Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się umiarkowanymi wzrostami głównych indeksów. Dow zyskał szósty dzień z rzędu i znajduje się na najwyższym poziomie w 2023 roku. Inwestorzy czekają na publikację wyników za drugi kwartał przez największe amerykańskie spółki.


Dow Jones Industrial na zamknięciu zwyżkował o 0,22 proc. i wyniósł 34.585,35 pkt. S&P 500 na koniec dnia wzrósł o 0,39 proc. i wyniósł 4.522,79 pkt. Nasdaq Composite zyskał 0,93 proc. i zamknął sesję na poziomie 14.244,93 pkt. Dla DJIA była to szósta wzrostowa sesja z rzędu.
Analitycy wskazują, że raporty finansowe za II kw. JPMorgan Chase, Wells Fargo i Citigroup pokazały, że duże amerykańskie banki uzyskały wzrost zysków dzięki wyższym stopom procentowym.
- W nadchodzących tygodniach sezon wyników prawdopodobnie stanie się przedmiotem zainteresowania inwestorów. Chociaż analitycy znacznie obniżyli swoje szacunki zysków za drugi kwartał, oczekiwania na drugą połowę roku i rok 2024 nadal wydają się ambitne. Perspektywy dla zysków spółek będą zatem prawdopodobnie kluczowe. Biorąc pod uwagę wysokie wyceny, wyraźne pozycjonowanie inwestorów i dobre wyniki od początku roku, uważamy, że bardziej defensywna orientacja portfela jest rozsądna – powiedział Ulrich Urbahn, szef strategii i badań wielu aktywów w Berenberg.
- Podczas gdy amerykańskie akcje radziły sobie wyjątkowo dobrze w pierwszej połowie 2023 r., firmy będą musiały wyciągnąć królika z kapelusza, jeśli chcą utrzymać tę dynamikę – powiedziała Danni Hewson, dyrektorka ds. analizy finansowej w AJ Bell.

Szefowa amerykańskiego resortu finansów Janet Yellen, która uczestniczy w spotkaniu ministrów finansów krajów G20 w Indiach, powiedziała w poniedziałek, że amerykańska gospodarka jest na "dobrej drodze"; inflacja została ograniczona, a rynek pracy jest nadal w dobrej kondycji.
Yellen, która udzieliła wywiadu agencji Bloomberga, podkreśliła, że nie spodziewa się, że gospodarka USA wejdzie w recesję, a najnowsze dane dotyczące inflacji są bardzo korzystne.
Przyznała, że Stany Zjednoczone wprowadzą w życie rozporządzenie wykonawcze nakazujące ograniczenie inwestycji w Chinach, ale zastrzegła, że będzie to dotyczyło w pewnym stopniu głównie trzech sektorów: półprzewodników, komputerów kwantowych i sztucznej inteligencji (AI).
Również dziennik "USA Today" zwraca w poniedziałek uwagę na spadek inflacji oraz stały wzrost amerykańskiego PKB na poziomie 2 proc. w ujęciu annualizowanym. Fed, bank centralny USA, nadal planuje dwie podwyżki stóp procentowych w tym roku, by osiągnąć swój cel inflacyjny, który wynosi 2 proc., ale niektórzy ekonomiści wyrażają opinię, że podwyżki te nie są już konieczne - relacjonuje "USA Today".
Tymczasem szef Banku Światowego Ajay Banga, który również bierze udział w spotkaniu ministrów G20 i przedstawicieli instytucji finansowych w Indiach, ocenił, że "światowa gospodarka znajduje się w trudnym miejscu" i musi stawić czoło licznym zagrożeniom.
Inwestorzy analizują dane z Chin. W poniedziałek spadły spółki produkujące dobra luksusowe, w tym LVMH i Hermes, a także spółki wydobywcze, po tym jak podano, że PKB Chin wzrósł w II kw. o 6,3 proc. rdr. Analitycy spodziewali się w I kw. wzrostu PKB o 7,1 proc.
- Gdyby chińscy decydenci byli skłonni zaangażować się w silniejszy bodziec fiskalny dla gospodarki, to już by to zrobili. Europa jest zdecydowanie największym przegranym w związku z obecnym podejściem władz Chin do gospodarki - powiedział James Attey, dyrektor inwestycyjny w Abrdn.
„Słabość odbicia wzrostu PKB w Chinach narastała w tle od miesięcy. Teraz widać wyraźnie, że wzrost PKB nie był w stanie nadążyć za oczekiwaniami” - powiedziała Pooja Kumra, starsza strateg ds. europejskich stóp procentowych w Toronto Dominion Bank.
Indeks aktywności wytwórczej w stanie Nowy Jork (Empire Manufacturing) w lipcu spadł do 1,1 pkt. z +6,6 pkt. miesiąc wcześniej - podała nowojorska Rezerwa Federalna (Central Bank of New York). Analitycy spodziewali się, że indeks wyniesie -3,5 pkt.
Na rynku ropy kontrakty na WTI na sierpień są wyceniane po 74,11 USD za baryłkę, po spadku o 1,7 proc., a wrześniowe futures na Brent spadają o 1,8 proc. do 78,44 USD/b. (PAP Biznes)
pr/





























































