Niemcy są gotowe bronić terytorium NATO przed wszelką agresją – oznajmił kanclerz Friedrich Merz, który w czwartek przebywa w Wilnie. Podkreślił, że sytuacja bezpieczeństwa na wschodniej flance Sojuszu jest bardzo napięta.


„Wraz z naszymi partnerami jesteśmy mocno zaangażowani w obronę terytorium Sojuszu przed jakąkolwiek agresją. Bezpieczeństwo naszych sojuszników w krajach bałtyckich to (także) nasze bezpieczeństwo” – podkreślił Merz podczas wspólnej konferencji pasowej z prezydentem Litwy Gitanasem Nausedą.
Ocenił, że „sytuacja bezpieczeństwa w krajach bałtyckich, na wschodniej flance, jest bardzo napięta”.
„Agresywny rewizjonizm Rosji zagraża nie tylko integralności terytorialnej Ukrainy, ale także wspólnemu bezpieczeństwu Europy i obszaru euroatlantyckiego” – powiedział kanclerz Niemiec, zapewniając: „Nie pozwolimy Rosji wbić klina między nas”.
„Rosja w obecnym kształcie stanowi zagrożenie dla nas wszystkich. Będziemy bronić się przed tym zagrożeniem, dlatego jesteśmy tu dzisiaj” – zaznaczył Merz, który przybył do Wilna w związku z uroczystą prezentacją 45. Brygady Pancernej, wystawionej przez Niemcy w odpowiedzi na rosnące zagrożenie ze strony Rosji.

W ocenie szefa niemieckiego rządu negocjacje w sprawie pokoju na Ukrainie będą się przeciągać i mogą trwać „tygodniami lub miesiącami”. „Chcemy wykorzystać wszystkie możliwości, aby znaleźć rozwiązanie dyplomatyczne, ale nie sądzę, abyśmy osiągnęli takie rozwiązanie w najbliższej przyszłości” - powiedział. „Dlatego będziemy nadal wspierać Ukrainę, i będziemy ją wspierać militarnie” - dodał.
Nauseda wezwał Unię Europejską do przyjęcia 18. pakietu sankcji wobec Rosji.
„Musi on obejmować wszystkich głównych rosyjskich producentów ropy naftowej i gazu, (...) musi obejmować rosyjskie banki, a także sankcje wobec Rosatomu, zaczynając od zakazu importu uranu po indywidualne sankcje wobec kierownictwa (tego państwowego koncernu - PAP)” - powiedział litewski prezydent.
„Zdaję sobie sprawę, że znów będzie to kolidować z interesami niektórych państw, ale musimy zrozumieć, że pokój jest czymś, co musi być strategicznym i nadrzędnym interesem dla nas wszystkich, i że czasem indywidualne interesy niektórych państw mogą zostać poświęcone w imię pokoju” - dodał.
W czwartek w Wilnie odbył się uroczysty apel 45. Brygady Pancernej Bundeswehry. Formowanie jednostki liczącej do 5 tys. żołnierzy ma się zakończyć do końca 2027 roku. Będzie to pierwsza na stałe rozlokowana za granicą niemiecka brygada pancerna od czasów II wojny światowej.
Decyzja o wysłaniu pełnej brygady na Litwę zapadła po inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku. Obecnie w ramach niemieckiego kontyngentu na Litwie przebywa około 400 żołnierzy, a do końca roku liczba ta ma wzrosnąć do 500.
Litwa zamierza zwiększyć wydatki na obronność do 5,25 proc. PKB, aby wzmocnić własne siły zbrojne, a także zapewnić zaplecze logistyczne dla niemieckiej brygady.
Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP)
aki/ akl/






























































