REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nieoczekiwany wzrost bezrobocia w USA

2018-07-06 14:30
publikacja
2018-07-06 14:30

Liczba zatrudnionych w sektorach pozarolniczych w USA wzrosła w czerwcu o 213 tysięcy – poinformowało rządowe Biuro Statystyki Pracy (BLS). Nieoczekiwanie wzrosła za to stopa bezrobocia, odbijając się od 18-letniego dna.

Nieoczekiwany wzrost bezrobocia w USA
Nieoczekiwany wzrost bezrobocia w USA
/ YAY Foto

Dane okazały się nieco lepsze od oczekiwań. Ekonomiści spodziewali się wzrostu zatrudnienia o 187 tysięcy po wzroście o 244 tys. odnotowanym w maju (po rewizji z 223 tys.). Łącznie rewizje za maj i kwiecień dodały 32 tys. etatów.

Sektor prywatny utworzył 202 tys. nowych miejsc pracy. Wciąż dobra koniunktura panowała w budownictwie (+13 tys.) i przemyśle (+36 tys.). Lecz o obrazie rynku pracy w USA i tak decyduje sektor usług, zatrudniający ponad 80% pracowników. Lista płac w usługach w czerwcu wydłużyła się o 149 tys. pozycji. Sektor rządowy zatrudnił 22 tys. osób.

Mimo solidnej dynamiki zatrudnienia wciąż rozczarowująco niska pozostaje dynamika wynagrodzeń. Przeciętna stawka godzinowa w USA wyniosła w czerwcu 26,98 USD i była o 0,2% wyższa niż w maju oraz tylko o 2,7% wyższa niż rok temu. Z punktu widzenia inwestorów i Rezerwy Federalnej to jednak optymalna sytuacja – gospodarka rośnie, zatrudnienia się zwiększa, ale presja płacowa pozostaje pod kontrolą.

Tak słaby wzrost wynagrodzeń po części jest zapewne efektem utrzymującej się potężnej nadpodaży siły roboczej. W czerwcu 2018 roku 95,5 mln Amerykanów w wieku produkcyjnym nie miało i nie poszukiwało płatnego zajęcia. W rezultacie wskaźnik aktywności zawodowej (czyli liczba pracujących i bezrobotnych w stosunku do populacji w wieku produkcyjnym) w USA utrzymuje się na stosunkowo niskim poziomie 62,9%.

Stopa bezrobocia nieoczekiwanie wzrosła z 3,8% do 4,0%, co jednak wcale nie jest złą wiadomością. W czerwcu  liczba biernych zawodowo (czyli niepracujących i nieposzukujących pracy) zmalała o 413 tysięcy, a liczba poszukujących pracy (czyli bezrobotnych) zwiększyła się aż o 499 tys., do 6,56 mln osób. Zatem wzrost stopy bezrobocia (i to z najniższego poziomu od 18 lat) wynikał ze wzrostu aktywności zawodowej Amerykanów – część biernych zawodowo wróciła na rynek pracy, co można odczytać jako pozytywną informację.

Równocześnie liczba pracujących (nie mylić z „zatrudnionymi”) wzrosła tylko o 102 tysięcy – czyli o połowę mniej, niż wszywałyby na to dane urzędowe. Statystykę liczby pracujących, bezrobotnych i biernych zawodowo BLS sporządza bowiem w odrębnym badaniu ankietowym, zgodnym ze standardami BAEL.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Właściciel 7 Eleven chce wejść do Żabki. Kurs akcji mocno w górę
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
zyga.
Jak widać kreatywna księgowość ma się całkiem dobrze w Stanach Ciekaw jestem jak się to ma do zatrudnionych na pełny etat .
jendreka
Znów ciekawe dane. Liczba zatrudnionych WZROSŁA, bezrobocie natomiast TEŻ WZROSŁO. NIEŹLE KOMBINUJĄ. WKONCU JAK JUŻ NIE DA SIĘ NIC WIĘCEJ WYKOMBINOWAĆ, TO JAK TO WSZYSTKO PIE R D O Ł N I Ę.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki