REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Na Bałkanach zrobi się gorąco? Dodik chce przekonać Putina do secesji Republiki Serbskiej

2025-09-01 04:03
publikacja
2025-09-01 04:03
Dodaj Bankier.pl w Google

Usunięty w sierpniu ze stanowiska prezydenta Republiki Serbskiej w Bośni i Hercegowinie Milorad Dodik przyznał w niedzielnym wywiadzie dla BBC, że podczas wizyty w Moskwie będzie się starał przekonać przywódcę Rosji Władimira Putina do poparcia jego planów przeprowadzenia referendum niepodległościowego.

Na Bałkanach zrobi się gorąco? Dodik chce przekonać Putina do secesji Republiki Serbskiej
Na Bałkanach zrobi się gorąco? Dodik chce przekonać Putina do secesji Republiki Serbskiej
fot. Sergei Karpukhin / Zuma Press / Forum / / FORUM

66-letni Milorad Dodik, były premier i prezydent Republiki Serbskiej (RS) – większościowo serbskiej części autonomicznej BiH – oświadczył w miniony czwartek, że wkrótce uda się do Moskwy, gdzie będzie „zachęcał rosyjskich przyjaciół” do poparcia referendum w RS na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

Polityk przyznał, że już wcześniej próbował przekonać Putina do tego pomysłu, ale ten odmówił. Uznał jednak, że w „zmienionych okolicznościach warto powrócić do tego planu”. „Rozmawialiśmy już o tym, ale Putin zawsze popierał integralność terytorialną Bośni i Hercegowiny. Rozmawialiśmy o tym również podczas naszego ostatniego spotkania. Ale od tamtej pory wiele się zmieniło. Postaram się przekonać go do poparcia naszego stanowiska w sprawie niepodległości RS. Nie wiem, czy mi się to uda, ale na pewno będę o tym rozmawiać” – zapowiedział Dodik w rozmowie z BBC.

„Bośnia i Hercegowina jest pozbawiona sensu. Po wszystkich międzynarodowych operacjach, naciskach, sztuczkach i oszustwach jest to kraj ułomny. Nie zasługuje na prawo do istnienia i logiczne jest, że naród serbski domaga się prawa do statusu niepodległego państwa” – stwierdził polityk.

Centralna Komisja Wyborcza Bośni i Hercegowiny (CIK) usunęła 18 sierpnia Dodika z urzędu prezydenta Republiki Serbskiej. Polityk został wcześniej prawomocnie skazany na rok więzienia i sześć lat zakazu pełnienia funkcji publicznych za utrudnianie wykonywania decyzji Wysokiego Przedstawiciela Wspólnoty Międzynarodowej w BiH, Christiana Schmidta. Odpowiada on za nadzór nad wdrażaniem postanowień układu pokojowego z 1995 roku, który zakończył wojnę w BiH.

Wakacje na giełdzie

Dodik, zgodnie z obowiązującym w BiH prawem, zamienił karę więzienia na grzywnę, a decyzję o usunięciu z urzędu odrzucił.

Wybory mające wyłonić jego następcę odbędą się 23 listopada. Władze Republiki Serbskiej zaplanowały na 25 października referendum, w którym obywatele tej części autonomicznej kraju wypowiedzą się w sprawie wyroku przeciwko byłemu prezydentowi.

Milorad Dodik od 2022 roku figuruje na liście sankcyjnej USA za „udział w naruszaniu lub działania utrudniające lub zagrażające realizacji porozumienia pokojowego z Dayton, a także za działalność korupcyjną”.

Bośnię i Hercegowinę tworzą trzy podmioty - zamieszkana w większości przez Serbów Republika Serbska, Federacja Bośni i Hercegowiny, w której dominują bośniaccy Muzułmanie i Chorwaci oraz niewielki Dystrykt Brczko. RS i Federacja BiH mają własnych prezydentów, rządy, parlamenty i są połączone słabymi instytucjami centralnymi z siedzibą w Sarajewie.

Jakub Bawołek (PAP)

jbw/ san/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
prawnuk
A pomysł jest może i niegłupi. Tyle, że nie wiem jakie są ambicje Serbów. Ta cześć, która jest na południu, to dość naturany obszar. Gorzej z północną częścią autonomii - tam jest kompletny kocioł, i trudno byłoby zapewnić integralnosć
dasbot
Doczytaj panie Kubuś co się dzieję tam naprawdę. Dostali niemieckiego namiestnika, który realizuje agendę globalistów. Gdzie jak gdzie, ale była Jugosławia to książkowy przykład modus operandi "engeosów" i "nedów", czyli wdrożenie "demokracji" metodą karmienia gęsi na foie gras. Póki żył Tito, który Doczytaj panie Kubuś co się dzieję tam naprawdę. Dostali niemieckiego namiestnika, który realizuje agendę globalistów. Gdzie jak gdzie, ale była Jugosławia to książkowy przykład modus operandi "engeosów" i "nedów", czyli wdrożenie "demokracji" metodą karmienia gęsi na foie gras. Póki żył Tito, który firmował unikalny model społeczno-gospodarczy, nikt nie miał odwagi tam mieszać. Nawet jankesi. Jak tylko gość osiągnął status wiecznego partyzanta, nastąpiła destabilizacja i plądrowanie regionu. Rozgrabili kraj, zdestabilizowali i doprowadzili do jego rozpadu. Dziel i rządź. Taktyka stara jak świat. Widocznie dalej mało, skoro nawet utworzenie sztucznego tworu Kosowa i Mołdawii dalej niczego nie nauczyło. Kiedy wy towarzysze klapki z oczu zdejmiecie, aby tak po ludzku w końcu zrozumieć, że bez pytania ludzi o zdanie nie da się narzucić im obcego widzimisię? Przykład Izraela, czy UA dalej niczego nie nauczył?.............Clown world.
mesten
Tak tyle że to jest ruski punkt widzenia. Gdzie ludzie są niewolnikami i nie mają żadnych praw a ruskie imperium decyduje o życiu i śmierci. Ale nikt ze Słoweńców i Chorwatów nie chciał być w jednym państwie z Serią i dlatego mieli pełne prawo się oddzielić.
dasbot odpowiada mesten
Widzę, że pojęcia nie masz co się tam naprawdę działo i żonglujesz zwyczajową propagandą. W skrócie. Zaczęło się od dyrektywy dotyczącej bezpieczeństwa narodowego nr 133 (link w załączeniu, żeby nie było, że coś kombinuję), w której Reagan napisał m.in., że "...polityką USA będzie promowanie trendu w kierunku efektywnej, rynkowej Widzę, że pojęcia nie masz co się tam naprawdę działo i żonglujesz zwyczajową propagandą. W skrócie. Zaczęło się od dyrektywy dotyczącej bezpieczeństwa narodowego nr 133 (link w załączeniu, żeby nie było, że coś kombinuję), w której Reagan napisał m.in., że "...polityką USA będzie promowanie trendu w kierunku efektywnej, rynkowej jugosłowiańskiej gospodarki". Mówiąc wprost, jankesom nie spodobał się model socjalistycznej, ale rynkowo nastawionej gospodarki, która miała się znakomicie (dopóki żył Tito). Chcieli narzucić swój własny. Dlatego z wielką pompą Reagan ogłosił powstanie NED, czyli zalegalizował coś, co przez minione prawie trzy dekady działało pod przykrywką i było zarządzane przez pewną agencję na trzy litery (ciekawie informowaną anonimowo). Kasa zaczęła płynąć do liderów opozycji tu i tam, uwłaszczyli się dziennikarze, liderzy związków zawodowych, różnej maści inni karierowicze, etc. Na czele z mocno płatnymi agentami w rządzie, nadzorującymi program prywatyzacji, konsultujący swoje decyzje na forum G-17. Jak położono na łopatki niedawno prężnie działającą gospodarkę? Najpierw skasowali programy socjalne, jak dopłaty do żywności, wczasów, leków, etc. Potem nastąpiła redukcja płac i zatrudnienia, czyli ludzie musieli pracować więcej za mniej. Wkrótce potem agenci G-17 "strigerowali" bankructwo gospodarki, "przywieźli w walizkach" swoich inwestorów, którzy za bezcen wykupowali zakłady, a w zasadzie całe branże. Prywatyzacja przez likwidację. Brzmi znajomo? Ponad tysiąc firm wykończyli w ten sposób. Dalej było rosnące bezrobocie, nakręcająca się inflacja, pustki na półkach, co w efekcie doprowadziło do wzrostów napięć między samymi republikami. Przy inflacji sięgającej 200% rząd nie miał za co nawet surowców kupować, a co dopiero płacić ludziom pensje. Państwo było bankrutem. Zdesperowany premier kraju zwrócił się o pożyczkę do Reagana (1 mld USD), na co Reagan odparł publicznie, że kasa będzie, jak republiki się odłączą, pod warunkiem przeprowadzenia demokratycznych (a jakże!!!) wyborów i werdyktu potwierdzającego secesję. Co chciał to dostał, bo mógł i było mu wolno, a przede wszystkim był pod to przygotowany odpowiedni grunt (patrz wyżej). Nacjonaliści w poszczególnych republikach wygrali i zaczęło się polowanie na czarownice w poszukiwaniu winnych katastrofy społeczno-gospodarczej. Stamtąd już było blisko do nakręcania animozji między zdesperowanymi ludźmi, których większość nie miała co do garnków włożyć. Co najłatwiej "chwyta"?. Oczywiście religia, rasa i tym podobne odmienności. Dalej już chyba nie muszę pisać co się działo. Ciekaw jestem jak teraz wygląda nowa podstawa programowa z historii?.........Clown world...https://history.state.gov/historicaldocuments/frus1981-88v10/d219

Powiązane: Bośnia i Hercegowina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki