REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nie oddał sądowi prawie 6 mln zł pochodzących z przestępstwa

2017-03-23 12:20
publikacja
2017-03-23 12:20
Dodaj Bankier.pl w Google

W BIG InfoMonitor widnieje obecnie 58 tys. dłużników wymiaru sprawiedliwości. Jedna osoba średnio jest winna 1 796 zł, choć są i tacy, którym ciężko rozstać się z kilkoma milionami zdobytymi w drodze przestępstwa. Dłużnicy razem mają do zwrotu ponad 104 mln zł. Suma byłaby znacznie wyższa, ale obecność w BIG mobilizuje, statystyki pokazują, że sądom udaje się odzyskać 2 zł z każdych wpisanych do rejestru 5 zł.

Nie oddał sądowi prawie 6 mln zł pochodzących z przestępstwa
Nie oddał sądowi prawie 6 mln zł pochodzących z przestępstwa
fot. Krzysztof Wojciewski / / FORUM

Zgodnie z prawem, zobowiązany ma na opłacenie należności sądowych 30 dni. Jeśli tego nie zrobi musi się liczyć z możliwością trafienia do wszystkich pięciu BIG-ów działających w kraju. Liczba dłużników sądowych wpisanych do BIG InfoMonitor w połowie marca sięgnęła 57 988 osób. Z pewnością nie można powiedzieć, że to mało, tylu mieszkańców ma np. Będzin czy Biała Podlaska. - A wciąż nie są to wszyscy. Sądy bowiem do wprowadzonego w lipcu 2015 r. obowiązku zgłaszania dłużników do wszystkich BIG-ów dostosowują się stopniowo – zwraca uwagę Sławomir Grzelczak. Aktualnie informacje do BIG InfoMonitor przekazuje 240 z ponad 370 sądów powszechnych działających w Polsce.

Tymczasem widać, że obecność w BIG, przynajmniej na część dłużników zadziałała. Z 168,4 mln zł długów wprowadzonych przez sądy od połowy 2015 r. – wpisy na 64,3 mln zł, czyli blisko 40 proc. zostały z Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor wycofane.

Sądy orzekają, a Polacy nie płacą

Średnia zaległość przypadająca na jednego dłużnika sądowego to 1 796 zł. Długi potrafią się jednak znacząco różnić. Maksymalna nieuregulowana kwota stanowiąca przedmiot przepadku, czyli w opinii sądu suma, jaką skazany powinien oddać, ponieważ wzbogacił się w wyniku przestępstwa, to 5,8 mln zł. Z kolei najwyższa nieopłacona grzywna przekracza 0,5 mln zł. Znaczący jest też maksymalny dług powstały z powodu nieopłaconych kosztów sądowych - ponad 193 tys. zł.

fot. / / BIG InfoMonitor

Ponad 48 tys. osób nie zapłaciło grzywien na kwotę 66 mln zł

Wśród 58 tys. dłużników sądowych najwięcej osób – 48,3 tys. trafiło do rejestru z powodu grzywien. Jednocześnie wielu z dłużników nie uregulowało też kosztów sądowych, z tego tytułu wpisanych jest prawie 33,5 tys. osób. Pozostali - 468, znajdują się w rejestrze ze względu na nieopłacone nawiązki na rzecz Skarbu Państwa (orzekane w sytuacjach, gdy przepadek przedmiotów pochodzących z przestępstwa jest niewspółmierny do wagi popełnionego czynu), kwoty pieniężne stanowiące przedmiot przepadku (chodzi tu o zwrot korzyści pochodzących z przestępstwa), a także niezapłaconych kar porządkowych (które można dostać za zabieranie głosu bez zgody sądu, czy używanie nieparlamentarnego słownictwa na sali rozpraw).

Wakacje na giełdzie

Przeciętnie osoba zarejestrowana w BIG InfoMonitor ma 1,7 wpisu dotyczącego długów wobec wymiaru sprawiedliwości.

fot. / / BIG InfoMonitor

Liczba nieopłaconych grzywien zgłoszonych do BIG InfoMonitor jest całkiem spora biorąc pod uwagę, że większość wyznaczanych przez sądy kar finansowych opiewa na niewielkie kwoty. Np. najczęściej orzekane grzywny w przypadku przestępstw ściganych z oskarżenia publicznego (60 proc.) w 2015 r. nie były wyższe niż 1 tys. zł, blisko jedna czwarta wynosiła między 1001 a 2000 zł, a ok. 15 proc. przekraczała 2 tys. zł.

fot. / / BIG InfoMonitor

Sądy powszechne za przestępstwa ścigane z oskarżenia publicznego wydały w 2015 r. ponad 260 tys. wyroków, z tego w 61,5 tys. przypadków poprzestały wyłącznie na zasądzeniu kary finansowej. W kolejnych 60,5 tys. spraw - grzywny towarzyszyły karom pozbawienia wolności.

fot. / / BIG InfoMonitor

Nowa platforma usprawni zgłaszanie dłużników przez sądy

Dla obciążonych pracą sądów dodatkowy obowiązek jest kłopotliwy, szczególnie, że zobowiązane są do wpisywania dłużników do wszystkich BIG-ów w Polsce, a w każdym odbywa się to według innego schematu.

- Dlatego przed rokiem BIG-i razem Ministerstwem Sprawiedliwości rozpoczęły pracę nad ujednoliceniem i zautomatyzowaniem procesu. To pierwszy w historii wspólny projekt BIG-ów, który właśnie dobiega końca. Dzięki temu rozwiązaniu Sądy wykorzystując specjalną platformę stworzoną przez Ministerstwo Sprawiedliwości oraz uniwersalny format danych IG2BIG, za pomocą jednego kliknięcia mogą przekazywać informacje o dłużnikach do wszystkich BIG-ów jednocześnie. BIG InfoMonitor jest na etapie testowania nowego rozwiązania, podobnie jak sądy, w których również trwa sukcesywne wdrażanie. Można oczekiwać, że z każdym miesiącem machina ta będzie działać coraz sprawniej i przekazywanie danych będzie łatwiejsze niż kiedykolwiek – mówi Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.

W opinii prezesa BIG InfoMonitor ważny jest też fakt, że po tym jak dzięki wpisom do BIG-ów dłużników alimentacyjnych, opinia publiczna mogła przekonać się, jak ogromna jest skala zadłużenia rodziców w łożeniu na dzieci, teraz nakaz wpisywania do BIG-ów dłużników sądowych ujawni podejście Polaków do regulowania zobowiązań wobec sądów, ale również ich zmobilizuje. Osoby, które widnieją w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor mają m.in. utrudniony dostęp do kredytów, pożyczek, zakupów ratalnych, a także problem z podpisaniem umowy na usługi operatora telekomunikacyjnego czy telewizyjnego.

BIG InfoMonitor

Źródło:Informacja prasowa
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~Dżejms
"Nie oddał sądowi prawie 6 mln zł pochodzących z przestępstwa" - czyli co? Sąd został okradziony z 6 baniek? Bo oddawać to się powinno okradzionemu. Co to w ogóle za kary dla banków na przykład. Płacą np zyski z 2 miesięcy za pranie brudnej kasy karteli narkotykowych. I nikt nie idzie do pierdla, nie zabierają koncesji "Nie oddał sądowi prawie 6 mln zł pochodzących z przestępstwa" - czyli co? Sąd został okradziony z 6 baniek? Bo oddawać to się powinno okradzionemu. Co to w ogóle za kary dla banków na przykład. Płacą np zyski z 2 miesięcy za pranie brudnej kasy karteli narkotykowych. I nikt nie idzie do pierdla, nie zabierają koncesji - patologia normalnie - taka łapówka dla urzędu i się śmiga dalej.
To jest parodia sprawiedliwości.
I mamy mieć szacunek dla sądów, prawa? To trzeba chyba na łeb upaść. Za co szacunek?
~ra
Mnie też nie oddali Solidaruchy moich zakładów pracy -ukradli i sprzedali i w czym jest problem,że jeden złodziej nie oddał!!!!!
~out
sąd najwyższy który nawet ZUSu nie płaci ,na emeryturę nie przechodzi tylko po kilku latach może iść w stan spoczynku nie wie jak naprawdę trzeba pracować na 1250 zł a kary i koszta walą z matrixa
~Dżejms
To wszystko pipka - USA nie oddały światu złota za dolary. I ktoś im wysłał komornika? Firmę windykacyjną?
~obserwator
Do zapłaty grzywien w sprawach karnych mobilizuje orzeczenie zastępczej kary pozbawienia wolności, a nie wpisanie do jakiegoś BIGu, czym żaden przestępca się nie przejmuje. Czemu więc służy ten dodatkowy obowiązek ? Artykuł to "informacja prasowa" czy reklama ?
~Antoni
co to za kraj, że długi sądowe muszą być wpisane do prywatnych rejestrów? www.almoc.pl nie takie kwiatki pokazywał i co?

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki