REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nie tylko dewaluacja. Chiny znów dokupiły złota

Michał Żuławiński2015-08-14 12:04analityk Bankier.pl
publikacja
2015-08-14 12:04
Dodaj Bankier.pl w Google

Cztery tygodnie po przerwaniu wieloletniego „złotego milczenia”, Ludowy Bank Chin ponownie poinformował o zwiększeniu stanu rezerw kruszcu. To kolejne obok dewaluacji juana zastanawiające zagranie Chin.

Nie tylko dewaluacja. Chiny znów dokupiły złota
Nie tylko dewaluacja. Chiny znów dokupiły złota
/ EastNews

Według danych podanych dziś przez Ludowy Bank Chin, chińskie rezerwy złota na koniec lipca wyniosły 1677 ton (53,93 mln uncji trojańskich). To o 19 ton więcej od stanu raportowanego na koniec czerwca.

Przez długie lata Chińczycy informowali o rezerwach wynoszących 1054 ton. Zmieniło się to dopiero w czerwcu, kiedy to LBC zaskoczył niemal wszystkich uczestników rynku i ogłosił, że posiada 1658 ton kruszcu. Poprzednie wielkie zwiększenie ich stanu również zostało ogłoszone niespodziewanie – w kwietniu 2009 r. LBC równie niespodziewanie oznajmił, że posiada o 454 ton złota więcej niż deklarował poprzednio.

(Bankier.pl na podstawie WGC/PBoC)

Regularne – czego oznaką może być dzisiejszy raport – informowanie o zwiększaniu rezerw złota to kolejna oznaka rosnącej transparentności działań Ludowego Banku Chin. Niewykluczone, że takie działanie, podobnie jak zmiana sposobu ustalania kursu juana do dolara, która doprowadziła do sporych zawirowań na rynkach finansowych, jest realizacją oczekiwań formułowanych przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

Władzom w Pekinie bardzo zależy na tym, aby Fundusz jak najszybciej dodał juana do elitarnego grona walut wchodzących skład koszyka SDR. Kilka miesięcy temu wydawało się, że decyzja ta może zapaść jesienią tego roku, jednak w ostatnim komunikacie MFW wytknął Chinom kilka uchybień, co powszechnie zostało odebrane jako odsunięcie perspektywy włączenia juana do koszyka SDR – mówiło się już raczej o październiku 2016 r.

Wakacje na giełdzie

Jeżeli Chiny faktycznie informują obecnie o zakupach złota dokonanych w ubiegłych miesiącach (a nie dawno temu), to znaczyłoby to byle, że Państwo Środka skorzystało na spadających cenach żółtego metalu. W lipcu ceny złota wyznaczyły 5-letnie minimum.

Kliknij, aby przejść do notowań
Kliknij, aby przejść do notowań (Bankier.pl)

Chiny nie przestają być także największym konsumentem złota w ogóle. Według najnowszych danych World Gold Council, w drugim kwartale popyt ze strony konsumentów za Wielkim Murem wyniósł 216,5 tony (-3% k/k). Chiny są największym rynkiem złota na świecie i zdecydowanie wyprzedzają Indie (154,5 t, -25% k/k).

Przypomnijmy – w tym tygodniu Ludowy Bank Chin zmienił zasady ustalania kursu juana wobec dolara, co wywołało największą od ponad 20 lat dewaluację chińskiej waluty. Nie brakowało głosów, że manewr ten został wykonany „na żądanie” MFW, jak również po to, aby wspomóc spowalniającą chińską gospodarkę.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Siedem spółek, które wyjdą na prostą w drugim półroczu. „Akcje to nie zakład, który ma się rozstrzygnąć w ciągu miesiąca”
Tematy

Komentarze (62)

dodaj komentarz
~olinek98
Wydaje mi się, że teraz każdy kto chce się finansowo zabezpieczyć i mieć pewność, że jego oszczędności nie będą zależne od zawirowań politycznych kupuje złoto. Mam znajomych, który inwestują w złote monety, a jeśli pojawia się taka potrzeba, mogą je szybko spieniężyć za przyzwoite kwoty, bo to ma jeszcze wartość kolekcjonerską. Jest Wydaje mi się, że teraz każdy kto chce się finansowo zabezpieczyć i mieć pewność, że jego oszczędności nie będą zależne od zawirowań politycznych kupuje złoto. Mam znajomych, który inwestują w złote monety, a jeśli pojawia się taka potrzeba, mogą je szybko spieniężyć za przyzwoite kwoty, bo to ma jeszcze wartość kolekcjonerską. Jest taki skup, np. Coinart i tam można się wybrać, żeby dokonano wyceny.
Takie sytuacje z gromadzeniem złota powinny dawać nam do myślenia.
~pikol
według mnie , to zaraz po manipulacjach USA z dolarem sprzed kilku lat - Chiny kupowały złoto cały czas i dzisiaj mogą mieć 2-3 razy więcej niż oficjalnie . Sam bym tak zrobił , bo inwestycje w dolara i firmy amerykańskie już się skończyło i jego spadek jest nieuchronny , oczywiście to kwestia nie miesięcy , ale kilku lat
~Coroner
Taka drobna uwaga na marginesie: Setki ton cyjanku sodu są w ruinach magazynów zniszczonych w eksplozji w chińskim Tianjin. Takie dane podaje wojsko. Przypominam że używa go się przede wszystkim w metalurgii srebra i złota A chiny są czołowym „kopaczem” u siebie i w afryce tego „Old barbaric reliktu” Czyżby przypadek, jeśli nie to Taka drobna uwaga na marginesie: Setki ton cyjanku sodu są w ruinach magazynów zniszczonych w eksplozji w chińskim Tianjin. Takie dane podaje wojsko. Przypominam że używa go się przede wszystkim w metalurgii srebra i złota A chiny są czołowym „kopaczem” u siebie i w afryce tego „Old barbaric reliktu” Czyżby przypadek, jeśli nie to czy może się to przełożyć na ceny w przyszłości tego znienawidzonego metalu przez bankierów?
~Liczygrosz
.... a to ciekawe. Cytując klasyka: Przypadek ? Nie sądzę !

Jeśli to nie przypadek to wydaje mi się może najwyżej spowolnić ciche gromadzenie złota przez Chiny. Ceny i tak ustali zachód takie jakie chce.
~Dyz
co bedzie, jak Chiny ogłoszą, że wiążą swojego Juana z zapasami posiadanego kruszcu? Bo EUR i USD będzie miało wielki problem
~xxx
Będą niezłe zawirowania. Pytanie tylko, jak wówczas zareaguje USA...
~qń
" Riki "dobrze pisze , ten numer z tą dewaluacją juana to taka zemsta chińczyków za ten SDR .Ponadto stwierdzono że ten krach na chińskiej giełdzie to robota zydków z usa co prawda chińczycy odwinęli się blokując na kilka godzin Wallstreet ale oni ucierpieli najwięcej .Jednego można być pewnym " wojna "finansowa " Riki "dobrze pisze , ten numer z tą dewaluacją juana to taka zemsta chińczyków za ten SDR .Ponadto stwierdzono że ten krach na chińskiej giełdzie to robota zydków z usa co prawda chińczycy odwinęli się blokując na kilka godzin Wallstreet ale oni ucierpieli najwięcej .Jednego można być pewnym " wojna "finansowa pomiędzy chinami a usa będzie się rozkręcać i będzie bezlitosna . I na pewno chiny z rosją zacieśnią stosunki ponieważ " Wróg mojego wroga jest moim przyjacielem "
~smok
Chiny są jakieś pięć razy za małe gospodarczo żeby rzucić jakiekolwiek wyzwanie zachodowi, czy to gospodarcze czy militarne. Co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie - jeśli Chiny swoimi działaniami zaczną zbyt silnie destabilizować światowy handel czy finanse to... Okaże się w końcu że wszystko made in china powinno być clone inaczej Chiny są jakieś pięć razy za małe gospodarczo żeby rzucić jakiekolwiek wyzwanie zachodowi, czy to gospodarcze czy militarne. Co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie - jeśli Chiny swoimi działaniami zaczną zbyt silnie destabilizować światowy handel czy finanse to... Okaże się w końcu że wszystko made in china powinno być clone inaczej niż KNU, wszystko made in china powinno być obciążane podatkiem ekologicznym bo podczas produkcji nie były spełnione normy dotyczące zanieczyszczenia środowiska itd... można by wymieniać i wymieniać. Zresztą już wklejałeś tutaj podobne teksty przynajmniej kilka razy - dorabiasz u Putina?
~Liczygrosz odpowiada ~smok
Można zablokować całkowicie import czegokolwiek z Azji tylko jaki będzie efekt ? Ceny mocno wzrosną. Dużo bardziej niż w Rosji wzrosły. Niestety kultura zamordyzmu u nas dawno minęła i ludzie pewnie dosyć wylewnie okazywaliby swoje niezadowolenie z takiego stanu rzeczy.
~smok odpowiada ~Liczygrosz
A gdzie napisałem zablokować? Wymiana handlowa zawsze jest korzystna, nawet wtedy gdy jeden kraj ma przewagę absolutną. Kolega chyba nie jest zbyt mocny z ekonomii międzynarodowej? Teoria mówi że małe cła są wręcz wskazane dla tak zwanego dużego kraju jakim jest zachód czy nawet węziej np UE lub np USA! Pytanie co z Chinami które A gdzie napisałem zablokować? Wymiana handlowa zawsze jest korzystna, nawet wtedy gdy jeden kraj ma przewagę absolutną. Kolega chyba nie jest zbyt mocny z ekonomii międzynarodowej? Teoria mówi że małe cła są wręcz wskazane dla tak zwanego dużego kraju jakim jest zachód czy nawet węziej np UE lub np USA! Pytanie co z Chinami które często bez ceł czy bez niespecjalnie wygórowanych ceł już ledwie zipią? Wyższe cło Chinom zaszkodzi a zachodowi pomoże bo poprawi konkurencyjność i jednocześnie przetransferuje część chińskiego bogactwa do zachodu! Zachód zyskuje w takiej sytuacji opcję którą może wykonać w dowolnym momencie jeśli Chiny będą popełniać zbyt wiele głupstw w zbyt krótkim czasie, i Chiny to wiedzą, i wiedzą ile będzie je to mniej więcej kosztować! To co pisałem wyżej dotyczy handlu, a pamiętaj że mamy jeszcze finanse, i tu też istnieją kolejne mechanizmy które zachód ma w ręku i zapewne też nie zawaha się ich użyć. Powtórzę jeszcze raz: Chiny są 'trochę' zbyt małe gospodarczo na gospodarcze wojenki z zachodem! Gruby jedynie schudnie, a chudy w tym czasie umrze z głodu ;)

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki