Warszawska giełda rozpoczęła dzień od stabilizacji z tendencją do osuwania się w dół. Aktywność inwestorów była na początku niska, a zwiększyła się tylko w przypadku największych spółek GPW.
Obecnie WIG20 notuje wzrosty o około 0,50% przy obrotach 345 mln złotych. Motorem wzrostów okazał się przede wszystkim BIOTON, który aktualnie zyskuje ponad 5%, przy czym handluje się papierami tej spółki o wartości 58 mln złotych. Handel na BIOTONIE był głównym powodem, dla którego WIG20 wystrzelił około 11:00. Większy obrót, ale mniej pokaźne zyski są zasługą spółki TPSA (wzrost jedynie o 0,74%). Spółka cieszy się dużym zainteresowaniem graczy od kilku tygodni. Dobrze radzą sobie walory PKNORLEN (wzrost powyżej 2%, przyczyną może być wzrost cen ropy naftowej w związku z oczekiwaniem na decyzje OPEC) i CEZ. Spadki przy większym obrocie notuje spółka KGHM, co może mieć swoje przyczyny w spadku miedzi na rynkach światowych.

Jeżeli chodzi o średnie spółki, ich walory nie zachowywały się już tak dobrze jak wczoraj, średnio pozostając poniżej ceny otwarcia. MWIG40 obecnie spada o 0,14%, po południowych nieznacznych wzrostach. Obroty są niskie i nie przekraczają 150 mln złotych. W gronie średniaków wybijają się FON i LPP oraz BORYSZEW, natomiast spadają głównie MASTERS i KREDYTBANK.
Maluchy wykazują bardzo kiepską formę i tracą dziś najwięcej ponad 1%. Tracą walory takich spółek jak ATMGRUPA, BUDOPOL, CAPITAL i TUP. Wśród niewielu wzrastających firm warto wyróżnić: ADVADIS, SFINKSa, INTERCARS i ALCHEMIĘ. Obroty są niewielkie i nieco przekraczają 50 mln złotych.
W wyniku dzisiejszej ospałości na rynku, indeksy pozostają na poziomach bardzo zbliżonych do wczorajszych: WIG20 3533.77 pkt, mWIG40 4098.15 pkt i sWIG80 15820.48 pkt.
Słabość warszawskiego parkietu wynika z minorowych nastrojów europejskich giełd, gdzie prognozy takich spółek jak Nokia i producenta stali ThyssenKrupp nie zadowoliły inwestorów. Również kontrakty indeksowe na Wall Street zapowiadają otwarcie na minusie na nowojorskiej giełdzie. Gorszy sentyment do akcji wynika z ostrożności inwestorów przed decyzjami banków centralnych: w tym tygodniu ECB i BoE, a w przyszłym Rezerwy Federalnej w Stanach Zjednoczonych.



























































