REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nadchodzi rewolucja w egzaminach na prawo jazdy. Koniec z placem manewrowym

2026-03-27 09:34
publikacja
2026-03-27 09:34
Dodaj Bankier.pl w Google

Przygotowujemy ustawę, która zreformuje system egzaminowania kierowców - zapowiedział w piątek minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Zmiany mają być głębokie, a jedną z nich będzie rezygnacja z egzaminu na placu manewrowym.

Nadchodzi rewolucja w egzaminach na prawo jazdy. Koniec z placem manewrowym
Nadchodzi rewolucja w egzaminach na prawo jazdy. Koniec z placem manewrowym
fot. Lukasz Dejnarowicz / / FORUM

O zmiany w egzaminowaniu przyszłych kierowców w piątek w RMF FM zapytany został szef MI Dariusz Klimczak, który poinformował, że resort ma już przygotowany projekt ustawy, a szczegóły ma w przyszłym tygodniu zaprezentować wiceszef resortu Stanisław Bukowiec.

- Mogę powiedzieć, że zmiany będą głębokie, dotyczące systemu egzaminowania i szkolenia - zapowiedział. Dodał, że kierowcy zdający egzamin na prawo jazdy kategorii B nie będą mieli egzaminu na placu manewrowym.

- W Europie odchodzi się od tego typu egzaminów na placu manewrowym. Większość ekspertów twierdzi, że to jest relikt przeszłości i my przychylamy się do ich zdania - zaznaczył. Dodał, że resort od dłuższego czasu prowadził analizę na ten temat. - Jesteśmy gotowi. Mamy projekt ustawy - podkreślił.

Szef MI zapowiedział, że projekt regulacji zostanie skierowany do Wykazu Prac Legislacyjnych Rady Ministrów, a wniosek w tej sprawie zostanie przesłany w przyszłym tygodniu. Dodał, że zmiany czekają również komisję, która przygotowuje pytania do egzaminu pisemnego na prawo jazdy.

- Tutaj nastąpi bardzo duża zmiana. Ona w formule, w jakiej dzisiaj istnieje, zniknie, powstanie zupełnie inne ciało - zapowiedział. Zaznaczył, że osoby, które będą odpowiedzialne za przygotowanie pytań, ich weryfikowanie, będą miały zupełnie inne wsparcie państwa niż obecnie. Zmianie ma ulec także liczba pytań w bazie.

- Egzamin na prawo jazdy, czy to kategoria B, czy jakakolwiek inna, musi odpowiadać rzeczywistości, która funkcjonuje na drodze - podkreślił.

Wakacje na giełdzie

mchom/ akar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
pogo0
I co teraz WORDy zrobią z całym tym terenem pozostałym po placach?
nierzad
Hitler tez wprowadzil wiele nowoczesnych rozwiazan w transporcie,m.in nakaz oswietlenia furmanek.Chlop,za brak lampy naftowej przy wozie byl kierowany do kacetu.
a_niedomagalczyk
Według socjal-darwinistów prawo jazdy w ogóle nie powinno być warunkiem kierowania autem. Po prostu z czasem ci, którzy nie umieją jeździć, zostaliby wyeliminowani z ruchu przez naturalne prawa dynamiki.
A na poważnie: plac manewrowy oszczędza czas tak egzaminatorom, jak i kandydatom, którzy ewidentnie nie potrafią zapanować nad
Według socjal-darwinistów prawo jazdy w ogóle nie powinno być warunkiem kierowania autem. Po prostu z czasem ci, którzy nie umieją jeździć, zostaliby wyeliminowani z ruchu przez naturalne prawa dynamiki.
A na poważnie: plac manewrowy oszczędza czas tak egzaminatorom, jak i kandydatom, którzy ewidentnie nie potrafią zapanować nad sprzętem nawet w warunkach "laboratoryjnych". Dlaczego nie odsiać plew w 10 minut od razu, zamiast tracić w takich beznadziejnych przypadkach czas na drogową część egzaminu?
gronostaj
"oszczędza czas tak egzaminatorom" - oni mają płacone od egzaminu. Kogo obchodzi ich zaoszczędzony czas?

Plac jest bez sensu. Wyuczone na pamięć ruchy, nie mające nic wspólnego z prawdziwą jazdą. Proponuję zejść na ziemię i przypomnieć sobie jak to wygląda.
sterl
Nic nowego , kiedyś nie było egzaminu na placu manewrowym. Jakiekolwiek zmiany w bezpieczeństwie ruchu drogowego, powinny teraz dotyczyć stanu i odpowiedzialności za stan i oznaczenie dróg, bo to jest główna przyczyna wypadków.
pogo0
Ktoś chyba przegapił ostatnie 20 lat budowy i remontów dróg w naszym kraju... Owszem istnieją wciąż drogi gminne i miejskie, które są w fatalnym stanie, ale stanowią one dość mały odsetek wszystkich.
Bardziej istotnym problemem pozostaje oznakowanie... Czasem nadmiarowe, czasem wybrakowane, a czasem wręcz niezgodne z prawem.
Ktoś chyba przegapił ostatnie 20 lat budowy i remontów dróg w naszym kraju... Owszem istnieją wciąż drogi gminne i miejskie, które są w fatalnym stanie, ale stanowią one dość mały odsetek wszystkich.
Bardziej istotnym problemem pozostaje oznakowanie... Czasem nadmiarowe, czasem wybrakowane, a czasem wręcz niezgodne z prawem. Jednak i to się powoli poprawia.
marian_p
Koncepcja sama w sobie jest słuszna. Pytanie jak wyjdzie w praktyce, bo z tym różnie bywa, niemniej jednak uważam, że sztywne zasady w dynamicznej rzeczywistości mają się nijak do realiów. Przykłady można mnożyć - czy to parkowanie czy to jeżdżenie po ścieżkach egzaminacyjnych. Ciężko będzie stworzyć system idealny i obiektywny (zerojedynkowo Koncepcja sama w sobie jest słuszna. Pytanie jak wyjdzie w praktyce, bo z tym różnie bywa, niemniej jednak uważam, że sztywne zasady w dynamicznej rzeczywistości mają się nijak do realiów. Przykłady można mnożyć - czy to parkowanie czy to jeżdżenie po ścieżkach egzaminacyjnych. Ciężko będzie stworzyć system idealny i obiektywny (zerojedynkowo łatwiej podchodzić do tematu), ale egzamin powinien oceniać umiejętności kandydata na drodze jako całokształt.

Powiązane: Bezpieczeństwo na drogach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki