

Gospodarczy krajobraz świata zmienia się powoli. Jednak już teraz można dostrzec, które kraje mają największe możliwości do ekspansji i rozwoju swoich gospodarek. Sprawdźmy zatem, jakie państwa odnotowały największy ekonomiczny wzrost w ciągu ostatnich lat.
Wśród krajów o najbardziej dynamicznym rozwoju próżno szukać światowych gigantów. W pierwszej dziesiątce państw o największym przyroście PKB w ostatnich latach znajduje się tylko jeden globalny potentat gospodarczy - Chiny, które zajmują ostatnią pozycję w zestawieniu. W rankingu nie znalazł się natomiast żaden kraj z Europy czy Ameryki. Połowę państw na liście stanowią za to kraje azjatyckie. Swoją reprezentację ma także Afryka (3) oraz Australia i Oceania (2).
Warto zauważyć, że najszybciej rozwijające się państwa nie mają zazwyczaj dużego znaczenia na arenie międzynarodowej. Większość takich krajów cierpi z powodu poważnych problemów takich jak powszechny głód, korupcja, rozwarstwienie majątkowe ludności czy niestabilna sytuacja polityczna. Ich rozkwit często jest uzasadniony korzystnym położeniem geograficznym pod względem posiadania złóż surowców naturalnych.
Dane o wielkości PKB poszczególnych państw oraz ich realnym wzroście dotyczą okresu 2013-2015 i pochodzą ze statystyk Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA).

Na pierwszym miejscu rankingu znajduje się Etiopia, która jako jedyna zdołała uzyskać średnioroczny przyrost PKB powyżej poziomu 10%. Wartość gospodarki afrykańskiego kraju w ubiegłym roku wyniosła około 162 mld dolarów (dla porównania - wartość polskiej gospodarki szacuje się na bilion dolarów). Pomimo że aż 85% ludności Etiopii pracuje w sektorze rolnictwa, największy udział w produkcie krajowym brutto stanowił obszar usług. Segmenty te odpowiadają kolejno za 41% oraz 43% krajowego PKB. Ważną rolę w gospodarce Etiopii odgrywa eksport - szczególnie kawy, ale również złota i sezamu. Ważną część budżetu stanowią również przychody pochodzące z krajowych linii lotniczych. Warto zauważyć, że w Etiopii obowiązuje system gospodarki planowanej.
Na drugiej pozycji jest Turkmenistan, który w ciągu ostatnich trzech lat odnotował średni wzrost realnego PKB w wysokości 9%. Była republika sowiecka ma gospodarkę jeszcze mniejszą od Etiopii (89 mld USD). Turkmenistan posiada za to jedne z największych na świecie złóż gazu ziemnego, a także bogate pokłady ropy naftowej. Eksport tych kopalin jest kluczowym czynnikiem dla krajowego PKB, dlatego utrzymujące się od połowy 2014 r. niskie ceny surowców energetycznych znacznie spowolniły rozwój azjatyckiego państwa. Poza tym Turkmenistan eksportuje znaczne ilości bawełny.
Ostatnie miejsce na podium zajmuje Demokratyczna Republika Konga (gospodarka wielkości 63 mld dolarów). Afrykański kraj został obdarzony ogromnymi złożami zasobów naturalnych m.in. miedzi, kobaltu, złota czy diamentów. Do niedawna uzyskanie odpowiednich profitów z tego źródła było jednak znacząco utrudnione z powodu szalejącej korupcji. Na przełomie wieków teren państwa był również areną krwawych konfliktów, co skutecznie hamowało inwestycje. Dziś gospodarka DRK próbuje się ustabilizować i obecnie opiera się głównie na przemyśle wydobywczym oraz eksporcie kopalin. Podobnie jak w przypadku Turkmenistanu, powoduje to jednak znaczne uzależnienie państwa od cen surowców na światowych rynkach.
Jak widać, kraje o najbardziej dynamicznym rozwoju nie posiadają wielkich czy innowacyjnych gospodarek. Startują one z niskiego pułapu, co pozwala na uzyskanie wysokich wskaźników przyrostu. Cechuje je również ogromne pole do ekspansji, co nie występuje tak wyraźnie w przypadku światowych gigantów. Przeważnie rozwój takich krajów jest ściśle związany z występowaniem surowców naturalnych i ich eksportem. Czasem pewną rolę mogą odgrywać także sprzyjające warunki atmosferyczne czy piękne okoliczności przyrody, co jest bodźcem dla przemysłu turystycznego (Papua-Nowa Gwinea).
Warto zauważyć, że dynamika wzrostu państw rozwiniętych jest zupełnie inna. Dla porównania, średnioroczny przyrost gospodarki USA w badanym okresie wyniósł 2,10%. Jeszcze wolniej rozwijały się Niemcy (+1,17%) oraz Francja (+0,67%). Na tym tle wyróżniają się Chiny, które uważane są za światowego giganta, a mimo to ich PKB cały czas rośnie w szybkim tempie (+7,30%).
Mikołaj Fedkowicz































































