Prokuratura Regionalna w Rzeszowie, prowadząca śledztwo w sprawie zakupu przez Prokuraturę Krajową oprogramowania Hermes, czeka na dane i korespondencję zabezpieczone w firmie Circles Bulgaria, która instalowała w tej prokuraturze sprzęt i serwery niezbędne do korzystania z systemu Hermes.


Prokuratorzy przeprowadzili w Sofii, na mocy europejskiego nakazu dochodzeniowego, czynności zmierzające do zabezpieczenia danych i korespondencji firmy Circles Bulgaria – poinformował PAP prokurator regionalny w Rzeszowie Jaromir Rybczak. Współpracowała ona z firmą Q Cyber Technologies Sarl z siedzibą w Luksemburgu, powiązaną z producentem Hermesa – izraelską firmą NSO Group Technologies Ltd.
Wyjaśnił, że wszystkie ustalenia techniczne i negocjacje cenowe związane z zakupem systemu Prokuratura Krajowa prowadziła bezpośrednio z przedstawicielami firmy NSO Group, czyli producentami oprogramowania. Firmy Q Cyber i Circles Bulgaria zajmowały się kwestiami formalnymi.
– Umowę na zakup systemu Hermes Prokuratura Krajowa podpisała z firmą Q Cyber. Circles Bulgaria zaś w jej imieniu instalowała w Prokuraturze Krajowej center hardwarete, czyli cały sprzęt, stacje robocze i serwery. Zabezpieczona korespondencja i dane firmy Circles Bulgaria były wykorzystywane właśnie przy instalacji tych urządzeń – przekazał prok. Rybczak.
Prokuratura ma już część zabezpieczonego w Bułgarii materiału dowodowego i obecnie czeka na przekazanie pozostałej części.
– Całość zostanie następnie przetłumaczona na język polski – dodał prokurator.

Ponadto rzeszowscy prokuratorzy uczestniczyli w Bułgarii w przesłuchaniu czterech świadków w tej sprawie.
– Wszystkie te działania są ukierunkowane na rozpoznanie funkcjonalności systemu Hermes – podkreślił szef Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie.
W zakresie śledztwa w sprawie Hermesa prokuratorzy sprawdzają także 408 analiz sporządzonych przez Prokuraturę Krajową przy wykorzystaniu tego oprogramowania na potrzeby różnych śledztw.
– Badamy je w kontekście charakteru ujawnionych tam danych osobowych, legalności ich przetworzenia w systemie, charakteru danych wyciekowych, źródeł pochodzenia tych danych i baz, z których pochodziły te dane – poinformował prok. Rybczak.
Prokuratura czeka także na opinię Instytutu Ekspertyz Ekonomicznych i Finansowych w Łodzi w zakresie oceny prawidłowości procesu nabycia systemu Hermes. Zwróciła się także o opinię do biegłego ds. zamówień publicznych w sprawie odstąpienia przez Prokuraturę Krajową od zorganizowania przetargu na zakup oprogramowania Hermes. Jak ustalono, oprogramowanie szpiegowskie Hermes zostało kupione przez PK bez przetargu, mimo że na rynku były nawet czterokrotnie tańsze oprogramowania konkurencyjne.
Wszystkie te czynności prowadzone są przez rzeszowską prokuraturę w wątku śledztwa dotyczącym niegospodarności i informatycznym.
Z kolei materiały dotyczące utrudniania Najwyższej Izbie Kontroli przeprowadzenia w 2023 r. kontroli zostały wyłączone z tego śledztwa i przekazane do Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej.
– Uznaliśmy, że są podstawy do tego, żeby tym kwestiom przyjrzeli się prokuratorzy z Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej – dodał prokurator.
Śledztwo w sprawie zakupu i użytkowania systemu Hermes prowadzi od marca 2024 r. Prokuratura Regionalna w Rzeszowie. 20 listopada 2020 r. Prokuratura Krajowa kupiła za 15,56 mln zł system o handlowej nazwie Hermes do analizy danych z otwartych źródeł internetowych (OSINT). Miał służyć jako narzędzie wspomagające przeprowadzanie analizy kryminalnej. Z oprogramowania PK korzystała od 19 stycznia 2021 r. do 13 marca 2024 r. W tym okresie wykonano 398 analiz kryminalnych. (PAP)
api/ joz/

























































