REKLAMA

Nie będzie zadośćuczynienia za złe decyzje urzędników

Łukasz Piechowiak2012-02-20 07:01główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2012-02-20 07:01
Dodaj Bankier.pl w Google
Zgodnie z polskim prawem urzędnicy za swoje decyzje ponoszą odpowiedzialność majątkową. Tymczasem kielecki Sąd Okręgowy orzekł, że przewlekłe postępowania administracyjne i utrudnianie prowadzenia działalności gospodarczej nie naruszają dóbr osobistych. Zatem po co w ogóle wprowadzać przepisy o odpowiedzialności urzędników za cokolwiek?

porównywarka lokat Sprawa wcale nie jest taka oczywista. Nie chodzi w niej o stwierdzenie tego, czy urząd utrudniał prowadzenie działalności gospodarczej, ale tego, czy z tego tytułu należy się przedsiębiorcy zadośćuczynienie i kto musiałby za to zapłacić? Ponadto trzeba odróżnić przewlekłe prowadzenie sprawy, czyli np. celowe wydawanie decyzji zawsze w możliwie późnym terminie, od jawnego utrudniania prowadzenia działalności. O ile to pierwsze w zasadzie jest trudne do udowodnienia i ukarania (urząd może powołać się duża ilość spraw), o tyle to drugie już jak najbardziej powinno.

Odpowiedzialność majątkowa urzędnika


W styczniu zeszłego roku uchwalono ustawę o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych. Zgodnie z nią funkcjonariusz publiczny ponosi odpowiedzialność majątkową m.in. pod warunkiem, że na mocy prawomocnego orzeczenia sądu lub na mocy ugody zostało wypłacone przez podmiot odpowiedzialny (np. jednostkę samorządu terytorialnego) odszkodowanie za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej z rażącym naruszeniem prawa.

Urzędnik ponosi odpowiedzialność także, gdy rażące naruszenie prawa zostało spowodowane zawinionym działaniem lub zaniechaniem funkcjonariusza publicznego. Kara finansowa nałożona na urzędnika nie może przekroczyć dwunastokrotności jego miesięcznego wynagrodzenia.

Odpowiedzialność za naruszenie dyscypliny finansów publicznych


Z kolei ustawa o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych umożliwia karanie tych urzędników, którzy np. udzielili zamówienie publiczne wykonawcy, który nie został wybrany w trybie określonym w przepisach o zamówieniach publicznych. Innym przykładem naruszenia dyscypliny finansów publicznych jest przeznaczenie środków rezerwy na inny cel niż określony w decyzji o ich przyznaniu.

Nowelizacja tej ustawy pozwala na ukaranie osób rzeczywiście odpowiedzialnych. Karą może być upomnienie, nagana, zakaz pełnienia funkcji publicznych. Przewiduje się także karę pieniężną, którą wymierza się w wysokości od 0,25 do trzykrotności miesięcznego wynagrodzenia osoby odpowiedzialnej za naruszenie dyscypliny finansów publicznych.

Brak wiarygodności


Innymi słowy, teoretycznie funkcjonariusze publiczni są odpowiedzialni za szkody wyrządzone podatnikom. Jednak nie ma to wielkiego znaczenia w przypadku gdy sąd uznaje, że utrudnianie prowadzenia działalności gospodarczej nie narusza dóbr osobistych . Jeżeli tak, to nie ma podstaw do wypłacenia zadośćuczynienia.

Z drugiej strony, gdy przedsiębiorca np. nie płaci podatków lub składek w terminie, np. z powodu braku płynności, to traktowany jest jak przestępca uszczuplający dochody państwa. Innymi słowy dobro osobiste jest dużo mniej warte i gorzej chronione niż dobro państwa. Obywatel w starciu z machiną administracyjną dalej jest bez szans.

Polska gospodarka w dużej mierze opiera się na kondycji małych i średnich przedsiębiorstw. To one są głównym motorem rozwoju. MSP generuje ok. 50% PKB i daje zatrudnienie dla ok. 5 mln ludzi. Jedną z głównych barier dla ich rozwoju, obok wysokich kosztów pracy i podatków, podaje się właśnie bariery administracyjne. Urzędnicy, którzy nawet jeżeli nieświadomie utrudniają prowadzenie działalności gospodarczej muszą pamiętać, że w ten sposób narażają firmy na stratę pieniędzy, które równie dobrze mogłyby być wydane na inwestycje i tworzenie nowych miejsc pracy.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl
 
Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~qwe
No to pozostaje samosąd. Przy okazji staje się jasne dlaczego obywatelom odmawia się prawa dostępu do broni.
~Obywatel
Rzaden sędzia w Polsce nie jest bezstronny bo dostaje pensję z budżetu. Jest więc urzędnikiem Państwowym. Patrząc od tej strony jest stroną przeciwną względem każdej osoby fizycznej skarzącej Państwo i jego urzędników...
~Jacek
Może jednak - trzeba było na Palikota...???
~MAGA
TO PRAWO CZY BEZPRAWIE, USANKCJONOWANE PRZEZ SĄD?
~mastodąt
Ładne farbowanie rzeczywistości przez "żont"
~JAW
A czy ktoś spodziewał się czegoś innego? Urzędnik w Polsce od lat 40. jest świętą krową bo polską tradycją jest biurokracja, która jest fetyszem narodowym. Nigdy nie będzie inaczej

Powiązane: Samorządy i regiony

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki