

Ministerstwo Finansów, Narodowy Bank Polski oraz Komisja Nadzoru Finansowego są gotowe do działań związanych z kryzysem greckim, o ile okaże się to konieczne - napisano na stronie resortu finansów.
"Rząd prowadzi stały monitoring sytuacji w Grecji i jej ewentualnego wpływu na polską gospodarkę, a odpowiednie instytucje, w szczególności MF, NBP i KNF pozostają w gotowości do podjęcia działań, gdyby okazało się to niezbędne" - napisano na stronie MF.
"Dzięki wzmocnieniu instrumentów i instytucji sieci bezpieczeństwa finansowego ich reakcja będzie mogła być szybka i efektywna. Wdrożenie zmian zawartych w nowelizacji ustawy o BFG i NBP dostarczy instrumentów pozwalających na jeszcze lepsze reagowanie na zagrożenia stabilności systemu finansowego" - dodano.
Wcześniej, wiceminister finansów Artur Radziwiłł powiedział, że sytuacja na rynku walutowym i obligacji jest i powinna pozostać stabilna. Dodał, że nie przypuszcza, by MF miało rezygnować z pożyczania pieniędzy na rynku, choć ma taką możliwość.

W komunikacie napisano, że w obecnej sytuacji wszelkie działania w zakresie polityki gospodarczej - w szczególności wydatkowej - powinny mieć na uwadze minimalizację ryzyka wzrostu deficytu finansów publicznych oraz ryzyka podważenia wiarygodności Polski.
"Obecne problemy w strefie euro wskazują bowiem, jak negatywne są konsekwencje nieodpowiedzialnej polityki fiskalnej a także modelu wzrostu opartego o nieprzemyślane zwiększanie wydatków. Tak rozumiana +antysystemowość+ prowadzi do kryzysu ekonomicznego i finansowego, a w rezultacie do uzależnienia państw od postawy i wymagań ich kredytobiorców" - napisano.
"Dlatego Polska musi kontynuować model rozwoju oparty na wzroście wydajności płac i zatrudnienia oraz przestrzegać równocześnie istniejących reguł gwarantujących stabilność finansów publicznych" - dodano.
Od końca lutego rząd premiera Aleksisa Ciprasa prowadził negocjacje z wierzycielami w sprawie reform, które są warunkiem odblokowania ostatniej transzy pomocy dla Grecji w wysokości 7,2 mld euro. Bez tych pieniędzy Ateny nie mogą zrealizować swych zobowiązań wobec MFW. Obecny program pomocowy dla Grecji wygasa we wtorek i tego samego dnia Grecja powinna zwrócić MFW kolejną ratę zadłużenia w wysokości 1,6 mld euro. Rząd Ciprasa domagał się złagodzenia warunków pomocy, twierdząc, że narzucone przez instytucje reprezentujące wierzycieli zaciskanie pasa ma katastrofalne skutki dla greckiego społeczeństwa i gospodarki.
Negocjacje załamały się w weekend po zapowiedzeniu przez Ciprasa referendum w sprawie pakietu pomocowego. (PAP)
nik/ ana/




























































