"Nie trzeba oddawać długów". Polacy nieetyczni finansowo

2019-07-03 13:01
publikacja
2019-07-03 13:01

Polacy są skłonni usprawiedliwiać nieetyczne zachowania finansowe – wynika z zaprezentowanego w środę badania Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych ws. moralności finansowej Polaków.

/ ingimage

Według wykonanej po raz czwarty analizy poziomu moralności finansowej Polaków, w podejściu do norm negatywnie wyróżniają się mężczyźni, osoby młode (w wieku 18–29 lat) oraz zmagające się z problemami w spłacie kredytu lub pożyczki. Zdecydowana większość Polaków wie, że z powodu opóźnień w spłacie zobowiązań może trafić do rejestru prowadzonego przez Biuro Informacji Gospodarczej - podała Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych w środowym komunikacie dot. badania.

"Przybywa osób, które nie zawsze uznają spłatę długów za obowiązek moralny. Jak wynika z badań, negatywne zmiany w podejściu społeczeństwa do tego obowiązku moralnego nabrały tempa w ostatnich latach. Wywiązywanie się ze zobowiązań finansowych oraz prawa wierzyciela do odzyskania swoich należności podważa już ok. 6 na 100 Polaków" - wskazuje, cytowany w środowym komunikacie, prezes KPF w Andrzej Roter.

Usprawiedliwiania praktyk, jakie mogą być stosowane przez Polaków w codziennym życiu, dotyczyły akceptacji zachowań, takich jak: zatajanie informacji uniemożliwiającej wzięcie kredytu; zaciąganie kredytu nie zapoznając się dokładnie z warunkami spłaty czy praca na czarno, by uniknąć ściągania długów z pensji.

Jak wyliczono, najwyższy poziom akceptacji zachowań niemoralnych i nierzetelnych (52 proc.) dotyczy spłaty zobowiązań. Na drugim miejscu sklasyfikowano nieetyczne zachowania dot. zaciągania zobowiązań kredytowych – średnio ponad 44 proc. respondentów zadeklarowało w 2019 r. ich akceptację. Akceptacja nieetycznego zachowania związanego z innymi obszarami niż spłata zobowiązań i kredyty wymierzona m.in. przeciw ubezpieczycielom i państwu wypadła na poziomie 39 proc. Objęła takie sytuacje jak np. „zawyżanie wartości poniesionych szkód, by uzyskać nienależne odszkodowanie” czy „niezwracanie uwagi kasjerowi, który pomylił się na własną niekorzyść”.

Według, cytowanej w komunikacie, autorki badania prof. dr hab. Anny Lewickiej-Strzałeckiej z IFiS PAN, "wskaźnik przyzwolenia na naruszanie przez konsumentów norm prawnych bądź standardów etycznych wyniósł w 2019 r. prawie 41, co oznacza, że Polacy są skłonni usprawiedliwiać odstępstwa od zasad w ponad dwóch piątych sytuacji". "Wynik ten wskazuje na bardzo duży zakres społecznego przyzwolenia na nadużycia konsumenckie w obszarze finansów" – wyjaśniła.

Potwierdzeniem tych obserwacji jest rosnąca liczba niesolidnych dłużników w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor oraz w bazie Biura Informacji Kredytowej - podkreślono. "W ciągu trzech lat, od marca 2016 r. do marca 2019 r. liczba niespłacających w terminie swoich zobowiązań wzrosła o 30 proc., a kwota ich zaległości zwiększyła się o 67 proc. Niesolidnych dłużników jest już niemal 2,8 mln, mają na koncie nieopłacone w terminie 76 mld zł, z czego 11,8 mld zł to alimenty. Średnio na jedną osobę przypada 27 158 zł zaległości" - czytamy.

"Wszystko pomimo dobrze rozwijającej się gospodarki, spadającego bezrobocia, napływu pieniędzy z programów socjalnych i rosnących wynagrodzeń Polaków" - podkreślił, cytowany w komunikacie, prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak. Według niego może to wynikać m.in. z błędów w zarzadzaniu budżetem domowym przez nieradzących sobie z obsługą zobowiązań. "Wyższe wpływy służą do zwiększenia zdolności kredytowej i pożyczkowej, śmielszego decydowania o droższych zakupach i większych wydatkach przyspieszających spełnienie oczekiwań i aspiracji" - wskazał. Dodał, że w badaniach Quality Watch wykonanych na zlecenie BIG InfoMonitor, 22 proc. osób mówi, że zdarza im się żyć ponad stan. W pokoleniu 25-34 latków problem ten ma nawet co trzecia osoba – dodał.

Badanie, wykonane w marcu 2019 r. na zlecenie KPF, w partnerstwie z BIG InfoMonitor, Everest Finance i Polską Siecią Windykacji, przez firmę Biostat, miało formę telefonicznego sondażu na ogólnopolskiej, reprezentatywnej 1000-osobowej próbie Polaków w wieku powyżej 18 lat. Badanie zostało przeprowadzone metodą CATI.

Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce skupia ponad sto kluczowych przedsiębiorstw z wielu sektorów polskiego rynku finansowego, w tym bankowości, zarządzania wierzytelnościami, doradców i pośredników finansowych, czy instytucji zarządzających informacją gospodarczą i kredytową. Jest członkiem Rady Rozwoju Rynku Finansowego, powołanej przez ministra finansów. 

autor: Magdalena Jarco

Źródło:PAP
Tematy
Używane w niskich ratach? Bezpieczne na wakacje. Znajdź swoje wymarzone auto>>

Używane w niskich ratach? Bezpieczne na wakacje. Znajdź swoje wymarzone auto>>

Advertisement

Komentarze (19)

dodaj komentarz
adamleszcz
Piscis primum a capite foetet (Ryba psuje się od głowy). Mafia żuli finansowych i bankowych Rządzi a reszta pudruje ich złodziejstwa. Lions-Idea-PDM-GetBack - słupy aresztowane, a ludzie ograbieni z 2 miliardów złotych i zwykłe nic, a w ramach "prawa" przez ostatni rok złodzieje z GetBack wypłacili sobie kolejny Piscis primum a capite foetet (Ryba psuje się od głowy). Mafia żuli finansowych i bankowych Rządzi a reszta pudruje ich złodziejstwa. Lions-Idea-PDM-GetBack - słupy aresztowane, a ludzie ograbieni z 2 miliardów złotych i zwykłe nic, a w ramach "prawa" przez ostatni rok złodzieje z GetBack wypłacili sobie kolejny miliard biorąc do kieszeni zwroty z odzysków. Osoba prawna kradła, a posadzili słupy. Osoba prawna może być stroną, ale nie złodziejem. Takie prawo. Słupa więc się usadza, a reszta sobie dalej kradnie w wyrafinowany sposób, zgodny z "prawem". Siłą narzucona mafijna redukcja wyłudzonych pożyczek w formie obligacji do 25% kapitału! Co to jest! Nikczemne złodziejstwo o nazwie "układ". Zostałeś wmanipulowany, zostałeś okradziony, i dalej jesteś okradany z resztek, i nic nie możesz. Układ zła! Żadna z afer ogarniania przez tzw. Rząd nie powoduje powrotu pieniędzy do poszkodowanych. I to sedno tego tzw. prawa. USA potrafią taksówkarza z Kabulu bez Sądu wsadzić na lata i torturować w Guantánamo w imię obrony Obywatela USA przed Terroryzmem Mahometa (albo CIA), a pieniądze Polaków mogą sobie bezkarnie uchodzić i nikt ich im nie zwraca. Są to już miliardy, setki tysiące lat ludzkiej pracy, ukradzione, polokowane gdzieś na świecie. I dlatego jest afera za aferą. Wystarczy konstrukcja "osoba prawna i słup", a faktyczni mocodawcy kradną bezkarnie. Jaką odpowiedzialność ma Abris, Deloitte, GetBack, PDM, Idea i Inni - żadną - zrobili siebie nawet ofiarą wystawiając na odstrzał kilka swoich słupów, a zjawisko było masowe tak, ze to całe instytucje są złodziejem, a nie kilka osób. Czy po Wojnie winni byli tylko Hitler, Himmler i Goebbels, a NSDAP sobie ze swymi Funkcjonariuszami nadal funkcjonowało bez problemu i robiło swoje? Prawi potraktowali całość jako zło i przejęli ich majątki, aby wszytko rozliczyć. Żadnej symbolicznej farsy tylko na całym świecie ścigano winnych i przejmowano to co zagrabili. Co z ofiarami FOZZ, Multikasa, Bogatynia, Colloseum, Bank Staropolski, WGI, Art-B, Interbrok, Grobelny, Skyline, Lichwa i Forex, Amber, GetBack! Mechanizm perfekcyjnie ten sam. Setki milionów, miliardów są wykradane Obywatelom, nic do nich nie wraca, choć gdzieś jest, a i wyroki zapadają, na jakieś tam 3-6 lat, i często jedynie dla słupów. Kasa setek milionów, miliardów, w kieszeni zostaje. I oczywiście, jak zawsze, mega szum medialny, jak i wcześniej, przy naganianiu. Osiągniecia Prokuratury: areszty i tomy akt, i na tym koniec. Obywatel i Majątek to świecka Świętość i Rząd ma tego jak Lew bronić przed złodziejem tak instytucjonalnym i fizycznym, a nie kultywować ustrój dogodny dla oszustów i naciągaczy. Ochrona faktyczna i bezpieczeństwo Kapitału przyciągnie do Polski miliardy milardów. Kraj gdzie ściga się złodziei i odzyskuje dobra, w kraju i zagranicą, na rzecz poszkodowanych, będzie godzien wiary i szacunku. Kraj gdzie obywatel jest łupiony, a Prawo i Sprawiedliwość to tylko puder systemowy, będzie fasadowy i smutny, powierzchowny, z wypartą krzywdą, która trawi, i zawsze jakoś wraca.
histeryk
Lata yebania Polaków przez banki i firmy pożyczkowe robią swoje. Dziesiątki tysięcy ludzi wygrały z takimi firmami sprawy w sądach i wiedzą, jakie wałki te firmy robiły - zawyżanie odsetek, kar umownych, prowizji. Często były to celowe działania na granicy prawa lub bezprawne.
potiomkin
W tych rejestrach niesolidnych dłużników jest już chyba większość Polaków. Bo wpisać dłużnika jest łatwo, ale wykreślić jest już znacznie trudniej. Więc ludzie tam tkwią latami - ci którzy mają furę długów i ci którzy spóźnili się z zapłatą komornego o kilka dni.
w3cache
6 na 100 tak uwaza. Uogolnianie ze "Polacy nietyczni finansowo" to chyba w takim wypadku przesada. Nawet jesli trend jest nipokojacy.
heimir
Myślę że wynika to głównie z tego, że jak człowiek ma do wyboru zjeść coś w danym dniu albo zapłacić ratę, to wybór jest prosty. Chodzi mi tutaj o ludzi faktycznie potrzebujących pomocy, którym gdzieś się życiowo noga powinęła, zarabiających np najniższa krajowa. Normalnie każdy ogarnięty człowiek ogłosiłby Myślę że wynika to głównie z tego, że jak człowiek ma do wyboru zjeść coś w danym dniu albo zapłacić ratę, to wybór jest prosty. Chodzi mi tutaj o ludzi faktycznie potrzebujących pomocy, którym gdzieś się życiowo noga powinęła, zarabiających np najniższa krajowa. Normalnie każdy ogarnięty człowiek ogłosiłby upadłość konsumencką i chciał dalej moc pracować i zacząć życie od nowa, no ale przecież wszystkim naszym rządom zależy bardziej żeby wyjechał za chlebem, niż umorzyć mu długi i żeby płacił podatki tutaj...
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
open_mind
Nieetycznie to zachowują się instytucje pożyczające każdemu komu krew pulsuje w żyłach !!!!!
infinum
tu nie musi być albo jedni, albo drudzy - ogólnie warunki gospodarcze są takie, że ciężko o etyczne zachowania, czy to wśród pożyczkodawców, czy to wśród pożyczkobiorców.

Gdy pieniądze drukuje się z powietrza, to moralność nie ma czym oddychać.
w3cache
Jesli ktos potrzebuje pozyczki (bycmoze aby przezyc) to czemu za nieetyczne uwazasz udzielenie mu jej?
Jezeli ktos chce pozyczyc i jakas instytucja chce mu pozyczyc to wlasnie nieetyczne jest im tego zabraniac.
szefuf odpowiada w3cache
Wiesz, jak się to postawi tak jak Ty to zrobiłeś, to ok.

Problem jest taki, że jest mnóstwo relacji, reportaży o tym, jak człowiekowi wyraźnie upośledzonemu (stwierdzone przez lekarzy), o wysokim stopniu upośledzenia jest wciskana pożyczka, której nie potrzebuje, nie rozumie jak działa, a potem musi spłacić
Wiesz, jak się to postawi tak jak Ty to zrobiłeś, to ok.

Problem jest taki, że jest mnóstwo relacji, reportaży o tym, jak człowiekowi wyraźnie upośledzonemu (stwierdzone przez lekarzy), o wysokim stopniu upośledzenia jest wciskana pożyczka, której nie potrzebuje, nie rozumie jak działa, a potem musi spłacić kilka razy tyle.

Oczywiście, jeśli ktoś świadomie pożyczał, to powinien oddać, ale nie róbmy świętych z firm co dają chwilówki, bo chyba nie raz udowodnili, że nie są

Powiązane: Finanse dla dwojga

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki