REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

AFERA MAILOWAMichał Dworczyk z aktem oskarżenia. Byłemu ministrowi grozi nawet 5 lat więzienia

2026-03-11 14:21, akt.2026-03-11 17:09
publikacja
2026-03-11 14:21
aktualizacja
2026-03-11 17:09
Michał Dworczyk z aktem oskarżenia. Byłemu ministrowi grozi nawet 5 lat więzienia
Michał Dworczyk z aktem oskarżenia. Byłemu ministrowi grozi nawet 5 lat więzienia
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała w środę do sądu akt oskarżenia przeciwko Michałowi Dworczykowi – europosłowi PiS i byłemu szefowi KPRM, w sprawie tzw. afery mailowej. Zarzucono mu niedopełnienie obowiązków i utrudnianie śledztwa.

Jak poinformował w komunikacie rzecznik prokuratury prok. Piotr Antoni Skiba, akt oskarżenia wobec Dworczyka skierowano do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia.

Dworczyk napisał na platformie X, że do aktu oskarżenia odniesie się, jak tylko będzie miał szansę się z nim zapoznać. Dodał, że w prokuraturze ograniczono mu możliwość rzetelnego zapoznania się z aktami sprawy, a jego wszystkie wnioski dowodowe zostały odrzucone.

Tzw. afera mailowa wybuchła w czerwcu 2021 r., gdy w internecie opublikowane zostały pierwsze fragmenty prowadzonej przez Dworczyka korespondencji. Dworczyk oświadczył wtedy, że w związku z doniesieniami dotyczącymi włamania na jego skrzynkę mailową i skrzynkę jego żony, a także na ich konta w serwisach społecznościowych, poinformowane zostały służby państwowe. Ocenił też, że w jego skrzynce mailowej „nie znajdowały się żadne informacje, które miały charakter niejawny, zastrzeżony, tajny lub ściśle tajny”.

Prokuratura zarzuca Dworczykowi m.in. niedopełnienie obowiązków wynikających z ustawy o ochronie informacji niejawnych oraz aktów wewnętrznych Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w postaci m.in. Polityki Bezpieczeństwa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów z października 2015 r. oraz Zarządzenia nr 12 szefa kancelarii premiera z września 2012 r. w sprawie określenia szczegółowego sposobu organizacji i funkcjonowania Kancelarii Tajnej, sposobu i trybu przetwarzania informacji niejawnych oraz doboru i stosowania środków bezpieczeństwa fizycznego w KPRM.

Według prokuratury Dworczyk nie dopełnił tych obowiązków w okresie między marcem 2017 r. a czerwcem 2021 r., gdy będąc najpierw wiceministrem obrony a potem szefem kancelarii premiera „posługiwał się niecertyfikowaną i niezabezpieczoną prywatną skrzynką mailową do prowadzenia korespondencji w zakresie realizacji zadań służbowych wynikających z pełnionych funkcji, mających znaczenie dla bezpieczeństwa publicznego i prawidłowego funkcjonowania organów państwa”.

Korespondencja ta - podała prokuratura - zawierała m.in. informacje niejawne, zagadnienia dotyczące obronności i bezpieczeństwa państwa, czy zagadnienia związane ze służbami specjalnymi. Korespondencja Dworczyka dotyczyć miała też spraw z zakresu bezpieczeństwa teleinformatycznego, zagadnień dotyczących spraw gospodarczych i Covid 19, czy relacji zagranicznych i stosunków międzynarodowych. Według prokuratury, Dworczyk działał na szkodę interesu publicznego.

Prokuratura zarzuciła Dworczykowi też utrudnianie, od 8 czerwca do 22 czerwca 2021 r., śledztwa w sprawie przełamania zabezpieczeń, uzyskania dostępu do zawartości jego prywatnej skrzynki mailowej i publikacji jej zawartości. Według prokuratury, Dworczyk udzielił „sprawcy przestępstwa pomocy w uniknięciu odpowiedzialności karnej”, a polegało to na tym, że po zgłoszeniu do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego ataku hakerskiego, polecił on „ustalonej osobie trwałe wykasowanie ze skrzynki mailowej m.in. przychodzących maili phishingowych oraz metadanych związanych z otwarciem maili phishingowych i linków lub plików w nich zawartych”. W wyniku tych działań Dworczyk, według prokuratury, „zatarł ślady” pozwalające na ustalenie sprawcy włamania na skrzynkę mailową.

Prok. Skiba podkreślił, że za czyny te grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Do informacji o akcie oskarżenia b. szef KPRM odniósł się na portalu X. „Po pięciu latach od ataku hakerskiego na skrzynki mailowe co najmniej kilkudziesięciu polityków oraz urzędników państwowych, prokuratura nie ma pojęcia kto dokonał przestępstwa. Jednak dziś prokuratura nie tropi hakerów, a stawia zarzuty mi, jednemu z poszkodowanych” – napisał Dworczyk.

Oświadczył, że chętnie odniesie się do aktu skarżenia, jak tylko będzie miał szansę się z nim zapoznać. Oświadczył też, że w prokuraturze „ograniczono mu możliwość rzetelnego zapoznania się z aktami sprawy, a jego wszystkie wnioski dowodowe, które chciał złożyć zostały odrzucone”.

Dworczyk podkreślił, że to on zgłosił do ABW i prokuratury przestępstwo hakerskie i „od pierwszego dnia” współpracował w tej sprawie „ze służbami i prokuraturą”. Wyraził ponadto nadzieję, że wkrótce „przed niezawisłym sądem wykaże absurdalność oraz polityczne motywy” stawianych mu zarzutów. Napisał też, że kopia binarna z zawartością jego skrzynki mailowej trafiła do prokuratury, a on sam „nie kasował ani nie polecał kasować żadnych maili”.

Ocenił też, że prokurator „nie potrafi doprecyzować” jakich obowiązków miał nie dopełnić. Drugi zarzut - dotyczący utrudniania śledztwa - jest jego zdaniem „niebywale kuriozalny”, ponieważ „to on jest najbardziej zainteresowany złapaniem hakerów”. „Prokurator stawia tezę, jakobym miał zlecić usunięcie maili. Nie potwierdzają tego ani dowody, ani zeznania świadków. Gdybym rzeczywiście chciał to zrobić, nie miałbym z tym żadnego kłopotu, ponieważ to ja byłem właścicielem i dysponentem swojej skrzynki” – napisał Dworczyk.

Zarzuty w sprawie prokuratura przedstawiła Dworczykowi w połowie grudnia 2025 roku. Polityk nie przyznał się wtedy do winy, odmówił składania wyjaśnień i wniósł o zapoznanie się z aktami i - jak podawała wówczas prokuratura - oświadczył, że „być może” złoży wyjaśnienia po zapoznaniu się z materiałem dowodowym w tej sprawie. (PAP)

nl/ mok/

Źródło:PAP
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (14)

dodaj komentarz
panguzik
Daliby se na wstrzymanie z tymi pseudo aferami .... Ile można ... to tylko ośmiogwiazdkowcy się nakręcają
jojo72
Sprawa z zupy, znaczy żurka. Kolejne show dla pustaków, znaczy POtrzebujących. A to wszystko gdy gość za pobicie strusia dostał 4 lata odsiadki, za kota 1 rok, natomiast ten z kasty, bogaty za zabicie na drodze dwóch kobiet dostaje 1,5 roku, najpewniej do odbycia w domu z radyjkiem na nodze. Taki mamy obecnie system niesprawiedliwości Sprawa z zupy, znaczy żurka. Kolejne show dla pustaków, znaczy POtrzebujących. A to wszystko gdy gość za pobicie strusia dostał 4 lata odsiadki, za kota 1 rok, natomiast ten z kasty, bogaty za zabicie na drodze dwóch kobiet dostaje 1,5 roku, najpewniej do odbycia w domu z radyjkiem na nodze. Taki mamy obecnie system niesprawiedliwości w Polsce pod kierownictwem gościa co zjadł sobie zęby ze zgryzoty. Takich "jaj" to nawet za pisu nie było.
kaczyslaw_
No tak, wyciek korespondencji najwyższych urzędników państwowych, którzy do załatwiania państwowych spraw używali prywatnych skrzynek to nic takiego. xDDDDD
jojo72 odpowiada kaczyslaw_
Tak jak archiwalne plany obrony Polski na linii Wisły
jojo72 odpowiada kaczyslaw_
Przecież nie trzeba być zbyt lotnym by zrozumieć że to temat zastępczy. Na marginesie co ze sprawą tej prokurator chyba wrzosek co drukowała dokumenty w prywatnej kancelarii. Ludzie myśleć bo Was zjedzą, przeżują i wyplują :(
lebski_gosc
Sasza pójdzie siedzieć?
kaczyslaw_
Nie pójdzie, nie po to mają ułaskawiacza przy długopisie. :)
marianpazdzioch
Urzędnicy skręcą, a w najgorszym razie batyr ułaskawi.
bison_bonassus
A taki ministerialny był, taki kryształowy... Szkoda :)
suba
a tymczasem szumowiny POkroju nowaka czy giertycha chodzą woli PO tym łez padole

Powiązane: Afery ludzi władzy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki