REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Morawiecki o Europejskim Zielonym Ładzie: zbyt radykalny w obecnych warunkach kryzysu

2023-03-05 16:34
publikacja
2023-03-05 16:34
Dodaj Bankier.pl w Google

Cele w ramach Europejskiego Zielonego Ładu są zbyt radykalne, zbyt optymistyczne - powiedział premier Mateusz Morawiecki. Powodem jest obecny kryzys energetyczny.

Morawiecki o Europejskim Zielonym Ładzie: zbyt radykalny w obecnych warunkach kryzysu
Morawiecki o Europejskim Zielonym Ładzie: zbyt radykalny w obecnych warunkach kryzysu
fot. Adam Guz / / Kancelaria Premiera RP

Szef rządu w opublikowanym w niedzielę kolejnym odcinku swojego podcastu mówił o kwestii Europejskiego Zielonego Ładu i transformacji energetycznej i wskazał, że jest to jeden z tematów, który w ostatnim czasie "rozpala spory". Premier odniósł się m.in. do "jednej z ostatnich propozycji polityki klimatycznej Parlamentu Europejskiego, a mianowicie zakazu rejestracji nowych osobowych i dostawczych samochodów spalinowych".

Morawiecki podkreślił, że choć "samochody zeroemisyjne to z pewnością przyszłość transportu", jego zdaniem "w warunkach obecnego kryzysu cele przyjęte przez Parlament Europejski są zbyt radykalne, zbyt optymistyczne". "Niektórzy by powiedzieli, że narażają gospodarkę, miejsca pracy i wielu obywateli Unii Europejskiej na komunikacyjne wykluczenie" - dodał.

Regulacje uderzą w najbiedniejszych, są stworzone dla bogatych

"Jeśli wziąć pod uwagę (...) regulacje zakazujące rejestracji samochodów spalinowych zawierające wyłączenia dla producentów aut luksusowych, to trudno oprzeć się wrażeniu, że rozwiązania przegłosowane przez europarlamentarzystów uwzględniają głównie interesy tych 10 najbogatszych, czyli m.in. ich właśnie" - powiedział premier. Jego zdaniem "robią to kosztem mniej majętnej połowy społeczeństwa i biedniejszych krajów unijnej dwudziestki siódemki, bo choć co do zasady regulacje dotyczą w tym samym stopniu każdego kraju członkowskiego, to w krajach Europy Środkowo-Wschodniej ich wpływ na społeczeństwo dodatkowo potęgują różnice w rozwoju gospodarczym i technologicznym oraz poziomie bogactwa między nowymi i starymi krajami Unii". "Polska jest tego bardzo jaskrawym przykładem, jeśli chodzi o ekologię" - podkreślił.

Zdaniem premiera Morawieckiego "transformacja energetyczna nie może być wprowadzana w imię ideologii ani ograniczać wolności wyboru stylu życia jak pomysły twórców raportu dla organizacji C-40 Cities. Paradoksalne jest, że te pomysły wypływają u nas od opozycji". Szef rządu stwierdził, że "regulacje związane z ochroną środowiska powinny być efektem zgody większości społeczeństwa" i dodał, że "chodzi tak samo o cele klimatyczne, jak i o sposoby i tempo dochodzenia do tych celów".

Wakacje na giełdzie

"Dlatego transformacja energetyczna w wydaniu Prawa i Sprawiedliwości zaczyna się od stworzenia możliwości i zapewnienia pieniędzy" - powiedział Morawiecki i dodał, że "od lat systematycznie zwiększamy nakłady na to, by Polacy oddychali czystym powietrzem, żebyśmy jako społeczeństwo odciskali jak najmniejsze piętno na środowisku naturalnym".

Premier podkreślił, że rząd rozumie potrzebę redukcji emisji gazów cieplarnianych i wskazał, że "to, o co ciągle zabiegamy w sprawie zielonej transformacji, to uczynienie jej sprawiedliwą, a przez to też bardziej realną". (PAP)

autor: Jan Olendzki

jko/ drag/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
jan-kowalski
"zbyt radykalne"? - Pan Premier, jak większość tzw. klasy rządzącej czy to w kraju, czy w UE, całkowicie już odleciał. Panie Premierze, czas wracać na ziemię, inaczej dojdzie do zderzenia i będzie bolało...
Plan, zwany Zielonym Ładem (chyba nieładem?) nie tyle jest zbyt radykalny, co nierealny,. I podobnie jak to było
"zbyt radykalne"? - Pan Premier, jak większość tzw. klasy rządzącej czy to w kraju, czy w UE, całkowicie już odleciał. Panie Premierze, czas wracać na ziemię, inaczej dojdzie do zderzenia i będzie bolało...
Plan, zwany Zielonym Ładem (chyba nieładem?) nie tyle jest zbyt radykalny, co nierealny,. I podobnie jak to było z odzwyczajaniem konia od jedzenia, tuż przed upragnionym sukcesem (zrealizowaniem tzw. celów klimatycznych) zakończy się totalnym kolapsem. Nie ma innej opcji. Jedyne pytanie, to jak ten kolaps będzie wyglądał - czy UE pogrąży się w anarchii zostawiona sama sobie, czy raczej ktoś z zewnątrz przejmie kontrolę i narzuci swoje porządki (nieekologiczne bynajmniej), np. islam lub Chiny. Tak czy inaczej projekt zwany "Europą" przejdzie do historii. Ale w końcu, jak mówią Azjaci, Europa to tylko półwysep Azji....
ptokbentonicznyjb
Sam się tego domagałeś w UE, zapomniałeś?
pdox
Paszczowo "zbyt radykalne", ale i tak wszystko podpisujemy jak leci... ;)
kubmix
Ignorowanie czynnika społecznego przez UE jest widoczne już od jakiegoś czasu i jeżeli dalej będzie go lekceważyć to do skutku nie dojdzie nic, a za to pojawią się protesty. Narzucanie rozwoju nie jest efektywne i prowadzi do jeszcze większych dysproporcji w społeczeństwie co zazwyczaj nie kończy się zbyt dobrze.
innowierca
a nie bojac sie prawdy (zakazanej dziennikarzom), trzeba zaczac glosno mowic, ze to wlasnie Europejski Zielony Lad, stwarza kryzys i poteguje jego warunki. Powoduje drozyzne, braki, a nawet jego tworcy, nie zawahali sie uzyc pandemii do przyspieszenia realizacji swoich tyranicznych zapedow.
samsza
potrzeba zamknięcia lasów, siłowni, cmentarzy, dawek przypominających, 70 mln na pakiety wyborcze, wille na swoim, sankcji przed terminem unijnym, potrzebę polskiego bałaganu (ładu?), miliona elektryków i mieszkań plus, potrzeba KPO i umów wokół KPO, a następnie zakopania sporu w sprawie KPO, potrzeba cudu na Orlenie, cenzury, antyinflacyjnej potrzeba zamknięcia lasów, siłowni, cmentarzy, dawek przypominających, 70 mln na pakiety wyborcze, wille na swoim, sankcji przed terminem unijnym, potrzebę polskiego bałaganu (ładu?), miliona elektryków i mieszkań plus, potrzeba KPO i umów wokół KPO, a następnie zakopania sporu w sprawie KPO, potrzeba cudu na Orlenie, cenzury, antyinflacyjnej podwyżki płac o 20%...
:)

Powiązane: Europejski Zielony Ład

Ważne linki