REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Najszybciej rozwijające się gospodarki na świecie

2016-09-28 10:55
publikacja
2016-09-28 10:55
Dodaj Bankier.pl w Google
Najszybciej rozwijające się gospodarki na świecie
Najszybciej rozwijające się gospodarki na świecie
fot. Pakhnyushchyy / / YAY Foto

Gospodarczy krajobraz świata zmienia się powoli. Jednak już teraz można dostrzec, które kraje mają największe możliwości do ekspansji i rozwoju swoich gospodarek. Sprawdźmy zatem, jakie państwa odnotowały największy ekonomiczny wzrost w ciągu ostatnich lat.

Wśród krajów o najbardziej dynamicznym rozwoju próżno szukać światowych gigantów. W pierwszej dziesiątce państw o największym przyroście PKB w ostatnich latach znajduje się tylko jeden globalny potentat gospodarczy - Chiny, które zajmują ostatnią pozycję w zestawieniu. W rankingu nie znalazł się natomiast żaden kraj z Europy czy Ameryki. Połowę państw na liście stanowią za to kraje azjatyckie. Swoją reprezentację ma także Afryka (3) oraz Australia i Oceania (2).

fot. / / Bankier.pl

Warto zauważyć, że najszybciej rozwijające się państwa nie mają zazwyczaj dużego znaczenia na arenie międzynarodowej. Większość takich krajów cierpi z powodu poważnych problemów takich jak powszechny głód, korupcja, rozwarstwienie majątkowe ludności czy niestabilna sytuacja polityczna. Ich rozkwit często jest uzasadniony korzystnym położeniem geograficznym pod względem posiadania złóż surowców naturalnych.

Dane o wielkości PKB poszczególnych państw oraz ich realnym wzroście dotyczą okresu 2013-2015 i pochodzą ze statystyk Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA).

Wakacje na giełdzie

Na pierwszym miejscu rankingu znajduje się Etiopia, która jako jedyna zdołała uzyskać średnioroczny przyrost PKB powyżej poziomu 10%. Wartość gospodarki afrykańskiego kraju w ubiegłym roku wyniosła około 162 mld dolarów (dla porównania - wartość polskiej gospodarki szacuje się na bilion dolarów). Pomimo że aż 85% ludności Etiopii pracuje w sektorze rolnictwa, największy udział w produkcie krajowym brutto stanowił obszar usług. Segmenty te odpowiadają kolejno za 41% oraz 43% krajowego PKB. Ważną rolę w gospodarce Etiopii odgrywa eksport - szczególnie kawy, ale również złota i sezamu. Ważną część budżetu stanowią również przychody pochodzące z krajowych linii lotniczych. Warto zauważyć, że w Etiopii obowiązuje system gospodarki planowanej.

Na drugiej pozycji jest Turkmenistan, który w ciągu ostatnich trzech lat odnotował średni wzrost realnego PKB w wysokości 9%. Była republika sowiecka ma gospodarkę jeszcze mniejszą od Etiopii (89 mld USD). Turkmenistan posiada za to jedne z największych na świecie złóż gazu ziemnego, a także bogate pokłady ropy naftowej. Eksport tych kopalin jest kluczowym czynnikiem dla krajowego PKB, dlatego utrzymujące się od połowy 2014 r. niskie ceny surowców energetycznych znacznie spowolniły rozwój azjatyckiego państwa. Poza tym Turkmenistan eksportuje znaczne ilości bawełny.

Ostatnie miejsce na podium zajmuje Demokratyczna Republika Konga (gospodarka wielkości 63 mld dolarów). Afrykański kraj został obdarzony ogromnymi złożami zasobów naturalnych m.in. miedzi, kobaltu, złota czy diamentów. Do niedawna uzyskanie odpowiednich profitów z tego źródła było jednak znacząco utrudnione z powodu szalejącej korupcji. Na przełomie wieków teren państwa był również areną krwawych konfliktów, co skutecznie hamowało inwestycje. Dziś gospodarka DRK próbuje się ustabilizować i obecnie opiera się głównie na przemyśle wydobywczym oraz eksporcie kopalin. Podobnie jak w przypadku Turkmenistanu, powoduje to jednak znaczne uzależnienie państwa od cen surowców na światowych rynkach.

Jak widać, kraje o najbardziej dynamicznym rozwoju nie posiadają wielkich czy innowacyjnych gospodarek. Startują one z niskiego pułapu, co pozwala na uzyskanie wysokich wskaźników przyrostu. Cechuje je również ogromne pole do ekspansji, co nie występuje tak wyraźnie w przypadku światowych gigantów. Przeważnie rozwój takich krajów jest ściśle związany z występowaniem surowców naturalnych i ich eksportem. Czasem pewną rolę mogą odgrywać także sprzyjające warunki atmosferyczne czy piękne okoliczności przyrody, co jest bodźcem dla przemysłu turystycznego (Papua-Nowa Gwinea).

Warto zauważyć, że dynamika wzrostu państw rozwiniętych jest zupełnie inna. Dla porównania, średnioroczny przyrost gospodarki USA w badanym okresie wyniósł 2,10%. Jeszcze wolniej rozwijały się Niemcy (+1,17%) oraz Francja (+0,67%). Na tym tle wyróżniają się Chiny, które uważane są za światowego giganta, a mimo to ich PKB cały czas rośnie w szybkim tempie (+7,30%).

Mikołaj Fedkowicz

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Kruk ma ostatnio słabszy okres. Może to okazja?
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~stach
Tak Polskę zdołowali judasze z POi PSL
~StanRS
I co z tego. W Etiopii i innych krajach III świata jest bardzo wysoki przyrost naturalny, to tamtejsza ludność nawet nie będzie mogła odczuć wysokiego wzrostu gospodarczego.
~Jasko
Polska już za dwa lata w ratingach mistrzem świata. Zgodnie z przepowiednią Prezesa wybijemy się z pułapki średniego rozwoju, a nasz złoty będzie światową walutą rezerwową
~crocodillo
wiekszosc z PIS w parlamencie to uchwali
~teraz_k_MY_twójPIS_
Pójdziemy siedzieć ???

Agencje ratingowe i ich ratingi są adresowane nie są rządów, ani polityków, tylko do tych, którzy temu rządowi pożyczają pieniądze. Czyli ci, którzy w 2017 będą decydować, czy Beacie Szydło warto pożyczyć kolejne 178 mld PLN(łącznie z rolowaniami obligacji SP), czy nie warto i z jakim ryzykiem to się
Pójdziemy siedzieć ???

Agencje ratingowe i ich ratingi są adresowane nie są rządów, ani polityków, tylko do tych, którzy temu rządowi pożyczają pieniądze. Czyli ci, którzy w 2017 będą decydować, czy Beacie Szydło warto pożyczyć kolejne 178 mld PLN(łącznie z rolowaniami obligacji SP), czy nie warto i z jakim ryzykiem to się będzie wiązać.

Myślę, że sprawa wokół trójpodziału władzy, czyli TK jest nie do przecenienia. Informacje z ust Morawieckiego o wyprowadzaniu 100 mld PLN rocznie z legalnie zainwestowanego kapitału około 2 bilionów PLN, to pocałunek ŚMIERCI, nie tylko dla GPW, ale także dla gospodarki, bo są nieprawdziwe, instrumentalizowane politycznie, czy wręcz obraźliwe. Takie czyny oznaczają, że rządzący myślą, że mogą wszystko, przed czym skutecznie broni inwestorów i obywateli, także tych, obecnych zwolenników PIS trójpodział władzy.

Dla polskich przedsiębiorców istotny jest koszt średnioważony kapitału WACC, a ten rośnie.

Zmniejszając opłacalność inwestycji lub nawet uniemożliwiając ze względu na brak opłacalności NPV, IRR, ROE, ROA itd. to jest być albo nie być, a NOŻYCE kosztu kapitału dla polskich przedsiębiorców są coraz mniej korzystne w stosunku do zagranicy. Udziały rynkowe firm zagranicznych tym mechanizmem rosną, a rodzimych polskich maleją w skali makro.

Dla OSÓB FIZYCZNYCH mechanizmy są porównywalne, choć trochę mniej złożone.

Myślę, że bez tych działań rządzących rentowności 10io letnich polskich obligacji by były o ok. 100-120 pkt. bazowych niżej. Obniżki ratingów spowodują wzrost tych różnic do ok. 125-175 pkt. Bazowych. Rentowności papierów dłużnych są bazą do obliczeń kosztu kapitału na rynku.
Wszystkie aktywa, w tym kapitałowe są obarczone wyższym ryzykiem uwzględniając rodzaj aktywów, jak papiery dłużne SP.

Polska w promocji: grunty, GPW, fabryki, mieszkania, domy, obligacje wszystko jak leci, za
30-50% w PAPIERZE

Czy rządzący świadomie obniżają wartości prawie wszystkich aktywów kapitałowych?,
w tym także mieszkań, stwarzając dodatkowy niepokój w społeczeństwie, bankach oraz u frankowiczów. W żadnym cywilizowanym kapitalistycznym kraju władza tego nie robi. Ciekaw jestem, czy zostanie to podniesione do rangi działalności na szkodę państwa polskiego, z konsekwencjami z tego wynikającymi.

Władza najbardziej boi się utraty władzy, dlatego spodziewam się opamiętania. Pieniądze są tym dla gospodarki, czym tlen dla organizmów żywych. Polska jedzie na DEFICYCIE (kredycie). Chiny nam tego problemu nie rozwiążą, a organizm będzie się bronić przed niedotlenieniem, a władza przed jej wymianą. Muszę, przyznać, ze rządzący "umiejętnie" komunikują się z własnym elektoratem. Jak na razie nie doprowadzili do widocznego urealnienia się "mniej Polski w Polsce", głosząc hasła patriotyczne. Taki skutek jest realny i wtedy nastąpi zdziwienie społeczeństwa. Rządzący ten skutek, jako jeden z wariantów postrzegają. Już niedługo zostaną podjęte konkretne decyzje, gra w "trzy karty nie może trwać zbyt długo", bo jest awykonalna.
~Insider
Nauru to nasz poważny rywal w demografii, trochę szacunku proszę państwa !
~miro
ryzo-lawirancka gospodarka na POziomie 2,7 %, no ale jak sie obżerało osmiornicami w spelunach i latalo po miescie wąhając kotlety to takie są skutki braku kompetencji
~majk
Ja nie jestem za PO oraz nie głosuje na nich. Ale PIS jeśli chodzi o gospodarkę są 100 razy gorsi niż PO !!!!
~take_of_piss
Ośmiornice ( już nie ośmiorniczki) to mały pikuś do rajdów na narty z Warszawy do Karpacza pancerną limuzyną wraz z całą borowską obstawą.
~elo_morelo odpowiada ~majk
A jaka jest różnica między nimi? Ja nie widzę żadnej. Obie nastawiona podnoszenie podatków i innych danin + rozpasanie administracji.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki