REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nie kupujemy mieszkań na cele inwestycyjne

2009-10-21 12:50
publikacja
2009-10-21 12:50
Jak donosi „wyborcza.biz” mieszkania w dużych miastach są tańsze nawet o 15 proc. (Gdańsk). Największą popularnością cieszą się mieszkania jedno- dwupokojowe. Wynika to z faktu, iż nabywcy mają ograniczone możliwości finansowania.  
 


Kupujący mieszkania w Gdańsku płacili we wrześniu tego roku przeciętnie ok. 5278 zł za m kw. 4957 zł za metr wynosiła zaś mediana, która informuje, że połowa transakcji miała cenę niższą. Jednak zanim banki przykręciły śrubę kredytową, średnia cena transakcyjna w Gdańsku sięgała 6032 zł za m kw. (mediana - 6122 zł za metr)” – czytamy na stronie „wyborcza.biz”. 


Tymczasem analitycy z NWAI Domu Maklerskiego w swoim najnowszym raporcie zwracają uwagę na coraz większe rozwarstwienie cen mieszkań w Warszawie. Według NWAI Domu Maklerskiego najbardziej atrakcyjne zarówno pod względem potrzeb mieszkaniowych, jak i inwestycyjnych miałyby w perspektywie najbliższych miesięcy zacząć zyskiwać na wartości. Na celowniku inwestorów znalazły się mieszkania małe, jedno- lub dwupokojowe” – czytamy dalej.

„Jednak pośrednicy w raporcie PFRN twierdzą, że prawie nikt nie kupuje dziś mieszkań z myślą o ich wynajmowaniu. - Rentowność najmu utrzymuje się na poziomie od 4 do 5 proc. rocznie, a więc na poziomie rocznych i dłuższych lokat bankowych - mówi Janusz Schmidt. Według niego na rozwiniętych rynkach zachodnich inwestor liczy na rentowność najmu na poziomie przynajmniej 8 proc. rocznie” – pisze „wyborcza.biz”.

Analitycy uważają, że obecnie dość trudno jest sondować na temat przyszłej sytuacji na rynku nieruchomości. Wiele zależeć będzie od dostępności i atrakcyjności oferty kredytowej banków, która na obecną chwilę z pewnością nie jest zachęcająca. Dodatkowo należy zwrócić uwagę na dość niepewną sytuację gospodarczą. Szybko rosnący dług publiczny oraz niestabilny rynek pracy sprawiają, że deweloperzy czekają z rozpoczęciem nowych inwestycji, gdyż klienci podchodzą do zakupu mieszkania z dużo większą dozą rozsądku.

Więcej na stronie „wyborcza.biz” w artykule Marka Wielgo „Używane mieszkania tanieją, prawie nikt nie kupuje na wynajem”. 
K.H.

Wakacje na giełdzie


/ wyborcza.biz
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~koniu
ja cały czas wynajmowałem mieszkanie ale dość wole płacić kredyt za swoje niż dawać komuś, gdzie iść po kredyt (chodzi mi o jakis bank z łatwą dostępnością)
~matthieu
Poczekajmy aż przybędzie jeszcze ze 100 tys bezrobotnych a na rynku pojawią się pierwsze mieszkania sprzedawane przez banki , które brały je podb zabezpieczenie kredytów hipotecznych .
moim zdaniem ceny spadną nie więcej niż około 10%
chyba że sytuacja makroekonomiczna jeszcze się pogorszy wtedy cena spadnie o kolejne 10 %
~tamtam
dostępnosc to domena mniejszych bankow,sprobuj w dombanku, raczej powinno byc ok
~cleomenes
w dombanku nie powinno być problemów. akceptują większość form dochodu, także powinno być ok nawet jeżeli nie jesteś etatowcem
~majki
teraz Noble zaczął dawać kredyty w PLNach na 4%.Może warto??
~cleomenes
ja nie wierzę, że brakuje takich, co to teraz trochę powynajmują, nawet jak mają z tego kokosów nie mieć, a myślą już o sprzedaży, za jakieś kilka dobrych lat, kiedy to mają nadzieję, że ceny poszybują.
~bud fox
ceny to poszybują, ale w dół
~bud fox
wreszcie ktoś napisał oczywistą prawdę, stopa zwrotu z inwestycji w mieszkanie na wynajem na poziomie 4-5% w skali roku to jakiś absurd ekonomiczny, skoro tyle samo można uzyskać na lokacie bankowej, min. stopa zwrotu to 8% w skali roku, aby dojść do tego wskaźnika to ceny nieruchomości muszą spaść jeszcze min. -20%, jestem przekonany,wreszcie ktoś napisał oczywistą prawdę, stopa zwrotu z inwestycji w mieszkanie na wynajem na poziomie 4-5% w skali roku to jakiś absurd ekonomiczny, skoro tyle samo można uzyskać na lokacie bankowej, min. stopa zwrotu to 8% w skali roku, aby dojść do tego wskaźnika to ceny nieruchomości muszą spaść jeszcze min. -20%, jestem przekonany, że tak się stanie tylko nie wiadomo w jakim okresie czasu, obecnie popyt inwestycyjny = 0.

Powiązane: Gdańsk

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki