REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Minister zdrowia o dodatkach dla medyków: są naliczane od listopada

2020-11-15 06:52
publikacja
2020-11-15 06:52
Dodaj Bankier.pl w Google

Lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni i diagności laboratoryjni zaangażowani w walkę z epidemią otrzymają dodatki; zwiększone wynagrodzenia są naliczane od początku listopada – powiedział PAP minister zdrowia Adam Niedzielski.

Minister zdrowia o dodatkach dla medyków: są naliczane od listopada
Minister zdrowia o dodatkach dla medyków: są naliczane od listopada
fot. Filip Błażejowski / / FORUM

PAP zapytała szefa resortu zdrowia o zamieszanie wokół dodatków, sposobu ich przyznawania oraz o to, kto powinien być nimi objęty, w tym o postulaty m.in. samorządu lekarskiego, by zwiększone wynagrodzenia były dla wszystkich zaangażowanych w leczenie zakażonych lub choćby podejrzanych o zakażenie koronawirusem.

"Konsekwentnie realizujemy nasz plan i zapowiedź, która została złożona przy okazji przedłożenia projektu ustawy dotyczącego przeciwdziałania sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19, gdzie dodatki dotyczą medyków skierowanych do pracy przez wojewodów” – powiedział PAP minister Niedzielski.

"Nie czekając na wejście w życie ustawy wydałem polecenie Narodowemu Funduszowi Zdrowia o przyznaniu dodatkowych świadczeń personelowi medycznemu I i II poziomu szpitali oraz ratownikom medycznym i diagnostom laboratoriów szpitalnych. Oczywiście zanim dojdzie do wypłat musi nastąpić proces aneksowania umów między szpitalem a NFZ, ale niezależnie ile ten proces będzie przebiegał, to i tak zwiększone wynagrodzenie zostanie naliczone od początku listopada” – poinformował Niedzielski.

Szef resortu zdrowia podkreślił, że przyznanie dodatków medykom z pierwszej linii frontu walki z koronawirusem, to „wyraz priorytetów i przejaw pewnej filozofii zarządzania”.

Wakacje na giełdzie

"Przyjęliśmy pewne spojrzenie, które mówi o priorytetach państwa, a jest nim w tej chwili walka z Covid-19. W tym obszarze najbardziej potrzebujemy wzmocnienia, wsparcia i zaangażowania personelu - na tej pierwszej linii, gdzie opieka dotyczy wyłącznie osób zakażonych” – wskazał minister.

"Chcemy też, żeby dokonał się pewien naturalny ruch, pewne przesunięcie między działami medycyny +niecowidowymi+ do tej części lecznictwa, która zajmuje się stricte Covidem. Ci ludzie poświęcają całość swojej pracy walce z COVID-19 i stąd wynika istota tego dodatkowego wynagrodzenia. Bo takie jest najważniejsze wyzwanie tu i teraz” - dodał.

Jak zaznaczył, dodatkowe świadczenie to „rozwiązanie przejściowe, związane z określonymi priorytetami państwa". "Nie widzimy przesłanek do realizacji pomysłu by dodatkowe wynagrodzenie było dla wszystkich. To byłoby poniekąd niesprawiedliwe wobec tych, którzy całość swej pracy poświęcają walce z COVID-19" - podkreślił minister.

Pod koniec października Sejm przegłosował poprawki Senatu do ustawy dotyczącej przeciwdziałania sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19. Posłowie poparli - mimo negatywnego stanowiska rządu - poprawkę, zgodnie z którą dodatek w wysokości 100 proc. wynagrodzenia przysługiwać ma wszystkim (a nie tylko tym skierowanym do pracy) pracownikom ochrony zdrowia zaangażowanym w leczenie chorych na Covid-19 lub podejrzanych o zakażenia.

Sejm krótko potem uchwalił kolejną nowelizację tzw. ustawy covidowej. Jej projekt został złożony przez PiS w celu - jak wskazano w uzasadnieniu - "konwalidacji błędu", który miał miejsce podczas rozpatrywania senackich poprawek do poprzedniej noweli covidowej. Nowela ta czeka na rozpatrzenie w Senacie.

4 listopada prezydent podpisał ustawę przesłaną mu już z Sejmu po poprawkach Senatu, ale dotąd nie została ona opublikowana w "Dzienniku Ustaw".

Wcześniej, 1 listopada minister Niedzielski wydał polecenie prezesowi NFZ, by osoby z personelu medycznego walczące z Covid-19, wraz z ratownikami medycznymi oraz diagnostami laboratoriów szpitalnych otrzymywały o 100 proc. większe wynagrodzenie w formie świadczenia dodatkowego. Polecenie weszło w życie z dniem podpisania.

W poleceniu przesądzono, że obejmie ono poza wcześniej wskazanym personelem medycznym szpitali II i III poziomu, również podmioty lecznicze, w których skład wchodzą jednostki systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego lub izby przyjęć, a także laboratoria podmiotów leczniczych będących szpitalami I, II i III poziomu, z którymi Narodowy Fundusz Zdrowia zawarł umowę o wykonywanie testów diagnostycznych RT-PCR w kierunku SARS-CoV-2.

W mijającym tygodniu Naczelna Rada Lekarska zwróciła się z apelem do ministra zdrowia o przyznanie dodatkowego wynagrodzenia każdemu pracownikowi medycznemu udzielającemu tych świadczeń pacjentom podejrzanym o zakażenie lub zakażonym wirusem SARS-CoV-2.(PAP)

Autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl

ktl/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
ula02
Naobiecywane, a wyjdzie jak zwykle. Nie wiem jakie musiałyby być to pieniądze, żeby wynagrodzić medykom teraz tą ciężko prace na pierwszej linii frontu.
pn300
To fajnie, moja emerytura też jest naliczana od 1999, szkoda tylko że jeszcze jej nie widziałem.
meryt
pn300 "To fajnie, moja emerytura"

"Donald Tusk podczas konferencji prasowej powiedział, że pieniądze zgromadzone w OFE i ZUS "nie są własnością Polaków", ponieważ polski system emerytalny jest systemem partycypacyjnym."

Powiązane: Zarobki personelu medycznego

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki