REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sprzedaż nowych aut przekroczyła historyczny próg. Polacy porzucają elektryki dla hybryd

Marcin Kaźmierczak2026-05-11 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-05-11 06:00

W kwietniu do salonów samochodowych przyszedł sezonowy spadek sprzedaży. Był to jednak najlepszy czwarty miesiąc roku w historii pod względem liczby rejestracji nowych osobówek. Klientów najszybciej zyskiwały hybrydy typu plug-in. Z powodu braku dopłat, wyraźny spadek popularności notują elektryki.

Sprzedaż nowych aut przekroczyła historyczny próg. Polacy porzucają elektryki dla hybryd
Sprzedaż nowych aut przekroczyła historyczny próg. Polacy porzucają elektryki dla hybryd
fot. Apex drone / / Shutterstock

Po raz pierwszy w historii liczba rejestracji nowych aut osobowych w kwietniu przekroczyła 50 tys. – wynika z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. Dokładnie 51 824 zarejestrowane auta oznaczały, co prawda, 19-procentowy spadek w ujęciu miesięcznym, ale równocześnie było ich o 10,3 proc. więcej niż w analogicznym miesiącu 2025 r.

Od początku roku Polacy zarejestrowali już 203 463 nowe osobówki – o 7,6 proc. a nominalnie o 12,4 tys. więcej od najlepszego dotąd wyniku zanotowanego w analogicznym okresie 2025 r.

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego


Jak czytamy w najnowszym raporcie PZPM, kwiecień był kolejnym miesiącem, kiedy to rejestracje aut przez klientów indywidualnych miały większą dynamikę (+16 proc. r/r) niż w przypadku firm (+8 proc. r/r).

Polacy porzucają elektryki dla hybryd

Spośród wszystkich rodzajów napędów najmocniej wzrosłą liczba rejestracji hybryd typu plug-in, które umożliwiają ładowanie prądem z gniazdka. W kwietniu przybyło 5006 takich pojazdów – o 88 proc. więcej niż przed rokiem. Ich udział był najwyższy w historii i wyniósł 9,7 proc.

Na niewielkim plusie w porównaniu z kwietniem 2025 r. znalazła się liczba rejestracji elektryków. Było ich jednak mniej niż w poprzednich miesiącach. Przypomnijmy, że pod koniec 2025 r., gdy można było jeszcze otrzymać dopłatę z programu „NaszEauto”, PZPM notował od 4,5 do 7,6 tys. nowych elektryków miesięcznie. 2651 rejestracji nowych aut elektrycznych w kwietniu 2026 r. przełożyło się na 5,1 proc. udziału w rynku. Po raz pierwszy od początku 2025 r. ich udział zanotował spadek w ujęciu rocznym.

Benzyny tracą... teoretycznie

Od początku roku, również w kwietniu, dwa na trzy nowe auta osobowe rejestrowane w Polsce mają napęd alternatywny. Tym samym systematycznie spada udział w rynku samochodów benzynowych. W kwietniu 2026 r. wyniósł on 26,7 proc. (-4,1 pp. r/r). Równolegle diesle stanowiły 5,7 proc. wszystkich rejestrowanych nowych osobówek (-1,7 pp. r/r).

Najwięcej, tradycyjnie w ostatnim czasie, przybyło hybryd, których udział w rynku od trzech miesięcy stale przekracza 50 proc. Większość stanowiły jednak tzw. miękkie hybrydy. Podstawą pracy większości z nich (83 proc.) był silnik benzynowy. Z kolei wszystkie klasyczne hybrydy (HEV) oparte były na jednostce benzynowej.

Najpopularniejsze auta wśród klientów indywidualnych

Kolejny miesiąc wskazuje, że w 2026 r. o miano najpopularniejszego auta w 2026 r. rywalizować będzie ubiegłoroczny zwycięzca – Kia Sportage i Toyota C-HR. W kwietniu najczęściej do bazy Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców trafiał „japończyk”, który zebrał 746 egzemplarzy.

Rejestracje nowych aut osobowych w Polsce w kwietniu 2026 r.

– najpopularniejsze modele

Lp.

Model

Liczba rejestracji

Zmiana m/m [w proc.]

1.

Toyota Corolla

1802

-23,1

2.

Skoda Octavia

1739

-25,7

3.

Kia Sportage

1478

-3,0

4.

Toyota C-HR

1328

+1,9

5.

Hyundai Tucson

1221

-16,4

6.

Toyota Yaris Cross

1179

-14,9

7.

Volvo XC60

1069

-33,2

8.

Toyota Yaris

971

+7,8

9.

Audi Q5

831

+45,3

10.

Cupra Formentor

785

+39,7

11.

Mercedes-Benz Klasa GLC

745

-6,6

12.

Volkswagen T-Roc

734

-10,8

13.

Mazda CX-5

694

+6,8

14.

Volkswagen Golf

663

-3,5

15.

Skoda Kodiaq

658

-13,4

16.

BMW X3

643

+15,2

17.

Skoda Superb

640

-14,3

18.

Omoda 5

633

-21,3

19.

Skoda Scala

629

-20,2

20.

MG HS

619

-26,4

Źródło: Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego

Biorąc pod uwagę pierwsze cztery miesiące 2026 r. częściej rejestrowano jednak Kię Sportage (2516 szt.). Auto z Korei Południowej wyprzeda jednak Toyotę C-HR jedynie o 61 egzemplarzy. Podium uzupełnia inny model z portfolio koncernu Hyundaia – Tucson (2385 szt.).

W przypadku marek widać jednak zdecydowaną dominację Toyoty. Japońskie auta były w tym roku rejestrowane przez „Kowalskich” już 11 319 razy. Drugi w zestawieniu Volkswagen zanotował przeszło dwukrotnie mniej zarejestrowanych egzemplarzy – 5349 a trzecia KIA może pochwalić się 4943 zarejestrowanymi autami.

Octavia przed Corollą, przynajmniej na chwilę

Nieco bardziej wyrównana walka toczy się wśród firm, rejestrujących auta na REGON. W szranki z Toyotą (19 025 szt. w I – IV 2026) stanęła tradycyjnie Skoda (17 329 szt.), na której popularność pracuje przede wszystkim Skoda Octavia – najczęściej wybierane auto przez firmy w kwietniu (1547 szt.), która nieznacznie wyprzedziła Toyotę Corollę (1525 szt.) i znacznie wyraźniej Volvo XC60 (794 szt.) – najpopularniejszy model z segmentu premium.

MKZ

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (22)

dodaj komentarz
kartel
Dopłaty oznaczaja że ktoś kto nie lubi elektryków finansuje ich zakup fanom. Z wyników sprzedaży i badań wynika że 2 z trzech włascicieli elektryków jako następny samochód NIE WYBIORĄ elektryka.
yaro800
Jeżeli Unia nie będzie robiła pod górkę, to najlepszym zakupem będą samochody benzynowe.
Będą najtańsze w ekspoloatacji. Naprawa hybryd, diesli, elektryków może być za niedługo tak droga, że w praktyce nieopłacalna. I skomplikowana. A mechaników coraz mniej.

Za to po wojnie w Iranie ropa długoterminowo będzie mocno taniała.
Jeżeli Unia nie będzie robiła pod górkę, to najlepszym zakupem będą samochody benzynowe.
Będą najtańsze w ekspoloatacji. Naprawa hybryd, diesli, elektryków może być za niedługo tak droga, że w praktyce nieopłacalna. I skomplikowana. A mechaników coraz mniej.

Za to po wojnie w Iranie ropa długoterminowo będzie mocno taniała. Diesla jest zwykle za mało, to jest drogi, ale benzyn będzie nadmiar. Pozostaje tylko stanowisko biurokratów z Unii, ale i tu bedą musieli odpuścić, bo ludzie mają coraz mniej pieniędzy w kieszeni, a socjalizm się panoszy.
jenak
A będzie robiła pod górkę. I to jak. Jak najmocniej. Żeby indywidualna tania, albo w miarę normalna mobilność ludziom w pięty weszła.
zenonn
Większość tych aut jest kupowana przez firmy, choćby JDG.
Prywatnie kto kupuje nowe auto i jak często? Ile nim jeździ rocznie? Kiedy przejedzie 100 tys km?
zenonn
Już teraz każdy szofer ma auto.
Gdzieś stoją i zawadzają.
zenonn
Kto ma księdza w rodzie, tego bieda nie ubodzie
techniki-manipulacji
Ja tam jestem zadowolony z mojego elektryka, cichy, szybki, nowoczesny, ładuje w domu a na długie trasy mam benzyniaka w zapasie.
kartel
A na trasy mam benzyniaka. I to wszystko. Bieda samochód elektryk a porządne auto spalinowe
go_ral
to nie elektryki traca tylko diesle. po co ktos ma kupowac diesla z dpf, dwumasa, wtryskami i calym tym osprzetem ktory ratuje "ekologicznsc" tych silnikow skoro moze kupic hybryde ktora spali tyle co diesel a benzyna tansza od diesla.

elektryki kupowali tylko wielbiciele, wariaci i ci skuszeni dotacjami (akuat tych
to nie elektryki traca tylko diesle. po co ktos ma kupowac diesla z dpf, dwumasa, wtryskami i calym tym osprzetem ktory ratuje "ekologicznsc" tych silnikow skoro moze kupic hybryde ktora spali tyle co diesel a benzyna tansza od diesla.

elektryki kupowali tylko wielbiciele, wariaci i ci skuszeni dotacjami (akuat tych to nie rozumiem bo bez dodatcji elektryki potanialy wlasnie o wartosc dotacj).
domisie
Czy ludzie nie rozumieją że jak będą kupować elektryki to spadnie zapotrzebowanie na ropę i nasz bilans handlowy się poprawi a złotówka się wzmocni i będziemy bogatsi tym bardziej że energii będzie tylko coraz więcej i to za darmo albo nawet na minusie jak dzisiaj.

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki