REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Neneman: lepsze dochody z akcyzy i podatków dochodowych, ale VAT jest problemem

2015-09-10 13:07
publikacja
2015-09-10 13:07
Dodaj Bankier.pl w Google

Dochody z akcyzy i podatków dochodowych są lepsze, ale VAT jest problemem. Dzięki odwróconemu VAT na elektronikę wpływy z tego podatku powinny się poprawić w drugiej połowie roku - mówił w czwartek w Sejmie wiceminister finansów Jarosław Neneman.

fot. Bartosz Krupa / / EastNews

Posłowie PiS pytali w czwartek w Sejmie o realizację dochodów podatkowych w 2015 r. Henryk Kowalczyk mówił, że ich realizacja jest znacznie niższa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Wskazał, że do końca lipca 2015 r. dochody podatkowe wyniosły 147,3 mld zł (54,6 proc. planu), a w ubiegłym roku sięgnęły 148 mld zł (59,7 proc. planu). Podkreślił, że szczególnie słaba jest realizacja podatków pośrednich: VAT i akcyzy.

Jego zdaniem porównując plany i wykonanie procentowe, niedobór w podatkach pośrednich wynosi 16,5 mld zł. Kowalczyk pytał też, czy swoje zadanie spełniło wprowadzenie odwróconego VAT na niektóre towary, co miało zapobiegać wyłudzeniom.

Wakacje na giełdzie

Wiceminister finansów Jarosław Neneman ucieszył się, że posłowie bardzo poważnie podchodzą do stanu finansów publicznych. "O tym trzeba dyskutować, mówimy o dużych pieniądzach, naszych wspólnych pieniądzach" - zaczął.

Reklama

Wyjaśnił, że za pierwsze półrocze dochody podatkowe państwa sięgnęły 122 mld zł i były o 7 mld zł niższe niż zaplanowano. Podkreślił, że patrząc na wpływy za lipiec, sierpień i wstępnie na wrzesień, to widać, że "jest lepiej".

"Faktycznie, brakuje nam trochę do planu, najgorzej jest w VAT. Za to podatki dochodowe idą lepiej. Na przykład w CIT jest ponad miliard złotych więcej. Pewnie wykonanie za cały rok będzie o wiele lepsze, niż by to wyglądało z wykonania półrocza. Dochody z akcyzy idą lepiej niż w tamtym roku" - powiedział.

Wskazał, że do końca lipca dochody z akcyzy wyniosły 102 proc. dochodów analogicznego okresu ubiegłego roku. Zaznaczył, że bardzo dobrze idą dochody z akcyzy od alkoholu - stanowią 108 proc. ubiegłorocznych. "Słabiej idzie tytoń, mimo że nie było podwyżki" - powiedział.

Neneman poinformował, że głównym dochodem państwa jest VAT, z którego wpływy są niższe niż w ubiegłym roku i niższe niż w planie. "W VAT nam brakuje 9 mld zł" - powiedział. Wyjaśnił, że w tegorocznej ustawie założono wyższe o ok. 1 mld zł niż było w rzeczywistości wykonanie za ubiegły rok. Do tego dochodzi deflacja, która obniżyła dochody z VAT o ok. 2 mld zł. Dochodom z VAT nie pomogła też dobra sytuacja w handlu zagranicznym, bowiem stawka VAT od eksportu to 0 proc.

"Na ok. 1-1,2 mld zł szacujemy obniżenie wpływów z powodu instytucji tzw. podmiotu upoważnionego. To rozwiązanie, na którym przedsiębiorcom bardzo zależało, a które przesuwa moment płatności VAT przy imporcie (...). W tym roku ta instytucja okazała się wiele większym sukcesem niż planowaliśmy. Przesunięcie dochodów oznacza, że te dochody nie są zmarnowane, ale w tym roku się nie pojawią" - powiedział. Zaznaczył, że trafią one do budżetu w przyszłym roku.

Wiceminister mówił, że patrząc na nieprawidłowości w handlu złomem i prętami stalowymi, to wprowadzenie odwróconego VAT na te towary skutkowało silnym wzrostem dochodów z VAT po kilku miesiącach. Neneman wskazał, że pojawiły się nadużycia w elektronice na "niewyobrażalną" skalę. "Polska nagle stała się eksporterem netto telefonów komórkowych, których nie jesteśmy producentem" - powiedział.

Zwrócił uwagę, że dlatego wprowadzono odwrócony VAT na część elektroniki, co spowodowało powrót sytuacji do normy - Polska znowu jest importerem netto elektroniki.

"W związku z tym uprawdopodobnione staje się twierdzenie, że w drugiej części roku dochody z VAT powinny się poprawić i to w sposób istotny. Co nie oznacza, że problem został rozwiązany, bo z telefonów komórkowych przestępcy przechodzą na twarde dyski - mówił.

Neneman przyznał, że mechanizm odwróconego VAT nie jest lekarstwem na walkę z wyłudzeniami VAT, bowiem przestępcy zmieniają towar, który służy im do wyłudzeń podatku. Według niego walka z przestępczością VAT-owską, niezależnie od tego, jaki będzie skład przyszłego parlamentu, powinna być absolutnym priorytetem. "To naprawdę poważny problem, nie tylko w skali Polski" - ocenił.

Maria Zuba zwróciła uwagę, że spadły wpływy z podatku dochodowego od osób fizycznych. "To oznacza, że w Polsce jest bieda, Polak nie kupuje, nie płaci i nie ma pieniędzy" - mówiła. Pytała też o możliwość przywrócenia 22 proc. stawki VAT.

Neneman wyjaśnił, że dochody z PIT "idą bardzo dobrze", lepiej niż zakładano. "Teza, że społeczeństwo nagle zubożało jest nieprawdziwa. Bezrobocie spada, a fundusz płac rośnie, coraz więcej ludzi pracuje, więc dochody z PIT-u będą rosły, podobnie jak podatek dochodowy od osób prawnych" - poinformował wiceminister.

Przypomniał, że obniżenie stawki VAT do 22 proc. zaplanowano na 2017 r. "Można było obniżyć stawkę wcześniej, ale wtedy nie sfinansowałoby się różnych rzeczy. To jest wybór polityczny" - dodał.(PAP)

mmu/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (22)

dodaj komentarz
~OborotowyPodatek
każdy średnio rozgarnięty człowiek wie, że VAT to podatek stworzony do rypania, rypania państwa i obywateli na grube miliardy. O kosztach jego poboru nawet nie wspominam. ABSURD. W dobie kas fiskalnych i ogólnie postępu technicznego wystarczą dwa podatki, tak dwa podatki i z racji tego, że nas fala brudasów zalewa to trzeba wrócić każdy średnio rozgarnięty człowiek wie, że VAT to podatek stworzony do rypania, rypania państwa i obywateli na grube miliardy. O kosztach jego poboru nawet nie wspominam. ABSURD. W dobie kas fiskalnych i ogólnie postępu technicznego wystarczą dwa podatki, tak dwa podatki i z racji tego, że nas fala brudasów zalewa to trzeba wrócić do korzeni i przeprosić się z Biblią, która jasno określa sprawy podatkowe - DZIESIĘCINA, a że mamy XXI wiek to... przepraszając się Biblią przepraszamy się również z podatkiem obrotowym i ustawiamy go na wysokości 10% maks (im niższy tym lepiej). I aby kilka tłustych misiów mogło od czasu do czasu nażreć się za nasze ośmiorniczkami i nachlać drogim winem, to do obrotowego dorzucamy akcyzę w wysokości 10%. Żadnych pitów, sritów, vatów i innego dziadostwa, które produkuje sterty papierów, pierdzistołków w US i ogólnie w swej konstrukcji jest cholernie głupie i nieefektywne. Dziękuję. Dobranoc.
~Dżejms
A gdzie będą pracować krewni i znajomi świń od koryta? Oni nic nie potrafią praktycznego robić tylko okradać ludzi...Twoje rozwiązanie jest niehumanitarne wobec świń i ich krewnych i znajomych...masz serce po prawej stronie? Daj spokój - to nieludzkie.
~plazowicz
I jednocześnie emerytury o 3/4 w dół, likwidacja ZUS, KRUS, wszelkich przywilejów górniczch, mundurowych, dotacji dla rolników itp. Myślisz że to przejdzie? :) To państwo to chlew... i trzeba jakiegoś Augiasza żeby to uprzątnął. Czysta fantastyka i myślenie życzeniowe.
~zeflik
Boom na elektronikę to przeszłość. Nic wam nie POmoze odwracanie vat-u.
~Dżejms
Powinni konsekwentnie ciągnąć do końca ten odwrócony VAT. Sprzedawać w cenie netto konsumentowi a sprzedawca powinien poinformować że teraz Pan/Pani powinna udać się do US i wpłacić VAT. Pan/Pani powinna odpowiedzieć - oczywiście po czym udać się do domu i cieszyć produktem w cenie netto.
Odwracanie VAT to patologia. Człowiek
Powinni konsekwentnie ciągnąć do końca ten odwrócony VAT. Sprzedawać w cenie netto konsumentowi a sprzedawca powinien poinformować że teraz Pan/Pani powinna udać się do US i wpłacić VAT. Pan/Pani powinna odpowiedzieć - oczywiście po czym udać się do domu i cieszyć produktem w cenie netto.
Odwracanie VAT to patologia. Człowiek handlujący np stalą musi sprawdzać komu sprzedaje tą stal bo inaczej sam zapłaci VAT! To jest po prostu zgroza!
To może niech urzędnicy uważają komu i za co VAT zwracają a nie zwalają całą odpowiedzialność na sprzedawcę. Ze smutkiem stwierdzam że moje państwo to złodziejski syf.
To jest po prostu smutne. Rządzą nami gnidy.
~uhm
Niech podniosą akcyzę na alkohol i papierosy- jak widac palaczom nie przeszkodzily palic ostatnie podwyżki. A do tego niech zejdą z VAT do 21-22% a pit do 15% to im się budżet zamknie. Podnieśli podatki do poziomow przy których ludzie ciągle glowkuja jak ominąć ich placenie.
~Dżejms
Nie rozśmieszaj mnie - pęknę ze śmiechu na Twoją dobroć - zejście w VAT z 23 na 22% - rewelacja! Już to czuję, tą rozkosz - wszystko tak drastycznie stanieje że normalnie nie będę wiedział co począć z kasą! Chyba musisz pracować w MF. Boże - co za ludzie!
~wolny
Dochody idą co to za język? Trochę szacunku dla współobywateli i stanowiska Panie a raczej panie Neneman. Juz nawet w wysławianiu politycy upadli na bruk.
~antek
Nieudolne służby nie potrafią walczyć z szarą strefą i są skorumpowane. Jeżeli rośnie podatek dochodowy to i podatek VAT powinien przynosić większe wpływy.
~incitatus
Pisałem już na na ten temat jakiś miesiąc temu pod jakimś innym artykułem, że bazując na czerwcowym wykonaniu budżetu na ten rok szykuje się 20 mld manka. Zatem powtórzę; na najbliższe wybory życzę wszystkim bogatej wyobraźni w dawaniu wiary obietnicom wyborczym :)

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki