Minister gospodarki Niemiec Robert Habeck uważa, że nowa prognoza Międzynarodowego Funduszu Walutowego, "oczywiście nie jest dobra". Ale nie ma powodu do "niemieckiego strachu" (German Angst) - powiedział telewizji ARD. Zgodnie z prognozą, niemiecka gospodarka skurczy się w 2023 roku o 0,3 punktu procentowego.


Habeck jako główną przyczynę takiego rozwoju sytuacji podał wysokie ceny energii w Niemczech, co jest bezpośrednią konsekwencją wycofania się z rosyjskiego importu energii po rosyjskim ataku na Ukrainę. "Inne regiony w ogóle tego nie miały, zwłaszcza USA, ale także Wielka Brytania czy Hiszpania. Właściwie nie miały rosyjskiego gazu" – powiedział Habeck.
Przeczytaj także
MFW nieznacznie podniósł swoje prognozy dotyczące rozwoju gospodarczego na całym świecie. W przypadku Niemiec MFW obniżył jednak swoje oczekiwania. Niemcy są jedynym krajem G7, dla którego MFW nie poprawił swoich prognoz. (PAP)
bml/ tebe/




























































