Piątek przyniósł bardzo mocne wzrosty indeksów na warszawskiej giełdzie. Prym w odrabianiu strat wiodły banki, górnictwo i energetyka.


Aż o 3,2 proc. urósł w piątek WIG20. To najmocniejsze wzrosty tego indeksu od stycznia 2017 roku. Fakt, że w ostatnich 2,5 roku nie było na GPW sesji, gdy indeks blue chipów rósł o ponad 3 proc. świadczy o wielkiej słabości polskiej giełdy. Dziś WIG20 zaskoczył jednak pozytywnie, 3,2 proc. wyróżniło go bowiem także na tle Europy, gdzie wzrosty nie przekraczały 1,5 proc.
Najmocniej, o 6,3 proc. rosły notowania Lotosu. Świetnie radziły sobie banki, których indeks branżowy umocnił się o 3,6 proc. W czołówce znalazł się m.in. Alior, który podrożał o 4 proc. w reakcji na zatwierdzenie układu w Ruchu. Prezes zarządu Alior Banku Krzysztof Bachta powiedział w ciągu piątkowej sesji, że liczy, iż po zatwierdzeniu przez sąd układów Ruchu z wierzycielami, do przejęcia kolportera przez inwestora strategicznego dojdzie jeszcze w 2019 roku. Dokonać tego ma najprawdopodobniej Orlen, który dziś zyskał "tylko" o 1,8 proc.
Kolejnym dobrze radzącym sobie bankiem był Santander - wzrost o 5 proc. Ponad 3 proc. zyskały jeszcze Pekao, PKO BP oraz bankowo-ubezpieczeniowa grupa PZU. Przypomnijmy, że banki są po okresie mocnych spadków spowodowanych przede wszystkim obawami o losy frankowych kredytów w ich portfelach. Najbardziej zainteresowani sprawą dzisiaj jednak nie byli liderami odbicia: Getin Noble zamknął dzień na zero, mBank zyskał ledwie 1,4 proc., Millennium - zaś 4,1 proc.

Mocne spadki banków w ostatnim czasie przełożyły się zresztą i na mocne spadki całego WIG20, który niebezpiecznie zaczął zmierzać w stronę 2000 pkt. Dziś udało mu się jednak ponownie wzbić powyżej poziomu 2100 pkt. Odbijały też inne mocno poturbowane w ostatnich tygodniach branże - WIG-Energia zyskuje 3,6 proc., WIG-Górnictwo - zaś 3,7 proc. W pierwszym dobrze radziło sobie m.in. PGE (+3,4 proc.), w drugim KGHM (+3,7 proc.).
Nieco więcej można było się z kolei spodziewać po CD Projekcie, który zyskał 1,9 proc. Na tle rynkowej euforii to niewiele, choć warto pamiętać, że spółka nie ma za sobą okresu spadków takiego jak banki, czy KGHM. Z drugiej strony wczoraj "Redzi" pokazali lepsze wyniki od oczekiwań analityków. Wzrosty wystarczyły jednak by wyśrubować historyczne maksima, kapitalizacja CD Projektu przekroczyła 24 mld zł. Zdaniem analityków pytanych przez PAP Biznes CD Projekt mógł sprzedać do końca drugiego kwartału, w ramach przedsprzedaży, 360-450 tys. kopii gry "Cyberpunk 2077" w cyfrowej dystrybucji na komputery PC.
Rosły i inne indeksy. WIG zyskał 2,7 proc., mWIG 1,8 proc., sWIG zaś 0,6 proc. Ze spółek szerokiego rynku pozytywnie wyróżniają się akcje Ursusa – wzrost o 10,1 proc. - i Bogdanki – o 5,6 proc. W czwartek w nocy Ursus podał, że zawarł z Möre Maskiner AB kontrakt na dostawę 1008 sztuk przyczep produkcji Ursusa przeznaczonych na rynek szwedzki - wartość kontraktu w momencie jego zawarcia wynosi ok. 21,8 mln zł, a dostawy będą realizowane od września 2019 do końca czerwca 2021, przy czym płatności w ramach kontraktu będą dokonywane w formie przedpłaty.
W piątek przed otwarciem notowań Bogdanka poinformowała, że miała w pierwszym półroczu 2019 roku 197,9 mln zł zysku netto oraz 434,4 mln zł EBITDA, wobec 66,4 mln zł zysku netto i 278,6 mln zł EBITDA rok wcześniej - wynik okazał się wyższy od wcześniejszych szacunków, które wskazywały na 187,7 mln zł zysku oraz 421,8 mln zł EBITDA.
Adam Torchała



























































