Minister powiedział, że prezydent jeszcze w tym tygodniu będzie rozmawiał z premierem Donaldem Tuskiem i i szefem MSZ Radosławem Sikorskim o tarczy antyrakietowej. Lech Kaczyński wyraził zaniepokojenie faktem, że po kilkunastu dniach od zaprzysiężenia rządu, podejmowane są decyzje, które zmieniają polskie stanowisko w tej kwestii.
Kamiński podkreśla, że kwestia negocjacji w sprawie tarczy przecina się z kompetencjami prezydenta. Minister przypomina, że zgodnie z konstytucją Lech Kaczyński jest zwierzchnikiem sił zbrojnych i głównym reprezentantem Polski na zewnątrz.
Michał Kamiński zaznaczył, że prezydent jest aktywnym uczestnikiem polityki zagranicznej Polski, a nie jedynie notariuszem czy biernym obserwatorem Dodał, że kwestie tarczy antyrakietowej i polityki względem Rosji budzą niepokój Lecha Kaczyńskiego
Minister podkreśla, że rząd dokonał dużego otwarcia na Rosję w momencie, w którym zagraniczni komentatorzy stwierdzają, że Rosja jest krajem, w którym nie ma standardów demokratycznych w przeprowadzanych właśnie wyborach.
Pytany o to, czy prezydent czuje się urażony z powodu ponadgodzinnego oczekiwania na samolot, z którego w tym czasie korzystał Donald Tusk, Michał Kamiński zaznaczył, że obecnie jest tylko jeden samolot, który musi obsłużyć i prezydenta i premiera. Dodał, że choć wynikają z tego różne techniczne kłopoty, to prezydent nie zamierza się kłócić z premierem o samolot. Minister Kamiński przekazał również życzenia przyjemnego lotu Donaldowi Tuskowi.
Źródło:IAR




























































