MLP Group spodziewa się, że do 2028 r. udział projektów z rynku niemieckiego będzie stanowił ponad 1/3 portfolio grupy. W przyszłym roku zakłada wejście na nowy rynek - pod uwagę bierze Amsterdam lub obszar północnych Włoch - poinformował PAP Biznes prezes Radosław T. Krochta.
"Udział rynku niemieckiego i austriackiego w naszym portfolio to już ok. 27 proc., ale te projekty będą generowały coraz więcej przychodów i spodziewamy się, że do 2028 r. będą stanowiły co najmniej 35 proc. portfolio. To jest ten rynek, na którym będziemy się koncentrować, bo widzimy tam bardzo duży potencjał" – powiedział prezes.
"Gospodarka niemiecka jest największą w Europie i trzecią na świecie, ale oczywiście ma swoje problemy, więc konieczne jest odpowiednie zarządzanie ryzykiem. Mimo wszystko, nasz biznes w Niemczech powinien w ciągu dwóch-trzech lat się podwoić. Tam będziemy inwestować, bo tam widzimy dużo wyższe marże i stopy zwrotu. Aktualnie inwestujemy w Niemczech około 60 proc. CAPEXU. Jednocześnie w najbliższych latach około 60 proc. nakładów inwestycyjnych zamierzamy przeznaczyć na budowę obiektów typu City Logistics" – dodał.
MLP Group pracuje także nad wejściem na nowy rynek – pod uwagę bierze Amsterdam lub obszar północnych Włoch.
"Prawdopodobnie w 2027 r. na jednym z tych rynków już będziemy. Prace nie tylko nad pozyskaniem gruntów, ale i kadr są na zaawansowanym etapie" – powiedział Krochta.

Grupa nadal będzie działać na rynku polskim, ale – jak poinformował prezes – celem w perspektywie trzech lat jest zmniejszenie udziału polskiego rynku w działalności do poziomu poniżej 50 proc.
"Polska jest jednym z najbardziej konkurencyjnych rynków, więc by szukać zwiększenia dochodowości musimy stawiać na mocną ekspansję w Europie Zachodniej, gdzie marże są o ok. 30 proc. wyższe" – powiedział.
"Nie zaniedbujemy polskiego rynku i koncentrujemy się na rynku niemieckim plus nowych kierunkach. W Rumunii kończymy komercjalizację pierwszego dużego parku w Bukareszcie i prawdopodobnie zakupimy drugą działkę, ale to nie jest rynek, na którym mamy ambicję być liderem" – dodał.
Krochta wyjaśnił, że MLP Group nie szuka nowych lokalizacji na rynkach, na których jest już obecne, a nowe projekty w Polsce, Niemczech, Austrii i Rumunii to albo rozszerzenie aktualnych, albo budowa w tym samym mieście kolejnych projektów. Strategia MLP Group nie zmienia się – chce być deweloperem pierwszego wyboru w kluczowych aglomeracjach europejskich.
Prezes spodziewa się wzrostu rynku i popytu na powierzchnie w najbliższych latach, a także zmian w strukturze klientów.
"Oczekujemy, że cały rynek urośnie jednocyfrowo, natomiast zainteresowanie powierzchnią magazynową w regionie dużych miast wzrośnie dwucyfrowo. Popyt w aglomeracjach jest większy niż oczekiwaliśmy – jest dużo nowych inwestycji, których działalność jest bardziej zaawansowana niż zwykła logistyka. Ci najemcy potrzebują dostępu do wykwalifikowanej kadry, co wymaga bliskości centrum" – powiedział prezes.
"Dwucyfrowego wzrostu popytu w dużych miastach oczekujemy także w 2027 r." – dodał.
Wyjaśnił, że najemcy coraz więcej inwestują w wynajmowane powierzchnie i technologie.
"Zmienia się struktura klientów – część tradycyjnych magazynów opartych wyłącznie na sile roboczej zniknie. Jeśli Europa chce przyciągać inwestycje, to musi zmienić się ta struktura, a to przełoży się na wzrost popytu na magazyny z bardziej zaawansowanymi możliwościami i dużym nasyceniem robotów" – powiedział.
Kontynuowany ma być również trend wzrostu czynszów.
"Ten trend obserwujemy od blisko dziesięciu lat i oczekujemy dalszego, ok. 15 proc. wzrostu czynszów Lfl. Najemcy mają ograniczony wybór nowych projektów, co dla nas przekłada się na siłę negocjacyjną" – powiedział prezes.
MLP Group koncentruje się na budowie magazynów miejskich i ma przygotowane grunty zapewniające bezpieczny rozwój do końca 2028 r., a pracuje już nad pozyskaniem gruntów do zabudowy w 2029 r.
"Jesteśmy w komfortowej sytuacji, popyt jest na tyle duży, że często selektywnie rozpoczynamy projekty spekulacyjne jak np. planowana budowa w Monachium. Grunty w tych atrakcyjnych lokalizacjach są ograniczone, więc często kupujemy tzw. brownfieldy, które wymagają przerobienia, a to wymaga dużych kompetencji" – dodał Krochta.
W lipcu 2026 r. MLP Group wyemitował euroobligacje o łącznej wartości nominalnej 100 mln euro. Obligacje notowane są na giełdzie w Luksemburgu.
"Decyzje co do emisji długu podejmujemy w zależności od sytuacji rynkowej. Kierunek, w którym idziemy to cykliczne emisje i refinansowanie długu na globalnym rynku" – powiedział prezes.
Spółka odkłada na razie plany dywidendowe, co najmniej do czasu uzyskania wyższego ratingu.
"Jesteśmy w ciągłym dialogu z agencjami, by rating o jeden stopień podwyższyć – to dałoby nam jeszcze większy komfort na rynku długu. To jest nasz cel w średnim terminie. Wówczas wrócimy do dyskusji o możliwości wypłacania dywidendy" – powiedział Krochta.
Dominika Antoniak (PAP Biznes)
doa/ osz/


















































