REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

NSA wciąż bez decyzji związanej z Lechem Kaczyńskim

2012-10-09 15:49
publikacja
2012-10-09 15:49
Dodaj Bankier.pl w Google
NSA nie rozstrzygnął, czy prezydent Lech Kaczyński mógł nie mianować sędziów. Sądy administracyjne nie mogą orzekać, czy nieżyjący prezydent mógł odmówić nominacji czy nie.

Jak tłumaczyła sędzia Małgorzata Masternak-Kubiak, NSA i izby niższej instancji są powołane do kontroli nad administracją publiczną i jej działaniami. W myśl natomiast Konstytucji trzecią władzę, czyli sądowniczą, kształtuje KRS i głowa państwa. Ustawa zasadnicza daje prezydentowi swobodę w nominacjach sędziowskich - może pozytywnie zaopiniować wnioski KRS-u i powołać nowych sędziów, może też nie powołać nikogo. Sądy administracyjne nie mogą jednak tego oceniać, bo nie mają do tego narzędzi - podkreśliła w czasie odczytywania dzisiejszego wyroku sędzia Masternak-Kubiak.

sąd
Image licensed by Ingram Image

Chodzi o sprawy z lat 2005-2008. Nieżyjący już Lech Kaczyński nie powołał wtedy - mimo wniosku Krajowego Rejestru Sądowniczego - osób wskazanych do pracy w sądach rejonowych. Dziesięciu niedoszłych sędziów zaskarżyło decyzję prezydenta.

Jeden z pełnomocników skarżących, adwokat Marcin Ciemiński powiedział IAR, że mimo negatywnego rozstrzygnięcia, czuje satysfakcję. Wcześniej udało się "zmusić" prezydenta do tego, żeby pisemnie uzasadnił odmowę nominacji. Początkowo skarżące osoby nie wiedziały nawet dlaczego nie zostały powołane na stanowisko, do którego latami się przygotowywały. Potem sprawa trafiła do Trybunału Konstytucyjnego. Ten wniosków nie rozpoznał, bo nie była wyczerpana droga sądowo-administracyjna. Dziś ta przeszkoda formalna zniknęła - orzeczenia NSA są bowiem ostateczne.

Helsińska Fundacja Praw Człowieka już zapowiedziała, że złoży skargę do Trybunału w tej sprawie.

Informacyjna Agencja Radiowa(IAR)/Agnieszka Drążkiewicz/sk
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~zdzich
"Krajowy Rejestr Sądowniczy"? A co to za twór? Chyba Krajowa Rada Sądownictwa?
~Zgoda
Wszyscy liczący się konstytucjonaliści i administratywiści sądzą tak samo jak NSA - por. Komentarz. T Kuczyńskiego i M. Masternak-Kubiak z 2009 r.

"W nauce prawa konstytucyjnego przeważa pogląd, że powoływanie sędziów jest osobistym uprawnieniem (prerogatywą) prezydenta, który nie ma prawnego obowiązku uwzględnienia
Wszyscy liczący się konstytucjonaliści i administratywiści sądzą tak samo jak NSA - por. Komentarz. T Kuczyńskiego i M. Masternak-Kubiak z 2009 r.

"W nauce prawa konstytucyjnego przeważa pogląd, że powoływanie sędziów jest osobistym uprawnieniem (prerogatywą) prezydenta, który nie ma prawnego obowiązku uwzględnienia wniosku KRS. Podnosi się, że nazwanie przez art. 179 Konstytucji wystąpienia KRS "wnioskiem" wskazuje na jego niewiążący materialnie charakter, nawet jeżeli złożenie wniosku jest koniecznym elementem procedury (L. Garlicki (w:) Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz IV, Warszawa 2005, nota 7 do art. 179). Podkreśla się jednak, że w płaszczyźnie praktyki politycznej należy uznać, że odmowa uwzględnienia wniosku KRS mogłaby nastąpić tylko w sytuacji nadzwyczajnej i zawsze musiałoby ja poprzedzić przedstawienie Radzie zastrzeżeń zasiadającego w niej przedstawiciela Prezydenta (L. Garlicki (w:) Konstytucja...), przy czym działanie takie idzie całkowicie na rachunek Prezydenta i jest objęte jego ogólną odpowiedzialnością (P. Sarnecki (w:) Konstytucja..., nota 11 do art. 144). Inni autorzy podkreślając, że rozważana sprawa jest wyłączną prerogatywą głowy państwa wskazują jednocześnie, że odmowa powołania sędziego nie przybiera formy decyzji administracyjnej ani innego aktu z zakresu administracji publicznej i nie podlega kognicji sądu administracyjnego. Bezczynność Prezydenta, na skutek wniosku KRS - aczkolwiek może być oceniana nagannie - również nie uprawnia do wystąpienia ze skargą do sądu administracyjnego (P. Brzozowski w glosie do wyroku SN z 22 sierpnia 2007 r., III KK 197/07, przypis 10, Lex/el 2007."

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki