Fuzji nie bedzie
Mostostal Zabrze i PIA Piasecki nie polacza sie – w piatek rozwiazano porozumienie o planowanej fuzji obu firm. W uzasadnieniu spolki podaly, ze nie widza obecnie ekonomicznego uzasadnienia dla kontynuowania procesu polaczenia.„W zgodnej opinii stron, polaczeniu nie sprzyja pogarszajaca sie sytuacja makroekonomiczna oraz sytuacja w sektorach zwiazanych z budownictwem, ktora nie gwarantuje uzyskania z polaczenia spolek korzysci na takim poziomie, jak to zakladano przed rozpoczeciem prac nad fuzja” – czytamy w komunikacie. – Nie jest to najlepszy czas dla duzych korporacji budowlanych. Podczas dekoniunktury, z ktora mamy obecnie do czynienia, nie daja one sobie najlepiej rady. Znacznie lepiej wiedzie sie od zawsze prywatnym srednim firmom inzynierskim, takim jak Mitex czy PIA Piasecki – powiedzial PARKIETOWI Wojciech Sosnierz, doradca PIA Piaseckiego ds. public relations.
Informacja o zerwaniu porozumienia o fuzji nie jest raczej duzym zaskoczeniem dla rynku. Nieoficjalnie o fiasku polaczenia bylo slychac juz od kilkunastu tygodni. Niechetny fuzji byl podobno Citibank, ktory przejal kontrole nad Bankiem Handlowym – najwiekszym akcjonariuszem Piaseckiego i Mostostalu.
Polaczenia, co prawda, nie bedzie, ale sa duze szanse na zaciesnienie wspolpracy pomiedzy obiema firmami. Wedlug przedstawicieli obu spolek, na koncowym etapie uzgodnien znajduje sie sprawa dalszej wspolpracy przy realizacji kontraktow budowlanych. Odpowiednie porozumienie, ktore bedzie dotyczyc wspolnego oferowania uslug budowlanych, montazowych i remontowych, wspolnego startowania w przetargach oraz tworzenia konsorcjow, firmy zamierzaja podpisac do konca tego roku. Obie firmy beda teraz musialy zweryfikowac swoje strategie dzialania. – Oczywiscie, mamy wizje samodzielnego rozwoju. Jej szczegoly podamy do publicznej wiadomosci w pierwszej polowie listopada – powiedzial W. Sosnierz.
Grzegorz Zybert




























































