REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Najbardziej zadłużone województwa w Polsce

    Łukasz Piechowiak2014-10-30 07:00główny ekonomista Bankier.pl
    publikacja
    2014-10-30 07:00

    Bankier.pl dotarł do informacji dotyczących zadłużenia, dochodów i wydatków poszczególnych regionów. Finanse województw to jedna z większych "tajemnic" budżetowych państwa. Wbrew pozorom wcale nie jest tak różowo i zanim zadecydujemy na kogo zagłosować – lepiej sprawdźmy, jakim był gospodarzem. 

    Najbardziej zadłużone województwa w Polsce
    Najbardziej zadłużone województwa w Polsce
    fot. iStockphoto / / Thinkstock

    Polska nie jest jednolitym krajem pod względem rozwoju gospodarczego. Są bogatsze i biedniejsze województwa, które dysponują różnymi budżetami. Wybory samorządowe nadchodzą wielkimi krokami. Wbrew pozorom mało wiemy o regionach Polski, a już naprawdę niewiele o sytuacji finansowej poszczególnych jednostek samorządu terytorialnego.

    Wykonane dochody i wydatki województw w 2013 roku
    Województwo Dochody wykonane w mln zł Wykonanie Wydatki wykonane w mln zł Wykonanie

    Deficyt/

    Nadwyżka w mln zł

    Zobowiązania (Długi) w mln zł Zobowiązania do dochodu
    Dolnośląskie 1 626 102%        1 588    98%  
    38,00  
    552,00 
    34%
    Kujawsko-
    -Pomorskie
    755          97% 
    742
    92% 
    13,00  
    367,00 
    49%
    Lubelskie 1 000   
    98% 1 039
    93% -39,00
    409,00
    41%
    Lubuskie 599  92%  578       88%  
    21,00  
    191,00 
    32%
    Łódzkie 751  100%    753   94%       -2,00
    441,00    59%
    Małopolskie 1 108   100%   1 107    95%    1,00     439,00  
    40%
    Mazowieckie 2 164   88%    2 191     81%    
    -27,00
    1 587,00    73%
    Opolskie 472    99%
    443       96%
    29,00  
    232,00 
    49%
    Podkarpackie 1 142   
    95%
    1 112      91%
    30,00 317,00
    28%
    Podlaskie 572     85%  
    560    
    76%  
    12,00
    20,70    4%
    Pomorskie 845     101% 830    
    92%
    15,00
    395,00    47%
    Śląskie 1 592
    92%   
    1 705    
    87% 
    -113,00
    500,00
    31%
    Świętokrzyskie 639    94% 734   
    90%
    -95,00 
    143,00
    22%
    Warmińsko-
    -Mazurskie
    886     94% 
    923   
    92%   
    -37,00 
    275,00 
    31%
    Wielkopolskie 1 170
    101%  
    1 385
    95%     -215,00  
    441,00    38%
    Zachodnio-pomorskie 792    99%  
    829        97% 
    -37,00  
    308,00  
    39%
    Ogółem 16 113
    96%      16 519
    91%      -25,38   
    6617,70 
    39% (41% średnia ważona)
    Źródło: Ministerstwo Finansów, opracowanie Bankier.pl

    Dolnośląskie

    Kujawsko-Pomorskie

    Lubelskie

    Lubuskie

    Łódzkie

    Małopolskie

    Mazowieckie

    Opolskie

    Podkarpackie

    Podlaskie

    Pomorskie

    Śląskie

    Świętokrzyskie

    Warmińsko-Mazurskie

    Wielkopolskie

    Zachodniopomorskie

    Ogółem


    Okazuje się, że sytuacja wcale nie jest tak różowa. Średni deficyt to 25 mln zł. Łączne długi województw to ponad 6,6 mld zł, czyli trzykrotność rocznych dochodów województwa mazowieckiego. Najmniej zadłużone jest Podlasie, ale to również region o najniższym dochodzie i stosunkowo małej liczbie mieszkańców.

    Podlasie nie zadłużyło się tak silnie dlatego, że nie chciało, tylko dlatego, że nie udało się wykonać planu! Pierwotnie dochody szacowano na 676 mln zł! Zabrakło 100 mln zł. Równocześnie wysokość planowanych wydatków zapisanych w budżecie to 737 mln zł. Słowem, zakładano deficyt na poziomie 61 mln zł a to równowartość 10% rocznych wpływów tego regionu. Można to rozumieć tak, jakby władza tuż przed rokiem wyborczym planowała znaczne inwestycje na kredyt. Inwestycje widać, kredytu nie. Ludzie głosują na to co widzą, a nie na to, co czują. A szkoda, bo długi zaraz bardzo mocno zaczną ciążyć im po kieszeni.

    Większości województwom nie udaje się zebrać całej zaplanowanej kwoty budżetu. Średnio wpływy z planami pokrywają się w 96%. W tej kwestii dochodzi do pewnych skrajności – w województwie dolnośląskim zebrano więcej niż zakładano, a na Mazowszu w zasadzie zabrakło ponad 150 mln zł. Jest to równocześnie najbardziej zadłużone województwo, bo łączne zobowiązania wynoszą tu aż 73% rocznych wpływów. Władze tego regionu na swoje usprawiedliwienie mogą podać tylko dwa argumenty – bardzo duże inwestycje w infrastrukturę oraz niekorzystne zapisy dotyczące płatności tzw. „janosikowego”.




    W ostatnich latach zapanowała moda na budżety partycypacyjne

    W ten sposób samorządy niejako tworzą iluzję wpływu obywateli na wydawanie środków publicznych. Za parę lat radni będą mogli się bronić, że wysokie zadłużenie wynika z realizacji obietnic składanych wyborcom, którzy mieli czynny udział w podziale środków budżetowych.


    Zwykle samorząd informuje mieszkańców, że ma np. 50 mln zł, które wyda zgodnie z wolą obywateli wyrażoną poprzez głosowanie internetowe na odfiltrowane pod względem formalnym propozycje. Spory odsetek wybranych przez lud projektów dotyczy upiększania „miast”, budowy ścieżek rowerowych, etc. – ogólnie rzeczy o niskim znaczeniu dla rozwoju gospodarczego, a zwłaszcza kreacji miejsc pracy. Pod warunkiem, że nie bierzemy pod uwagę dochodów spółek, którym uda się wygrać przetarg na zamówienie publiczne.

    Jeszcze nigdy nie widziałem projektu obywatelskiego z planem zaoszczędzenia kwoty przewidzianej na partycypacje w celu zmniejszenia zadłużenia regionu. To chyba ostateczny dowód na to, że wymagamy profesjonalizmu od władzy, ale sami mamy kłopoty z zachowaniem zdrowego rozsądku.

    Łukasz Piechowiak

    Źródło:
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (13)

    dodaj komentarz
    ~zefir
    "Zdrowy rozsądek" najbardziej potrzebny jest woj. mazowieckiemu,szczególnie jego książęciu z PSL.
    ~kasjer
    Szkoda, że rząd nie chce pomóc przedsiębiorcom. NBP będzie mógł skupować obligacje rządowe, czyli mówiąc krótko - zacznie drukować polskie złote. Takie posunięcie doprowadzi jedynie do hiperinflacji, jak w latach 80. Nic z tego dobrego nie wyniknie. Ale przecież politycy chcą dla obywateli jak najlepiej. Jako rozwinięcie tematu polecam Szkoda, że rząd nie chce pomóc przedsiębiorcom. NBP będzie mógł skupować obligacje rządowe, czyli mówiąc krótko - zacznie drukować polskie złote. Takie posunięcie doprowadzi jedynie do hiperinflacji, jak w latach 80. Nic z tego dobrego nie wyniknie. Ale przecież politycy chcą dla obywateli jak najlepiej. Jako rozwinięcie tematu polecam http://independenttrader.pl/239,czas_zaczac_dodruk_zlotowek.html
    ~Gallanonim
    Dobrze że "województwo" nie ma zdolności upadłościowej...
    ~Madera
    Wiecie co to jest żałosne ! Odprawy,premie pensje i pensyjki wydatki reprezentacyjne itp. A potem długi ! To jest śmiechu warte ! Kazałabym te pieniądze wyrzucone w błoto, każdemu samorządowcowi zwrócić z własnej kieszeni !
    ~lel
    najmniej zadłużone Podlasie ? No to mamy przyszłą ofiarę centralnego fiskalizmu - dostaną najmniej, oddadzą najwięcej
    ~Leszek
    Podlasie nie zadłużyło się tak silnie dlatego, że nie chciało, tylko dlatego, że nie udało się wykonać planu! - jak dostaną po d...pie nadrobią z nawiązką
    ~człowiek_z_Bieszcza
    brawo dla Podkarpacia!
    ~POzdrawiam
    W Warszawie najwyższy dług i największy rozgardiasz. Budowanie za pół mld muzeum dla obcego narodu , rozkopane miasto wzdłuż i wszerz , korki większe niż w Bangkoku, a ratusz przyznaje sobie milionowe premie.
    ~Ischalom
    zeby zylo sie lepiej!!!!!!oczywiscie zlodziejom z nierzadu i ich kumplom!a glupi narodek ma jak wybiera
    ~kaczkatylkoktoraOO odpowiada ~Ischalom
    zyje sie im lepiej bo pewnie majstruja przy wyborach, nie wiem skad te poparcie maja wieć stawiam na sprytny program liczenia glosow

    Powiązane: Samorządy i regiony

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki