W grudniu nastroje niemieckich analityków i finansistów uległy zaskakująco mocnej poprawie. Indeks ZEW wzrósł z 11,5 pkt. do 34,9 punktów, istotnie przewyższając rynkowy konsensus na poziomie 20 punktów.


Wzrost indeksu ZEW oznacza, że niemieccy profesjonalni uczestnicy rynków finansowych spodziewają się poprawy koniunktury gospodarczej w RFN w ciągu następnych sześciu miesięcy. Odsetek optymistów wzrósł aż o 16,9 punktów procentowych, sięgając 44,1%. Niewiele liczniejszy jest odsetek (46,7%) ankietowanych nie spodziewających się istotnych zmian, a frakcja obawiająca się pogorszenia koniunktury stopniała do 9,2%.

Znaczącej poprawie uległa ocena perspektyw gospodarczych całej strefy euro, w tym nawet Francji i Włoch – w obu przypadkach odsetek optymistów przeważył nad frakcją pesymistów. Równocześnie zmalały oczekiwania inflacyjne – szybszego wzrostu cen niemieccy finansiści oczekują tylko w USA i Wielkiej Brytanii.
W grudniowej ankiecie wyraźnie zwiększył się odsetek respondentów oczekujących kontynuacji hossy na dojrzałych rynkach akcji. Zwyżki europejskiego indeksu Stoxx50 spodziewa się 57,2% (+9,7 pp.) analityków, wzrost DAX-a obstawia 58% (+8 pp.), a na Dow Jonesa liczy 58,8% (+5,1 pp.). Frakcja giełdowych niedźwiedzi we wszystkich przypadkach stopniała do mniej niż 20%.
W kontekście tegorocznej przeceny ropy naftowej interesująco przedstawiają się oczekiwania niemieckich ekspertów finansowych względem tego surowca. Niemal 40% (wzrost o 12,8 pp.) spodziewa się wzrostu cen ropy, niemal tylu samo oczekuje ich stabilizacji, a niespełna 20% obstawia dalsze spadki.





























































