REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

MF odmawia MAP dodatkowych 2,5 mld zł w obligacjach na górnictwo

2025-09-26 10:20
publikacja
2025-09-26 10:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Na górnictwo w 2026 r. uwzględniono wydatki w wysokości uzgodnionej z ME, czyli 5,5 mld zł; projekt ustawy budżetowej na '26 nie przewiduje SPW dla przedsiębiorstw górniczych - napisał minister finansów i gospodarki, odnosząc się do wniosku MAP i ME o emisję obligacji na potrzeby dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych spółek górniczych w kwocie 2,5 mld zł.

MF odmawia MAP dodatkowych 2,5 mld zł w obligacjach na górnictwo
MF odmawia MAP dodatkowych 2,5 mld zł w obligacjach na górnictwo
fot. wilhei / / Pixabay

"Kwota wydatków budżetu państwa na rok 2026 na górnictwo została uwzględniona w wysokości uzgodnionej z ministrem energii, tj. w wysokości 5,5 mld zł" - napisał minister finansów i gospodarki w protokole rozbieżności dot. projektu tzw. ustawy okołobudżetowej.

Dodał, że kwota ta ma również uwzględniać skutki procedowanego obecnie projektu nowelizacji ustawy o dotacji przeznaczonej dla niektórych podmiotów (UD 269).

"Projekt ustawy budżetowej na rok 2026 nie przewiduje SPW dla przedsiębiorstw górniczych. Brak jest zatem uzasadnienia do wprowadzenia takiej regulacji" - zaznaczył.

Zauważył jednocześnie, że dodatkowo procedowana jest nowela ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego oraz ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (UD 167), w której znajdują się przepisy przewidujące możliwość przekazania przez ministra finansów ministrowi energii SPW na jego wniosek, do wysokości określonej w ustawie budżetowej na dany rok budżetowy. Przepis obejmuje lata 2026-2031.

11 września resorty energii i aktywów państwowych zawnioskowały do ministra finansów o uwzględnienie w projekcie tzw. ustawy okołobudżetowej na 2026 r. emisji obligacji na potrzeby dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych spółek górniczych w kwocie 2,5 mld zł.

Wakacje na giełdzie

Zdaniem MAP, brak wystarczającego finansowania wydłuży proces likwidacji kopalń węgla kamiennego, a w skrajnym przypadku może doprowadzić do utraty płynności finansowej przez spółki górnicze.

Wnioskowana emisja skarbowych papierów wartościowych w wys. 2,5 mld zł miałaby być przeprowadzona na potrzeby finasowania dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych spółek objętych Nowym Systemem Wsparcia, tj. Polska Grupa Górnicza, Południowy Koncern Węglowy i Węglokoks. (PAP Biznes)

jz/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
prawnuk
Przypomnijmy umowa z PGG zakładała, że do 2024 roku pensje będą rosły realnie o 1%.
Nie zostało to do końca zdefiniowane, bo rządzącym nie miesciło sie w głowie, że mimo zamykania najgorszych kopalni bedzie systematycznie spadać wydajnosć pracy.

Ale praktycznie dzisiaj pensje są REALNIE wyższe o 25% a nie o 5% jak to
Przypomnijmy umowa z PGG zakładała, że do 2024 roku pensje będą rosły realnie o 1%.
Nie zostało to do końca zdefiniowane, bo rządzącym nie miesciło sie w głowie, że mimo zamykania najgorszych kopalni bedzie systematycznie spadać wydajnosć pracy.

Ale praktycznie dzisiaj pensje są REALNIE wyższe o 25% a nie o 5% jak to było w rzekomej umowie. Czyli PGG może spokojnie obniżyć pensje o 20% i DALEJ jest w umowie.
Co ciekawe wydajność spadła o ok 14% - co sugeruje spadek pensji o prawie 1/3.
I wydaje sie trzeba to uczciwie powiedzieć panom górnikom.

Od siebie dodam, że po zmianie warunków pracy z kopalni odejdzie /poza tymi co w wyniku zmiany umowy będą sie mogli przeniesć na emeryturę/ ZERO osób.
Bo kazdy chce być w wieku 45 lat emerytem.

W sumie to samo dotyczy JSW - tam też trzeba obniżyć pensje o ok 1/3 i akurat JSW złapie płynność.
Naprawdę nie widzę powodu by komukolwiek finansować pensję w grudniu w wysdokości 25.000 zł. Nawet jesli od tych 25.000 zł zapłaci 10.000 zł podatku.

Uważam też że kopalnie powinno zamykac PAŃSTWO - ja wiem, że politycy przepultaja 75% środkow..... ale górnicywo przepulta 99%
lolkoniecziutka
Czyli rząd ma zamiar zaprzestać likwidacji górnictwa? Śmiem wątpić, by pro unijny rząd wypowiedział Zielony jad. Choć, mogę się mylić i pozytywnie zaskoczyć. A co do darowizn, ta była następczym kosztem zielonej junty. Czyżby rząd zaprzestawał bilionowych darowizn dla zielonych. Widać, że do wielobarwnych dochodzi brak ETSu z węgla Czyli rząd ma zamiar zaprzestać likwidacji górnictwa? Śmiem wątpić, by pro unijny rząd wypowiedział Zielony jad. Choć, mogę się mylić i pozytywnie zaskoczyć. A co do darowizn, ta była następczym kosztem zielonej junty. Czyżby rząd zaprzestawał bilionowych darowizn dla zielonych. Widać, że do wielobarwnych dochodzi brak ETSu z węgla i nanosekundowy upadek OZEnostry.
prawnuk
Bardzo dobra decyzja. Naprawdę nie widzę powodów dla którego górnik, dl którego dopłacamy i tak ok 10.000 zł na miesiąc musiał w grudniu dostać 25.000 zł pensji.
By bylo jasne: jak sobie na to zarobi - to nie mój interes. Niech ma 100.000 zł wypłaty - byle opłacił od tego podatki i składki
lolkoniecziutka
Racja. O 2,5 MLD PLN niższe koszty OZE i zielonej intifady.
arzab
Tak się składa, że Ty nie widzisz, ja nie widzę ale ryle już widzą powód by całe społeczeństwo składało się na ich wygórowane żądania płacowe. Uważają, że są pępkiem świata i należy im dawać kasę za nic kiedy tylko zapragną !
Nie ma w tym kraju bardziej obszernej, roszczeniowej i leniwej grupy zawodowej. Jadąc na etosie pracy
Tak się składa, że Ty nie widzisz, ja nie widzę ale ryle już widzą powód by całe społeczeństwo składało się na ich wygórowane żądania płacowe. Uważają, że są pępkiem świata i należy im dawać kasę za nic kiedy tylko zapragną !
Nie ma w tym kraju bardziej obszernej, roszczeniowej i leniwej grupy zawodowej. Jadąc na etosie pracy dawnych górników bezczeszczą ich dokonania i pamięć o nich zachowując się jednocześnie jak pasożyt.
lolkoniecziutka odpowiada arzab
Masz rację. Tylko etos branży OZE to - dej, dej, dej. Im mniej polskiego węgla, tym droższy prąd. P.S. a jaki był etos ORMO, ZOMO, że JE Pan Premier Tusk zwrócił Wam przywileje emerytalne/rentowe?

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki