REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nawrocki sam siebie chwalił pod pseudonimem. Teraz się z tego tłumaczy

2025-03-18 11:54
publikacja
2025-03-18 11:54

Pseudonimy nie są niczym nowym w polskiej publicystyce, literaturze i nauce. Byłem pierwszym historykiem, który badał przestępczość zorganizowaną w PRL, więc jest to rzecz naturalna - powiedział kandydat na prezydenta Karol Nawrocki, odnosząc się do swoich publikacji pod pseudonimem Tadeusz Batyr.

Nawrocki sam siebie chwalił pod pseudonimem. Teraz się z tego tłumaczy
Nawrocki sam siebie chwalił pod pseudonimem. Teraz się z tego tłumaczy
fot. Łukasz Dejnarowicz / / FORUM

Dziennikarze telewizji wPolsce24 kilka dni temu podali, że popierany przez PiS kandydat na prezydenta Karol Nawrocki pod pseudonimem Tadeusz Batyr wydał w 2018 r. książkę "Spowiedź Nikosia zza grobu". Nawrocki później podczas jednej z konferencji prasowych potwierdził te doniesienia.

Nawrocki pytany we wtorek o tę sprawę ocenił, że pseudonimy literackie nie są niczym nowym w polskiej publicystyce i w polskiej literaturze, a także w polskiej nauce.

"Jestem naukowcem, byłem naukowcem, byłem pierwszym historykiem, który badał przestępczość zorganizowaną w czasach Polski komunistycznej, więc jest to rzecz naturalna" - powiedział kandydat na prezydenta.

Jedna z dziennikarek zauważyła jednak, że jeszcze się chyba nigdy nie zdarzyło, by ktoś używający pseudonimu "sam siebie chwalił". Było to nawiązanie do poniedziałkowych doniesień Onetu, który podał, że na książce się nie skończyło, bo "Nawrocki występował publicznie jako +Tadeusz Batyr+ (z zakrytą twarzą i zmienionym głosem - PAP), wychwalając jednocześnie Karola Nawrockiego; jednocześnie Nawrocki na swych profilach w mediach społecznościowych twierdził, że spotykał się z +Batyrem+ i chwalił jego książkę".

"Jeśli mieliśmy w Polsce jednego tylko historyka, który miał odwagę zajmować się przestępczością zorganizowaną w czasach PRL - ja byłem tym historykiem - to +Tadeusz Batyr+ nie miał możliwości odwołać się do żadnych innych badań i źródeł naukowych, i tak też się stało" - odpowiedział Nawrocki.

Nawrocki dopytywany, czy nie uważa, iż jego wystąpienie w telewizji jak +Batyr+ było żenujące, odpowiedział: "To była konwencja (...) Jak państwo wiecie, ze względów zawodowych, zmieniałem wówczas pracę, nie chciałem angażować Muzeum II Wojny Światowej (którego był dyrektorem - PAP) w te badania, które prowadziłem w Instytucie Pamięci Narodowej na temat przestępczości zorganizowanej. I myślę, że jeśli chcielibyście państwo poznać istotę tych badań, owoce tych badań, odwagę badawczą i zagłębić się w to, co przygotowałem jako naukowiec, jako publicysta pod literackim pseudonimem, to zobaczylibyście państwo po raz kolejny, że jestem osobą i zdeterminowaną, i osobą pracowitą, i odważną w realizacji swoich zadań. Niezależnie czy jest to muzeum II wojny, IPN, czy prezydent RP" - powiedział Nawrocki.

Wakacje na giełdzie

Nawrocki podczas ubiegłotygodniowej konferencji prasowej pytany, dlaczego napisał biografię Nikosia pod pseudonimem, tłumaczył, że w czasie jej pisania zmieniał pracę. "W związku z tym, że zmieniałem swoją pracę, tak życie mi się potoczyło, to nie chciałem angażować Muzeum II Wojny Światowej, które nie zajmowało się już czasem PRL-u, tylko czasem II wojny światowej, w moją publikację odnoszącą się do owoców badawczych w czasach IPN" - mówił. (PAP)

rbk/ itm/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (6)

dodaj komentarz
mba_tomy
Geniusz... mógłby stworzyć takich kilku Avatarów i prowadzić sam z sobą dialekt z ludźmi, których najbardziej kocha na świecie... Mógłby też przeprowadzać wywiad sam z sobą... Mądrzejszy od najmądrzejszego człowieka świata. Nie musiałby się szarpać z niemieckimi stacjami, tylko miałby samego siebie pod przykrywką jako dziennikarza Geniusz... mógłby stworzyć takich kilku Avatarów i prowadzić sam z sobą dialekt z ludźmi, których najbardziej kocha na świecie... Mógłby też przeprowadzać wywiad sam z sobą... Mądrzejszy od najmądrzejszego człowieka świata. Nie musiałby się szarpać z niemieckimi stacjami, tylko miałby samego siebie pod przykrywką jako dziennikarza rządowego na wyłączność. Jeszcze AI pomogłoby stworzyć jakąś fajną postać cyfrową...
yypan
Tylko Pan Karol Nawrocki może obalić reżim Tuska.
men24a
Skąd oni tych banasiow wyciągają ? Tak właśnie wygląda ich cała partia, tylko za co ich wielbią miliony Polaków ?
platfusoptymista
Napiszcie jakiej pasty do zębów to reklama. Chciałbym kupić zapas.

Powiązane: Wybory prezydenckie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki