Pakt stabilizacyjny został podpisany wczoraj przez PiS, Ligę Polskich Rodzin i Samoobronę. Jego parafowanie odbyło się wyłącznie w obecności dziennikarzy telewizji Trwam i Radia Maryja. W odpowiedzi na to, późniejsza konferencja prasowa została zbojkotowana przez część dziennikarzy innych mediów. Odnosząc się do tego, Maciej Łopiński powiedział, że bojkot nie jest rozwiązaniem. Podkreślił, że jeśli ktoś uważa, że została złamana ustawa o informacji publicznej to są odpowiednie drogi, by to egzekwować.
Sekretarz stanu w Kacelarii Prezydenta powtórzył też, że Lech Kaczyński nie był zwolennikiem wcześniejszych wyborów. Dodał, że w sytuacji, gdyby jednak rząd nie miał poparcia, to nie byłoby innego wyjścia, jak rozpisać przedterminowe wybory.
Źródło:IAR































































