REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

NBP: kondycja sektora przedsiębiorstw nadal dobra

2016-10-24 10:25
publikacja
2016-10-24 10:25

W III kwartale tego roku kondycję sektora przedsiębiorstw w Polsce nadal można uznać za dobrą, niemniej pojawiły się - słabe jeszcze - oznaki jej pogarszania - wynika z opublikowanej przez NBP w poniedziałek "Informacji o kondycji sektora przedsiębiorstw ze szczególnym uwzględnieniem stanu koniunktury w III kw. 2016 r. oraz prognoz na IV kw. 2016 r.".

fot. / / YAY Foto

"Kolejny kwartał odnotowano sygnały pogorszenia kondycji ankietowanych przedsiębiorstw. Ogólny obraz koniunktury pozostał mimo to dobry, a prognozy sugerują, że taka sytuacja powinna się utrzymać również w IV kw. br. Coraz mniej optymistycznie przedsiębiorstwa oceniają jednak swoje możliwości rozwoju w 2017 r. - oczekiwania o dłuższym horyzoncie pozostają wyraźnie obniżone względem poprzednich lat" - napisano w raporcie NBP.

Wakacje na giełdzie

Z raportu wynika, że sytuacja ekonomiczna w sektorze przedsiębiorstw we wrześniu ponownie uległa pogorszeniu.

"Wskaźnik surowy BOSE (stanowi różnicę sald odsetka firm w bardzo dobrej i dobrej sytuacji oraz odsetka firm w słabej, złej i bardzo złej sytuacji) spadł o 1,6 pp. kdk, zaś wskaźnik BOSE po korekcie sezonowej o 2,5 pp., oba wskaźniki osiągnęły wartość niższą niż przed rokiem, choć nadal powyżej swojej średniej długookresowej" - napisano.

NBP podaje, że źródłem pogorszenia nastrojów wśród ankietowanych firm mogą być rosnące trudności związane ze zmieniającymi się przepisami i rosnącymi oczekiwaniami fiskalnymi.

"Odsetek firm odczuwających tego typu problemy rośnie w ostatnich kwartałach" - napisano.

Niepewność

W raporcie wskazano, że utrzymały się podwyższone oceny niepewności.

"Problem ten powiązany jest obecnie głównie ze zmianami otoczenia prawnego firm oraz obawami co do utrzymania wielkości sprzedaży, w tym zwłaszcza ze spadkiem popytu związanego z dużymi projektami inwestycyjnymi realizowanymi przez jednostki samorządowe i państwowe. Wysoka niepewność ma negatywne przełożenie na decyzje strategiczne firm, w tym dotyczące rozpoczęcia nowych inwestycji i zwiększenia zatrudnienia" - napisano.

Prognozy

Według raportu NBP respondenci oczekują niewielkiej poprawy swojej sytuacji w IV kw. (wskaźnik WPSE pozbawiony wahań sezonowych na IV kw. wzrósł o 3,3 pp. kdk i przyjął wartość o 0,5 pp. wyższą niż przed rokiem, nadal jednak poniżej średniej długookresowej).

"Poprawa oczekiwań ma miejsce po dwóch latach ciągłego pogarszania się nastrojów firm i towarzyszy jej wzrost optymizmu prognoz popytu. Wydaje się jednak że sami ankietowani nie przypuszczają, żeby poprawa ta miała charakter trwały, prognozy o horyzoncie rocznym pokazują bowiem nadal obniżony optymizm (jedna na cztery firmy, spośród oczekujących poprawy w IV kw., nie spodziewa się poprawy w dłuższym okresie)" - napisano.

Popyt

Z raportu NBP wynika, że oceny popytu w III kw., mierzone stopniem wykorzystania mocy produkcyjnych oraz barierą popytu, nieznacznie osłabiły się, ale pozostały na relatywnie dobrych poziomach.

"O pogarszaniu się warunków sprzedażowych poinformowało budownictwo i firmy oferujące dobra inwestycyjne, co jest spójne z obserwowanym od początku roku spadkiem nakładów inwestycyjnych w gospodarce. Natomiast w przedsiębiorstwach działających w segmencie dóbr i usług konsumpcyjnych, jak też w handlu, widoczna jest poprawa, co z kolei można wiązać ze zwiększonymi dochodami gospodarstw domowych, zyskującymi zarówno dzięki rosnącym płacom i zatrudnieniu, jak i programowi Rodzina 500+" - napisano.

"Większość analizowanych branż i klas, w tym też budownictwo, spodziewa się wzrostu popytu w IV kw. Szczególnie optymistyczne oczekiwania formułują eksporterzy" - napisano.

Eksport i jego opłacalność

W raporcie wskazano, że konkurencyjność cenowa oraz opłacalność eksportu utrzymują się na bardzo wysokim poziomie.

"Prognozy formułowane przez eksporterów sugerują wyraźne przyspieszenie dynamiki eksportu" - napisano. Z danych źródłowych do raportu wynika, że kurs euro, przy którym eksport staje się nieopłacalny to poziom 3,93, a kurs dolara, przy którym eksport staje się nieopłacalny to 3,33.

"Konkurencyjność cenowa oraz opłacalność eksportu utrzymują się na bardzo wysokim poziomie. Wskazują na to zarówno bardzo niski udział nieopłacalnego eksportu w przychodach z eksportu oraz niski odsetek eksporterów informujących o nieopłacalnym eksporcie, jak i kursy opłacalności eksportu rozliczanego w euro i dolarze. Tym samym bieżące notowania złotego nie stanowią bariery, a nawet wspomagają rozwój eksportu" - napisano.

Rynek pracy

Według NBP bardzo pozytywnie należy nadal oceniać sytuację na rynku pracy. Prognozy na IV kw. 2016 r. utrzymują się na relatywnie wysokim poziomie i wskazują na dalszy wzrost zatrudnienia.

"W IV kw. dynamika zatrudnienia powinna pozostać na dobrym poziomie, blisko swoich wartości z poprzedniego kwartału. Podobnie utrzymuje się dość wysoki odsetek firm planujących zwiększenie płac w ciągu kwartału. Choć podwyżki są coraz częściej skutkiem rosnącej presji pracowników domagających się wyższych wynagrodzeń, to nadal takie decyzje są przede wszystkim powiązane z dobrą kondycją firmy lub realną perspektywą jej poprawy" - napisano.

"Efektem niemalejącego od trzech lat zapotrzebowania na siłę roboczą jest rosnąca liczba wakatów. O nieobsadzonych stanowiskach pracy informuje obecnie niemal co trzeci respondent, a więcej niż co trzecie przedsiębiorstwo odczuwa kłopoty ze znalezieniem pracowników. Pozytywne sygnały z rynku pracy stanowią dodatkowe potwierdzenie dobrej kondycji przedsiębiorstw i są spójne z przewidywanym wzrostem sprzedaży" - dodano.

Inwestycje

Z raportu wynika, że deklaracje ankietowanych przedsiębiorstw nie wskazują na możliwość ożywienia aktywności inwestycyjnej do poziomów obserwowanych w 2015 r.

"Co prawda, w grupie firm z kapitałem zagranicznym, a wśród sekcji - w przetwórstwie przemysłowym i niektórych branżach usługowych, nakłady inwestycyjne nadal rosną, a prognozy na IV kw. sugerują nawet dalszą poprawę, jednak w działach, w których spadek inwestycji najbardziej przyczynił się do obniżenia wolumenu nakładów w całej gospodarce (w sektorze publicznym, a wśród sekcji - w energetyce i dostawie wody), nie widać sygnałów wskazujących na możliwość zwiększenia wydatków na działania rozwojowe" - napisano.

"Mimo to, oczekiwania firm budowalnych wskazują na ożywienie popytu inwestycyjnego. Dane sugerują jednak, że wzrost aktywności inwestycyjnej w przedsiębiorstwach należących do sektora prywatnego może zrekompensować niższe nakłady firm z sektora publicznego" - dodano.

Kredyt, płynność

W dalszym ciągu niskie pozostaje zainteresowanie przedsiębiorstw finansowaniem działalności kredytem bankowym.

"Wśród firm zamierzających inwestować w IV kw., zwiększyć tego rodzaju zobowiązania planuje nieco więcej niż co czwarty inwestor, tj. niespełna 6 proc. próby. Podobna, niewielka liczebnie grupa firm może aplikować o kredyt na działalność bieżącą lub na inne cele" - napisano.

Odsetek firm opierających się wyłącznie na środkach własnych pozostaje tym samym wysoki.

"Nie zmieniają się też powody decyzji o samofinansowaniu działalności - większość firm nie potrzebuje dodatkowych środków, co więcej - zaledwie w przypadku 8 proc. przedsiębiorstw można mówić o występowaniu luki finansowej, tj. o istnieniu deficytu środków, których firma potrzebuje na działalność, głównie o charakterze rozwojowym" - napisano w raporcie NBP.

Oceny płynności i zdolności do terminowej spłaty zobowiązań handlowych, mimo że nadal należy uznać za dobre i na historycznie wysokim poziomie, cechuje lekka tendencja spadkowa.

"Natomiast nie zmienia się, i pozostaje wysoka, spłacalność kredytów bankowych. Cena kredytu pozostaje nominalnie bardzo niska, a jego dostępność wysoka" - napisano.

Ceny

Z badania NBP wynika, że więcej przedsiębiorstw zwiększało ceny niż je redukowało.

"Trudno na razie jeszcze ocenić, czy mamy do czynienia z odwróceniem trendu w zakresie cen i możemy się spodziewać ustąpienia deflacji. Z jednej strony, wskazują na to prognozy na IV kw. br., które sugerują zarówno niewielki wzrost dynamiki cen, jak też poprawę kondycji firm i kontynuację (zwiększającego koszty działalności) wzrostu płac" - napisano.

"Z drugiej strony, wzrost dynamiki cen nie znajduje uzasadnienia w prognozach cen surowców i materiałów, które jak dotąd stanowiły najważniejszy czynnik zmian. Ponadto, przedsiębiorstwa wykazują obniżony optymizm w ocenie perspektyw w dłuższym okresie, co może oznaczać, że poprawa zapowiadana na IV kw. br. może być krótkotrwała i w 2017 r. koniunktura ulegnie pogorszeniu" - dodano.

To z kolei może zniechęcać firmy do kontynuowania podwyżek cen.

"Przy tym, dotkliwość deflacji jest z punktu widzenia ankietowanych przedsiębiorców nadal niezbyt duża - większość firm uważa spadek cen produkcji za zjawisko neutralne z punktu widzenia ich kondycji ekonomicznej. Nawet wśród podmiotów, które w ostatnim okresie zmniejszyły ceny, aż 60 proc. nie ocenia deflacji negatywnie" - napisano w raporcie NBP.(PAP)

(PAP)

jba/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki