Prezydent Białorusi przewiduje, że przyszły rok będzie upływać w warunkach surowych ograniczeń budżetowych. Aleksander Łukaszenka na naradzie w Mińsku wezwał rząd do mobilizacji wszystkich środków i stworzenia sprzyjających warunków dla inwestycji.
Prezydent powiedział, że trzeba zabiegać o stabilną gospodarkę i jednocześnie wypełnić wszelkie zobowiązania wobec ludzi. "Nie powinniśmy działać po to, żeby komuś dogodzić: międzynarodowej społeczności, Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu, Rosji czy innym państwom" - mówił Łukaszenka. Zaznaczył przy tym, że Białoruś oczekuje wsparcia jej gospodarki ze strony społeczności międzynarodowej i sojuszniczej Rosji.
Wcześniej mińskie media zwróciły uwagę, że białoruski rząd negocjuje z Międzynarodowym Funduszem Walutowym uzyskanie kredytu na sumę 3 miliardów dolarów. Będzie on potrzebny między innymi na spłatę w przyszłym roku zadłużenia zagranicznego w wysokości 3 miliardów 300 milionów dolarów.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Włodzimierz Pac/Mińsk/mcm/zr


























































