Krajowy Związek Rewizyjny Spółdzielni Spożywców „Społem” złożył zawiadomienie do UOKiK w sprawie promocji na masło w największych sieciach handlowych. Zdaniem związku tak agresywne obniżki cen w Biedronce i Lidlu mogą zaburzać zasady uczciwej konkurencji i osłabiać mniejsze sklepy.


Jak podaje serwis DlaHandlu.pl, Krajowy Związek Rewizyjny Spółdzielni Spożywców „Społem” złożył do UOKiK zawiadomienie dotyczące polityki cenowej największych sieci handlowych, w tym Biedronki i Lidla. Związek wskazywał, że ceny masła na poziomie 0,99–1,99 zł za kostkę 200 g mogą odbiegać od realiów rynkowych i zaburzać zasady uczciwej konkurencji.
Argumentacja „Społem” sprowadza się do tezy, że tak głębokie promocje są dla dużych sieci narzędziem walki o ruch w sklepach, ale dla mniejszych graczy stają się trudne do skopiowania. W zawiadomieniu organizacja wskazuje, że długofalowym skutkiem takiej polityki może być osłabienie lokalnych sklepów i dalsze wzmacnianie pozycji największych sieci handlowych.
Z danych przywoływanych przez portal DlaHandlu.pl wynika, że Lidl i Biedronka ponownie wykorzystują masło jako produkt promocyjny, który ma przyciągać klientów do sklepów. Cena na poziomie 88 gr za kostkę oznacza, że masło jest dziś jednym z najbardziej agresywnie przecenianych artykułów w koszyku zakupowym. Inaczej wygląda sytuacja w części konkurencyjnych sieci. Według tego samego zestawienia w Aldi i Netto cena masła nie zmieniła się względem marca i nadal wynosi 4,99 zł za kostkę. Pokazuje to, że wojna cenowa nie rozlewa się równomiernie na cały rynek detaliczny.
Związek oczekuje, że UOKiK przyjrzy się polityce cenowej dyskontów w segmencie masła, sprawdzi relację między cenami detalicznymi a cenami zakupu oraz oceni, czy opisane działania mogą nosić znamiona czynu nieuczciwej konkurencji albo naruszać zbiorowe interesy konsumentów.

Oprac. DF































































