Mostostal Warszawa potrzebuje dofinansowania w wysokości 425-570 mln zł w celu kontynuowania normalnej działalności - poinformowała spółka w komunikacie. Sposobem na jego zapewnienie ma być emisja nowych akcji Zarząd w odpowiedzi na pytania głównego akcjonariusza przedstawił obecny stan finansowy spółki.


Główny akcjonariusz Mostostalu Warszawa, Acciona Construcción Polonia S.L, zwrócił się do zarządu polskiej spółki z kilkoma pytaniami, w tym m.in. dotyczącymi różnicy między dolną a górną granicą przedziału określonego przez zarząd potrzebnego finansowania w przedziale 425-570 mln zł.
W odpowiedzi zarząd Mostostalu Warszawa podał, że głównymi czynnikami wpływającymi na prognozowane zapotrzebowanie na środki pieniężne są: konsekwencje odstąpienia od umowy na modernizację części technologicznej ESP Porąbka-Żar i umowy na zaprojektowanie i budowę drogi ekspresowej S19 Domaradz -Iskrzynia, kontynuacja umowy na zaprojektowanie i budowę drogi ekspresowej S19 Rzeszów Południe - Babica na obecnych warunkach oraz potencjalne nieprzedłużenie obecnych instrumentów finansowych. Dodatkowe 145 mln zł oszacowano na potrzeby finansowania prac w scenariuszu pesymistycznym dla umowy S19 Rzeszów Południe - Babica.
Zgodnie z aktualnymi prognozami przepływów pieniężnych od lipca 2026 roku konieczne będzie dodatkowe finansowanie w celu kontynuowania normalnej działalności Mostostalu Warszawa.
W prognozach tych nie założono spłaty żadnej z pożyczek zaciągniętych do dnia 31 grudnia 2025 r. Jedynym uwzględnionym zadłużeniem jest krótkoterminowy kredyt pomostowy udzielony przez Acciona Construcción (podmiot dominujący wobec spółki z 62,13 proc. głosów) stanowiącej pokrycie gwarancji należytego wykonania zrealizowanej w związku odstąpieniem od umowy na budowę ESP Porąbka-Żar do czasu zakończenia podwyższenia kapitału spółki.

Zarząd Mostostalu Warszawa w odpowiedzi na pytania akcjonariusza poinformował, że dotychczas przeprowadzono rozmowy z 10 instytucjami finansowymi, z których 7 to instytucje, z którymi spółka utrzymuje obecnie otwarte linie gwarancyjne i/lub instrumenty finansowe, a 3 to instytucje, do których zwrócono się w celu zapewnienia spółce nowych linii.
"W pierwszej grupie 5 instytucji finansowych odmówiło podwyższenia limitów istniejących linii kredytowych i zapowiedziało, że utrzyma obecne limity lub je anuluje do czasu rozstrzygnięcia kwestii podwyższenia kapitału, a dwa z nich poinformowały już, że zamrażają swoje limity do czasu uzyskania pewności co do ostatecznego wyniku procesu podwyższenia kapitału" - napisano w komunikacie.
W przypadku niepowodzenia podwyższenia kapitału ryzyko anulowania istniejących linii kredytowych zarząd uznaje za wysokie.
Druga grupa instytucji odmówiła udzielenia nowych linii do czasu, aż spółka rozwiąże swoją obecną sytuację w zakresie płynności i kapitału własnego.
"Zarząd zakłada, że w perspektywie średnioterminowej, pod warunkiem rozwiązania obecnych problemów finansowych poprzez podwyższenie kapitału, spółka będzie mogła stopniowo pozyskiwać finansowanie dłużne od niepowiązanych podmiotów trzecich" - napisano.
Jak podał zarząd Mostostalu Warszawa, jego celem - pod warunkiem uzyskania zgody akcjonariuszy - jest zapewnienie ciągłości działalności, przede wszystkim poprzez podwyższenie kapitału, które zapewniłoby spółce wystarczającą płynność i kapitał własny do kontynuowania działalności.
Jeśli podwyższenie kapitału nie zostanie zatwierdzone lub nie zostanie zapewnione inne alternatywne finansowanie zgodnie z powyższym wyjaśnieniem, zarząd może zaproponować proces restrukturyzacji.
29 kwietnia zarząd Mostostalu Warszawa opublikował projekty uchwał na walne zgromadzenie dotyczące podwyższenia kapitału zakładowego spółki, zgodnie z którymi zarząd przewiduje, że emisja nowych akcji w celu zaspokojenia potrzeb kapitałowych może nastąpić po wartości nominalnej.
Z kolei 5 maja Otwarty Fundusz Emerytalny PZU "Złota Jesień" zaproponował projekty uchwał przewidujące minimalną cenę emisyjną w wysokości 6,50 zł za akcję. (PAP Biznes)
pr/































































