REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Elektryki z rekordem nie do pobicia? Nawet co piąte nowe auto w Polsce na prąd

Marcin Kaźmierczak2026-01-30 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-01-30 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

W 2025 r. w Polsce zarejestrowano ponad 43,3 tys. nowych aut elektrycznych. Po raz pierwszy w historii elektryków przybyło więcej niż diesli. Absolutny rekord padł w grudniu, kiedy to auta, które można ładować prądem z gniazdka (również hybrydy plug-in), stanowiły 20 proc. całego rynku. Nad branżę nadciągają jednak ciemne chmury.

Elektryki z rekordem nie do pobicia? Nawet co piąte nowe auto w Polsce na prąd
Elektryki z rekordem nie do pobicia? Nawet co piąte nowe auto w Polsce na prąd
fot. apiguide / / Shutterstock

W minionym roku Polacy zarejestrowali rekordową liczbę 43 311 nowych samochodów elektrycznych. Było ich o 161,5 proc. więcej niż rok wcześniej. Tym samym udział elektryków w rynku nowych aut w skali całego roku wzrósł z 3 do 7,2 proc.

Dane te nie odzwierciedlają jednak skali wzrostu, jaki notowany był w ostatnich miesiącach najlepszego w historii dla branży 2025 r. O ile jeszcze w I kw. 2025 r. udział nowych elektryków nie przekraczał 5 proc., o tyle w dwóch ostatnich miesiącach ubiegłego roku mówiliśmy o przeszło 10, a w grudniu ponad 11 proc.

W 2025 r. wyraźnie rosła także popularność hybryd plug-in, które umożliwiają ładowanie prądem z gniazdka. Na polskich drogach przybyło 33 941 takich pojazdów kupionych w salonach. Był to wynik o 119,1 proc. wyższy niż w 2024 r. Ich udział wzrósł z 2,9 do 5,7 proc. Podobnie jak w przypadku elektryków, auta z napędem PHEV rekord liczby zarejestrowanych egzemplarzy ustanowiły w grudniu – 5869 szt. i 8,7 proc. udziału w rynku.

Bankier.pl

Tym samym udział samochodów, które można ładować prądem z gniazdka, osiągnął po raz pierwszy w historii 20 proc.

Wakacje na giełdzie

Elektryki i hybrydy typu plug-in zyskują przede wszystkim kosztem aut spalinowych. Ubiegły rok był pierwszym w historii, w którym same elektryki były częściej wybierane w salonach od diesli (42,5 tys. szt. i 7,1 proc. udziału w rynku). Trzeba jednak dodać, że jest to nierówna walka. O ile bowiem modeli oferujących silniki wysokoprężne ubywa, o tyle lawinowo przybywa dostępnych modeli elektrycznych – także za sprawą kolejnych chińskich marek pojawiających się nad Wisłą.

Słabnie jednak również pozycja dotychczas najpopularniejszych aut benzynowych. W 2025 r. Polacy zarejestrowali 185 299 nowych osobówek z tym rodzajem napędu (-6,5 proc. r/r) a ich udział w rynku wyniósł 31 proc. (-4,9 pp. r/r).

Bankier.pl

Dla porównania, jeszcze w 2021 r. auta benzynowe stanowiły ponad połowę rejestrowanych nowych osobówek w Polsce, a udział aut spalinowych przekraczał 64 proc.

Podobnie jak rok wcześniej palma pierwszeństwa przypadła hybrydom. W 2025 r. przybyło w Polsce 272 968 nowych aut – zarówno klasycznych hybryd (HEV) jak i tzw. miękkich hybryd (MHEV). Ich udział w rynku wyniósł 45,7 proc. i był o 0,8 pp. niższy niż w 2024 r. W grudniu, za sprawą wystrzału rejestracji elektryków, ich udział w rynku po raz pierwszy od lipca 2023 r. spadł poniżej 40 proc.

Jakie elektryki i hybrydy kupują Polacy?

Najpopularniejszymi elektrykami, pomimo zawirowań i spadającej na początku roku liczby rejestracji, okazały się dwie Tesle. Model Y zanotowała 3180 rejestracji a Model 3 – 1992 szt. Udział Tesli w polskim rynku nowych elektryków obniżył się jednak z 26,9 do 12 proc.

Rejestracje nowych aut elektrycznych w Polsce – najpopularniejsze modele w 2025 r.

Lp.

Model

Liczba zarejestrowanych egzemplarzy

Udział w rynku

[w proc.]

1.

Tesla Model Y

3 180

7,3

2.

Tesla Model 3

1 992

4,6

3.

BYD Dolphin Surf

1 989

4,6

4.

Citroen C3

1 907

4,4

5.

Leapmotor T03

1 635

3,8

6.

Audi Q4 e-tron

1 550

3,6

7.

Skoda Elroq

1 332

3,1

8.

Ford Explorer EV

1 257

2,9

9.

BMW iX2

1 246

2,9

10.

MINI Mini

1 067

2,5

Źródło: Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego

Tesla w minionym roku najmocniej odczuła oddech chińskiej konkurencji. Trzecim najpopularniejszym modelem był BYD Dolphin Surf, który zanotował 1989 zarejestrowanych egzemplarzy. Kolejne miejsca również zajęły niewielkie a tym samym tańsze pojazdy: Citroen e-C3 i Leapmotor T03.

Rejestracje nowych hybryd plug-in w Polsce – najpopularniejsze modele w 2025 r.

Lp.

Model

Liczba zarejestrowanych egzemplarzy

Udział w rynku

[w proc.]

1.

BYD Seal U

2 718

8,0

2.

Jaecoo 7

2 688

7,9

3.

Toyota C-HR

2 243

6,6

4.

OMODA 9

2 012

5,9

5.

Volvo XC60

1 458

4,3

6.

Lexus NX

1 439

4,2

7.

Toyota RAV4

1 310

3,8

8.

MG HS

934

2,7

9.

Volkswagen Tiguan

792

2,3

10.

Skoda Kodiaq

780

2,3

Źródło: Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego

Chińską dominację dało się zauważyć w rankingu najpopularniejszych hybryd typu plug-in. W czołowej czwórce najczęściej wybieranych modeli znalazły się trzy „chińczyki”: BYD Seal U, Jaecoo 7 i Omoda 9, które przedzieliła jedynie trzecia Toyota C-HR.

Rejestracje nowych aut elektrycznych w Polsce – najpopularniejsze modele w 2025 r.

Lp.

Model

Liczba zarejestrowanych egzemplarzy

Udział w rynku

[w proc.]

1.

Tesla Model Y

3 180

7,3

2.

Tesla Model 3

1 992

4,6

3.

BYD Dolphin Surf

1 989

4,6

4.

Citroen C3

1 907

4,4

5.

Leapmotor T03

1 635

3,8

6.

Audi Q4 e-tron

1 550

3,6

7.

Skoda Elroq

1 332

3,1

8.

Ford Explorer EV

1 257

2,9

9.

BMW iX2

1 246

2,9

10.

MINI Mini

1 067

2,5

Źródło: Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego

Wśród hybryd, nieumożliwiających ładowania prądem z gniazdka, wciąż, pomimo spadków liczby rejestracji poszczególnych modeli, dominowały Toyoty: Corolla, Yaris Cross, C-HR i Yaris.

Elektryki z rekordem czy łabędzim śpiewem?

Wróćmy jednak jeszcze na chwilę do elektryków. O przebicie ubiegłorocznej liczby rejestracji a zwłaszcza wyników notowanych w ostatnich miesiącach 2025 r. może być niezwykle trudno. Wspomniane na początku ciemne chmury, które nadciągają nad ten segment branży to brak nowego programu dopłat do zakupu aut elektrycznych. Obecny – NaszEauto – jest na wyczerpaniu. Jak wynika z opisywanego przez Bankier.pl raportu fundacji EV Klub Polska i elektromobilni.pl, przy obecnej dynamice składania wniosków budżet programu NaszEauto powinien wyczerpać się do końca stycznia.

Z kolei zgodnie z danymi Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, do połowy stycznia 2026 r. złożono bowiem ponad ponad 34 tys. wniosków na ok.1,08 mld zł, podczas gdy budżet programu został ustalony na 1,18 mld.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy

Komentarze (24)

dodaj komentarz
tre
30 lat temu wszyscy sąsiedzi się ze mnie naśmiewali, gdy kupiłem auto z automatyczną skrzynią biegów. Dzisiaj nie znam nikogo, kto macha manualnym lewarkiem (tak jak nie pierze już ręcznie, tylko automatycznie).
Tak samo będzie z elektrykami.
Wiele osób ma własne lub podziemne garaże.
Wiele osób nie potrzebuje wielkiego
30 lat temu wszyscy sąsiedzi się ze mnie naśmiewali, gdy kupiłem auto z automatyczną skrzynią biegów. Dzisiaj nie znam nikogo, kto macha manualnym lewarkiem (tak jak nie pierze już ręcznie, tylko automatycznie).
Tak samo będzie z elektrykami.
Wiele osób ma własne lub podziemne garaże.
Wiele osób nie potrzebuje wielkiego zasięgu (robi najczęściej do 100 kilometrów dziennie).
A całkowita rezygnacja ze spalin, wymiany oleju, wymiany świec zapłonowych, wielu napraw skrzyni biegów, turbosprężarek, zaworów, napraw układu wydechowego może być bardzo atrakcyjna.
W momencie, gdy zasięg elektryka przekroczy np. tysiąc kilometrów, cena spadnie wyraźnie poniżej spalinowego, a dostępnych ładowarek będzie tyle, co u naszych zachodnich sąsiadów...
Spalinówki wymrą błyskawicznie.
Najbardziej nie będzie mi żal smrodziuchów - diesli, które kopcą mi pod oknem.
Powodują raka i trują nasze dzieci.
zoomek
"Dzisiaj nie znam nikogo, kto macha manualnym lewarkiem'
Ja macham. Mam bardzo stare auto bo wolę mieć tanie stare i zasób kruszców niż długów.
jas2 odpowiada zoomek
Kruszce mają też wadę. Nie jeżdżą.
to_i_owo
Czemu te wszystkie eko, czyli OZE i elektryki, stacje ladowania nie funkcjonują na wolnym rynku?

Niech ludzie kupują elektryki, korzystają z OZE, tylko nie za moje podatki

Podobno to najtańsza energia, to po co do niej dopłacać?
zoomek
Na tą chwilę 5 łapek czerwonych - pewnie kupili z dotacji elektryki.
men24a
Pisowiec jak nie kupi gazu czy ropy z Rosji czy USA to w szał wpada.
to_i_owo
Jasne, lepiej kupić panele EV i baterie w Chinach...
kacpol odpowiada to_i_owo
Nie lepiej narzekać że prąd drogi
wnr
wprowadźmy 99% dopłaty do elektryków, 99% podatki dla spalinowych i dopiero statystyki wyskoczą - ot wolny rynek pełną gębą

Powiązane: Rynek motoryzacyjny - raporty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki