Prezydent USA Donald Trump, przywódca Rosji Władimir Putin, premier Izraela Benjamin Netanjahu budują swoje znaczenie polityczne poprzez stosowanie przemocy na masową skalę - wskazało Amnesty International w raporcie za 2025 r. na temat stanu przestrzegania praw człowieka w 144 krajach.


Jeden z rozdziałów raportu poświęcony został Polsce.
"Światem rządzi wojna"
Sekretarz generalna Amnesty International Agnes Callamard we wstępie do raportu napisała, że obecnie światem „rządzi wojna, a nie dyplomacja”. Jako przykłady podała m.in. „ludobójstwo Palestyńczyków w Strefie Gazy popełniane przez Izrael, pomimo trwającego zawieszenia broni, coraz większą liczbę zbrodni przeciw ludzkości popełnianą przez Rosję w Ukrainie; Stany Zjednoczone dopuszczające się eksterytorialnych pozasądowych zabójstw i bezprawnych ataków w Wenezueli i Iranie, a także groźbę przejęcia przez nie Grenlandii”.
„Chiny również konsekwentnie odrzucają uniwersalne prawa człowieka (...), chińskie dążenie do hegemonii może przybierać inną formę i być realizowane za pomocą innych narzędzi (niż robi to Rosja i USA – PAP), ale ma ten sam skutek: nierówność i represje” – oznajmiła Callamard.
Wymieniała ona także, liczne przestępstwa mające miejsce w Demokratycznej Republice Kongo, Mjanmie i Sudanie, które pozostają poza kontrolą. „To wizja bezsprzecznej hegemonii, świata bez moralnego kompasu” – stwierdziła szefowa organizacji.
Wśród dobrych praktyk Callamard wymieniała m.in. powołanie przez Radę Europy Specjalnego Trybunał ds. Zbrodni Agresji przeciwko Ukrainie oraz uruchomienie przez Radę Praw Człowieka ONZ niezależnego mechanizmu śledczego dla Afganistanu, badającego zbrodnie międzynarodowe i najpoważniejsze naruszenia praw człowieka.

Przypomniała ona również, że w 2025 r. rządy Belgii, Boliwii, Kanady, Kolumbii, Kuby, Hondurasu, Malezji, Namibii, Słowenii, Republiki Południowej Afryki i Hiszpanii zobowiązały do zmiany lub wstrzymania handlu bronią z Izraelem.
Także w ubiegłym roku kobiety uzyskały rozszerzone prawa do aborcji w Danii, na Wyspach Owczych, Norwegii, Luksemburgu i Malawi.
Jest też mowa o Polsce
Autorzy zwrócili uwagę, że w ubiegłym roku Polska wraz z Estonią, Finlandią i Łotwą powiadomiły ONZ o zamiarze wycofania się z Konwencji o zakazie użycia, składowania, produkcji i przekazywania min przeciwpiechotnych oraz o ich zniszczeniu (Konwencja ottawska), powołując się na groźby ze strony Rosji. Ponadto władze z Warszawy i Helsinek zapowiedziały, że ich kraje wznowią krajową produkcję min przeciwpiechotnych.
W rozdziale poświęconym Polsce organizacja przypomniała, że w marcu 2025 r. wprowadzono 60-dniowe zawieszenie prawa do składania wniosków o ochronę międzynarodową na granicy z Białorusią, na mocy ustawy, którą parlament przyjął miesiąc wcześniej. Zawieszenie to było wielokrotnie przedłużane i obowiązywało przez cały rok. Władze, podobnie jak w latach ubiegłych, zakazywały wjazdu dziennikarzom i obserwatorom społecznym do tzw. strefy buforowej położonej wzdłuż granicy polsko-białoruskiej.
Rząd uzasadnił wprowadzenie nowych przepisów walką z tzw. wojną hybrydową. Według władz służby białoruskie i rosyjskie celowo sprowadzają migrantów, by wymuszać nielegalne przekraczanie granicy i destabilizować sytuację w Polsce oraz Unii Europejskiej.
W czerwcu Polska wykreśliła siedem państw ze spisu krajów, do których wstrzymano deportacje ze względu na trwające w nich konflikty zbrojne, represyjne reżimy oraz bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia. Wśród nich znalazły się Syria, Afganistan, Erytrea i Sudan.
Zmiany w polityce deportacyjnej miały zniechęcić do prób nielegalnego forsowania granicy poza oficjalnymi przejściami.
W opinii Amnesty International wprowadzenie w Polsce nowego świadczenia dla wdów i wdowców, tzw. renty wdowiej, które umożliwia pobieranie zarówno własnych świadczeń, jak i części emerytury zmarłego małżonka, dyskryminuje pary pozostające w związkach nieformalnych i osoby LGBT+.
W raporcie wspomniano podobnie, jak w latach ubiegłych, że polska społeczność LGBT+ była ofiarą agresji i przemocy ze względu na swoją orientację seksualną, szczególnie wiele takich przypadków miało miejsce w internecie.
Organizacja zwróciła też uwagę, że Polska nadal nie ratyfikowała dodatkowych protokołów do Międzynarodowego Paktu Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych ani Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami, na mocy których obywatele mogliby wnosić skargi dotyczące naruszenia ich praw na szczeblu międzynarodowym.
Amnesty International publikuje raporty na temat stanu przestrzegania praw człowieka nieprzerwanie od 1962 r. Jak piszą autorzy, powstaje on na podstawie niezależnych i bezstronnych badań, stanowi kompleksowe źródło wiedzy o globalnym stanie praw człowieka. (PAP)
mzb/ pś/ amac/































































