NBP: scenariusze recesyjne nie są całkiem wykluczone

W 2020 r. ekonomiści oczekują spadku dynamiki PKB Polski o 2,6 proc., a w 2021 r. wzrostu o 3,2 proc. - wynika z prognozy centralnej najnowszej ankiety makroekonomicznej Narodowego Banku Polskiego. Z danych zebranych przez NBP wynika, że średnioroczna inflacja CPI w 2020 r. wyniesie w Polsce 3,2 proc., zaś w 2021 r. wskaźnik wyniesie 2,5 proc.

(fot. jijomathaidesigners / Shutterstock)
"Zdecydowanie największy, skokowy wzrost niepewności w bieżącej rundzie prognostycznej dotyczy prognoz tempa wzrostu PKB. Scenariusze centralne rozpatrywane przez ekspertów są bardzo różne, a niepewność postrzegana przez poszczególnych ekspertów – bardzo duża. Dość stwierdzić, że różnice między skrajnymi scenariuszami tempa wzrostu PKB w 2020 r. podane przez niektórych ekspertów przekraczają 10 pkt. proc." - napisano w raporcie.

"Biorąc pod uwagę rozkład zagregowany, typowe scenariusze tempa wzrostu PKB przewidują wystąpienie recesji w 2020 r. – 50-procentowy przedział prognoz tempa wzrostu PKB zawiera się między wartościami -4,5 proc. a -0,5 proc. (prawdopodobieństwo recesji w 2020 r. wynosi 79 proc.)" - dodano.

Jak wynika z ankiety, rozkłady zagregowane prognoz na kolejne lata wskazują na wzrost PKB.

"Scenariusze recesyjne nie są całkiem wykluczone, lecz prawdopodobieństwo ujemnego tempa wzrostu PKB pozostaje bardzo niskie, równe 9 proc. w 2021 r. i 7 proc. w 2022 r. W 2021 r. można spodziewać się tempa wzrostu PKB między 1,1 proc. a 4,7 proc., zaś w 2022 r. między 1,8 proc. a 3,8 proc. (są to granice 50-procentowego przedziału prawdopodobieństwa)" - napisano.

"Rozkłady zagregowane na lata 2020-2021 są wielomodalne, co odzwierciedla zróżnicowanie opinii ekspertów. Z kolei rozkład zagregowany na 2022 r. wskazuje na zbliżone prawdopodobieństwo dowolnej wartości z zakresu ok. 1,8 proc. - 4 proc." - dodano.

Autorzy raportu wskazują, że po ostatniej obniżce stopy referencyjnej NBP eksperci obniżyli swoje prognozy stopy procentowej na kolejne lata.

"Biorąc pod uwagę prognozy centralne, scenariusz utrzymania stopy referencyjnej NBP w 2020 r. na bieżącym poziomie wydaje się najbardziej prawdopodobny. W bieżącym roku stopa referencyjna znajdzie się zapewne między ok. 0,7 proc. a 1,1 proc., a w 2021 r. między ok. 0,5 proc. a 1,3 proc. (są to granice 50-procentowych przedziałów prawdo-podobieństwa)" - napisano.

"Dla obu tych lat asymetryczność rozkładów zagregowanych wskazuje na większe prawdopodobieństwo ewentualnych obniżek stopy referencyjnej niż jej podwyżek. W 2022 r. przedział 50-procentowego prawdopodobieństwa to ok. 0,6 proc. - 1,5 proc." - dodano.

W przypadku inflacji CPI zarówno zróżnicowanie prognoz centralnych, jak też indywidualnej niepewności, nie wzrosły istotnie w stosunku do poprzedniego badania.

"Typowe scenariusze, zawarte w 50-procentowych przedziałach prawdopodobieństwa, wskazują, że w br. inflacja ukształtuje się powyżej celu inflacyjnego NBP, między 2,5 proc. a 3,8 proc. W kolejnych latach inflacja obniży się. Typowe wartości pro-gnoz, 1,6 proc. - 3,3 proc. dla obu lat, znajdują się w przedziale odchyleń od celu inflacyjnego. Dla wszystkich lat horyzontu prognostycznego prawdopodobieństwo ukształtowania się inflacji w przedziale odchyleń od celu inflacyjnego jest bliskie 60 proc. W 2020 r. bardziej prawdopodobne są wartości powyżej celu inflacyjnego, zaś w latach kolejnych mniej więcej tak samo prawdopodobne jest kształtowanie się inflacji poniżej jak i powyżej 2,5 proc." - napisano.

Wiosenna runda Ankiety Makroekonomicznej NBP trwała od 28 marca do 2 kwietnia. Uczestniczyło w niej 22 ekspertów, reprezentujących instytucje finansowe, instytucje naukowe, związek zawodowy i organizację przedsiębiorców.

pat/ asa/

Źródło: PAP Biznes
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 9 itsofunny

Z tego co widzę to recesje będziemy mieć z powodu działań NBP. Niech się uczą od Czechów.

! Odpowiedz
4 10 tatrzanczyk

Ja myślę, że statystyczny Kowalski, który wydawał wszystko co zarobił albo i więcej myśli teraz tak:

Halinka: Marian, ty widziałeś, nowe komórki do sklepu przywiozły
Marian: Halinka słyszałaś o koro koro korowirusie?
Halinka: No słyszała, ja słyszała i co z tego
Marian: A no kupiłyśmy ostatnio pralki, suszarki, telewizory, komórki i nie mam pieniędzy; aty wiesz, że w tym naszym nowym tv mówią, że ten koro coś wróci na jesień; wiesz co Halinka, koniec zakupów, trza odłożyć parę złoty, a o nowych pożyczkach nawet mi nie mów, bo pogonię z chałupy.

:) to byłem ja, Jarząbek

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 27 tatrzanczyk

Pan Glapiński w moim przekonaniu stracił wiarygodność, a jak on to i prognozy.

! Odpowiedz
2 14 jes

A kiedy miał wiarygodność???

! Odpowiedz
0 0 bonvivant odpowiada jes

Ja wiem kiedy :)

! Odpowiedz
3 31 khh

Jak to?? Inflacja juz nie jest przejsciowa, fundamenty gospodarki silne, a 5% wzrost gospodarczy w dalszym ciagu mozliwy?? Panie Glapinski, nie spac!

! Odpowiedz
5 33 grab

A jeszcze niedawno prezes Glapiński zapewniał, że w Polsce nie będzie recesji.
Tak działają PiOwscy aparatczycy!

! Odpowiedz
5 37 gregzacha

W 2008 byliśmy zieloną wyspą a teraz ... czarną dziurą.

! Odpowiedz
3 31 jkl777

Sztandarowy program wysyPiSka POlska w ruinie spelniony w 150%.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% IV 2020
PKB rdr 1,9% I kw. 2020
Stopa bezrobocia 5,7% IV 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 285,01 zł IV 2020
Produkcja przemysłowa rdr -24,6% IV 2020

Znajdź profil