REKLAMA

MF: akcyza od samochodów ma zależeć od pojemności, normy emisji i wieku auta

2016-11-29 13:47
publikacja
2016-11-29 13:47

Wysokość akcyzy od samochodów ma być uzależniona od pojemności silnika i normy emisji spalin, ale kwota podatku będzie obniżana wraz z wiekiem samochodu - wynika z propozycji MF, do której dotarła PAP. Resort ma ją przedstawić we wtorek na posiedzeniu połączonych senackich komisji.

MF: akcyza od samochodów ma zależeć od pojemności, normy emisji i wieku auta / fot. Wojciech Matusik / FORUM

Posiedzenie komisji budżetu i finansów publicznych, komisji Infrastruktury i komisji ustawodawczej ma się rozpocząć we wtorek o godz. 16. Podczas posiedzenia tych komisji zaplanowano pierwsze czytanie senackiego projektu nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym.

Z dokumentu MF wynika, że ministerstwo chce, by akcyza od samochodów opierała się przede wszystkim na jasnych i niepodważalnych wskaźnikach: pojemności silnika oraz normie emisji spalin (tzw. norma euro). Dodatkowo opłata będzie także zależna od wieku pojazdu, co ma regulować tzw. współczynnik deprecjacji. Będzie on wzrastał wraz ze wzrostem upływu czasu liczonego w miesiącach od pierwszej rejestracji.

Przyjęto, że dla poszczególnych norm euro stawka podatku będzie wzrastać. Tym samym, im niższą normę emisji poziomu spalin spełnia dany pojazd (a więc posiada gorsze parametry środowiskowe w zakresie emisji spalin), tym przypisana mu będzie wyższa stawka opodatkowania. Ponadto stawka ma wzrastać wraz z pojemnością silnika.

Ale to nie wszystko. "Należny podatek obliczany jest z wykorzystaniem wzoru, który uwzględnia spadek wartości pojazdu z upływem czasu (uwzględnienie we wzorze współczynnika deprecjacji). Tym samym faktyczne obciążenie podatkowe samochodów starszych będzie niższe niż to, które wynika ze stawek przypisanych danej normie i pojemności silnika" - dodano.

Nowy model opodatkowania zakłada więc, że w przypadku dwóch samochodów o takiej samej pojemności oraz normie emisji spalin, niższym podatkiem zostanie objęty starszy samochód. "Taki mechanizm dostosowuje wysokość podatku do możliwości podatników" - wyjaśniło MF w dokumencie.

"Stawki opodatkowania dla samochodów o małych i średnich pojemnościach (poniżej 2000 cm3), które spełniają wymogi jakościowe normy 6, 5 i 4 (a więc samochody, wyprodukowane co do zasady najpóźniej w 2005 r., a więc mające w chwili obecnej nie więcej niż 11 lat) zaprojektowano na takim poziomie, by faktyczne obciążenie akcyzą tych pojazdów (tj. takie, które uwzględnia deprecjację) było porównywalne do opodatkowania płaconego na aktualnych zasadach" - wskazał resort finansów.

Zdaniem MF w przypadku samochodów starszych niż 12 lat, spełniających normy Euro III lub niższe, stawki akcyzy mogą wzrosnąć w niewielkim stopniu dla niskich pojemności i w większym dla pojazdów o wysokiej pojemności.

Ministerstwo zapewnia, że dla nowych samochodów o dużych pojemnościach silnika i znacznej wartości (samochody z pojemnością silnika pow. 4000 cm3, ale także z kategorii pomiędzy 3500 cm3 a 3999 cm3) stawki opodatkowania mają stanowić efekt zachęty dla rejestracji w kraju.

Według MF nowa formuła jest zgodna z prawem unijnym. "Koncepcja opodatkowania wyrobów w Unii Europejskiej powinna uwzględniać utratę wartości wyrobów, które podlegają opodatkowaniu oraz równego traktowania wyrobów przywożonych z Unii Europejskiej i tych produkowanych w kraju. Dzięki współczynnikowi deprecjacji we wzorze na obliczanie kwoty akcyzy w ramach tej samej normy euro samochód nowszy będzie opodatkowany wyższą stawką niż jego starszy odpowiednik" - wskazano w dokumencie.

Ministerstwo zwraca uwagę, że proponowany system opodatkowania uwzględnia czynnik środowiskowy. Resort liczy też, że w efekcie zmian samochody starsze będę kupowane znaczniej rzadziej niż obecnie, czego efektem będzie poprawa stanu technicznego samochodów jeżdżących po naszych drogach oraz poprawa bezpieczeństwa.

Z obliczeń MF wynika, że zaproponowane rozwiązanie jest neutralne dla budżetu - nie zakłada wzrostu ani obniżki dochodów budżetowych z akcyzy dla samochodów.

Ministerstwo uważa, że przygotowana propozycja nowego podatku akcyzowego dla samochodów jest przejrzysta i precyzyjna. Każdy, kto decyduje się na sprowadzenie samochodu z zagranicy jeszcze przed jego zakupem, będzie dokładnie wiedział, ile będzie wynosiła akcyza. Zmiana uniemożliwi też obchodzenie prawa przy naliczaniu akcyzy.

Z załączonych w dokumencie przykładów wynika, że np. w przypadku opla corsy z 2007 r. o pojemności 1364 cm3 akcyza spadnie z 558 zł obecnie do 459 zł. Od audi A6 z 2006 r. wyposażonego w trzylitrowy silnik trzeba będzie zapłacić 5120 zł akcyzy, a nie 7254 zł, jak obecnie. W przypadku volkswagena polo z 2002 r. (silnik 1,2 l) podatek wyniesie 350 zł, wobec 341 zł teraz. Dla golfa (1390 cm3) z 2016 r. akcyza spadnie z 2596 zł obecnie do 1125 zł. (PAP)

mmu/ son/ jbr/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (37)

dodaj komentarz
~Jk
Ludzi niestac na nowe samochody ludzi juz niestac na OC
~Furman
Jaką pojemność ma zadek mojego konia bo nie wiem jak wyliczyć akcyzę ? :)
~Marcin
Nie rozumiem czemu rząd PiS-u nie zabronił jeszcze sprowadzania aut z zagranicy. Mamy w Polsce fabrykę Opla, Fiat, Forda, Volkswagen. Powinno się wprowadzić przepis, że może kupować tylko auta produkowane w tych fabrykach. W ten sposób rząd mógłby wzmocnić polską gospodarkę - producent zwiększyłby produkcję w tych Nie rozumiem czemu rząd PiS-u nie zabronił jeszcze sprowadzania aut z zagranicy. Mamy w Polsce fabrykę Opla, Fiat, Forda, Volkswagen. Powinno się wprowadzić przepis, że może kupować tylko auta produkowane w tych fabrykach. W ten sposób rząd mógłby wzmocnić polską gospodarkę - producent zwiększyłby produkcję w tych fabrykach, zatrudniłby kolejnych pracowników, przy rozbudowie fabryk można byłoby wynająć lokalne firmy budowlane itd.
~Dżejms
Najbardzie polskie to mają odciski pracownicy w tych fabrykach. My musimy mieć swoje od a do z.
~Warszawa
Niech wprowadza co miesiąc opłatę od pojemności 1 litr 100 zł 2 litry 200zl. A zlikwidują inne cięższe do zgarnięcia podatki.
~aas
No to samochodziki w górę cena. No kowalski nie będzie golfa za 500 +.he he hehe he
~koc
ludziska o czym wy piszecie, co do cholery was obchodzi kto czym jeździ. Dajecie się podpuścić jak dzieciaki jak liczyć akcyzę, każdy ma genialne pomysły. Może proste pytanie po co jest ta akcyza, co na tym zyskacie
~werter
I bardzo dobrze. Zamierzam sprowadzić sobie auto z silnikiem 1.0 z turbodoładowaniem do 150 KM. I na pewno zapłacę mniejszy podatek niż frajerzy, którzy sprowadzają to auto z silnikiem 1.4 80 KM!
~Dżejms
A nie lepszy motorower z turbo? Lepszy. A rower z turbo po bigosie jeszcze lepszy. I bez akcyzy!
~LOLek
Do "werter" - z takim silnikiem - śmietnikiem któregoś poranka wioząc dzieci do szkoły lub jadąc do pracy - korba lub panewka powie Ci "papa" - ty lamentując wezwiesz lawetę a "frajer" jak go nazwałeś z tym 1,4 wciśnie tylko mocniej gaz i pogna na wakacje. On zapłacił tylko większą akcyzę.Do "werter" - z takim silnikiem - śmietnikiem któregoś poranka wioząc dzieci do szkoły lub jadąc do pracy - korba lub panewka powie Ci "papa" - ty lamentując wezwiesz lawetę a "frajer" jak go nazwałeś z tym 1,4 wciśnie tylko mocniej gaz i pogna na wakacje. On zapłacił tylko większą akcyzę. Ty będziesz musiał kupić następne 1,0 turbo na następny krótki okres. A "frajer" wyda zaoszczędzone pieniądze na swoje przyjemności. Ty zaś wyrzucisz pieniądze w błoto kupując następnego TSI a Twoje żona skuma się z sąsiadem który ma 3,0 V6...

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki