W nocnym ataku rakietowym na Lwów został uszkodzony blok mieszkalny. Liczba ofiar rośnie. Trwa akcja ratunkowa - podają ukraińskie media. W nocy z środy na czwartek w całej Ukrainie ogłoszono alarm lotniczy.


Szef Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej Maksym Kozicki poinformował, że rosyjska rakieta uderzyła w nocy w blok mieszkalny we Lwowie - podają ukraińskie media. "Na miejscu pracują służby ratunkowe. Poszkodowanym udzielana jest niezbędna pomoc. Są ofiary - dodawał w komunikacie.
Wcześniej Kozicki informował o rakietowym ataku na obiekt infrastruktury krytycznej we Lwowie.
W wyniku ostrzału we Lwowie odnotowano przerwy w dostawie prądu.
Szef MSW: liczba ofiar śmiertelnych rosyjskiego ataku rakietowego na Lwów wzrosła
Minister spraw wewnętrznych Ukrainy Ihor Kłymenko poinformował w czwartek rano, że do czterech wzrosła liczba ofiar śmiertelnych rosyjskiego ataku rakietowego na Lwów. Wcześniej mer miasta Andrij Sadowy powiadomił o trzech zabitych. Trwa akcja ratunkowa po nocnym ostrzale, dziewięć osób jest rannych.

President #Zelenskyy published a video showing the aftermath of the #Russian attack on the civilian infrastructure of #Lviv.
— NEXTA (@nexta_tv) July 6, 2023
At least four people were killed. pic.twitter.com/k9XvjHn1ON
"W rezultacie rosyjskiego ostrzału rakietowego uszkodzony jest blok mieszkalny. Zniszczone zostały drugie i trzecie piętro w dwóch klatkach schodowych. Po ostrzale rakietowym we Lwowie [...] na godz. 7.00 (godz. 6.00 w Polsce) zginęły cztery osoby, dziewięć zostało rannych. Pracownicy Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych uratowali siedmiu ludzi, ewakuowano 64" - napisał Kłymenko na Telegramie.
Dodał, że pod gruzami budynku są jeszcze ludzie.
Władze: Liczba rannych w ataku rakietowym Rosjan na Lwów wzrosła do 34. Są zniszczenia
Liczba rannych w wyniku nocnego ataku rakietowego sił rosyjskich na Lwów wzrosła do 34 - przekazał w czwartek rano w mediach społecznościowych szef Lwowskiej Obwodowej Administracji Wojskowej Maksym Kozycki. Wcześniej informowano o dziewięciu rannych i czterech ofiarach śmiertelnych. Uszkodzonych zostało około 30 domów i ponad 50 samochodów - dodał Kozycki.
"Potwierdzono śmierć czterech osób. W czasie ostrzału wszyscy przebywali w domu" - oświadczył szef władz obwodowych.
Rakiety spadły nie tylko na samo miasto Lwów, ale także na wsie w obwodzie lwowskim. Jak dotąd, nie odnotowano jednak ofiar poza miastem.
Trwa akcja ratunkowa.
Zełenski o rosyjskim ataku rakietowym na Lwów: Z pewnością wróg dostanie odczuwalną odpowiedź
"Skutki nocnego uderzenia rosyjskich terrorystów. Niestety są ranni i zabici. Wyrazy współczucia bliskim. Z pewnością wróg otrzyma odpowiedź. Odczuwalną" - zapewnił prezydent na Telegramie.
Nocny alarm w całej Ukainie
Na początku alarm powietrzny ogłoszono w obwodach kijowskim, sumskim, połtawskim, żytomierskim, czernihowskim, winnickim, czerkaskim i charkowskim. Następnie rozszerzono go na wszystkie regiony centralne oraz zachodnie Ukrainy. Później alarmem został objęty cały kraj.
Siły zbrojne Ukrainy ostrzegają ponadto przed atakiem pociskami manewrującymi Kalibr.
Jak zauważono, kilka pocisków miało lecieć na północ znad Morza Czarnego.
kb/ ap/ kjm/




























































