Lidl "przyciął" paragony i zaoszczędził ponad 700 tys. zł

Lidl zaoszczędził 745 tys. zł, zmniejszając powierzchnię paragonów fiskalnych. Sieć sklepów wprowadza kolejne rozwiązania, podążając za trendami idei "zero waste” oraz redukuje koszty. Połączenie idealne? 

Lidl oszczędza na paragonach fiskalnych
Lidl oszczędza na paragonach fiskalnych (FORUM)

Redukcja kosztów o 150 tys. funtów, czyli około 745 tys. zł w Lidlu. Sieć zmniejszyła powierzchnię paragonów fiskalnych w sklepach w Wielkiej Brytanii, informuje serwis The Times

Mniejsze paragony zapewniają oszczędności, których Lidl potrzebuje, żeby ceny towarów pozostały konkurencyjne na rynku dyskontów spożywczych, wyjaśnia Christian Härtnagel dyrektor sieci Lidl w Wielkiej Brytanii. 

Zmniejszanie powierzchni paragonów pozwoli zmniejszyć zużycie papieru w sklepach. Wpisuje się to w ideę „zero waste”. W ostatnim czasie sieć wprowadziła do wszystkich sklepów w Polsce półkę z przecenionymi o połowę towarami z krótkim terminem ważności oraz wprowadziła w Niemczech możliwość kupowania produktów do własnych opakowań

DF

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 13 and00

150k funtów to dla Lidla UK niesamowita kwota
Dzięki niej w każdym ze swoich 760 sklepów w Wielkiej Brytanii będą mogli co tydzień wypłacić jednemu pracownikowi dodatkową premię w wysokości blisko 4 funtów
Albo może obniżyć ceny tygodniowo o te 4 funty... Żyć nie umierać
Niesamowite pieniądze, godne rozprawy naukowej

Tak na poważnie każdy oszczędza jak może, ale po co pisać o takich drobnostkach?
Czyżby potem następny art. że jak zlikwidujemy gotówkę to Lidl UK zaoszczędzi jeszcze więcej pieniedzy?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
14 5 silvio_gesell

Akurat gdyby zlikwidować gotówkę, to rzeczywiście wszyscy byśmy zaoszczędzili, bo jej obsługa (wymiana banknotów, bankomaty, bankowozy, ochrona itd), kosztuje 20mld rocznie, czyli corocznie zmniejsza tempo wzrostu naszego PKB o 1%. Ale wiem, trzeba bronić gotówki, bo prostytutki nie mają terminali płatniczych.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 wonsz

Chodzi taka anegdotka o człowieku nazwiskiem Rockefeller, może o nim słyszałeś. Podaję za wiki:

"Znana jest historia, gdy Rockefeller prowadził inspekcję w jednym z zakładów, gdzie rozlewano naftę do blaszanych kanistrów. Od jednego z pracowników dowiedział się, że do zalutowania kanistra używa się 40 kropel cyny. Kazał więc spróbować z 38 kroplami – pojawiały się wycieki. W tej sytuacji zdecydował o użyciu 39 kropel cyny – okazało się, że tyle wystarczyło. Od tej pory owe 39 kropel stało się normą w zakładach Standard Oil. Sam pomysłodawca zagadnięty po latach stwierdzał z uśmiechem: Zaoszczędziliśmy fortunę, naprawdę fortunę."

Jak widzisz, jedni zbijają majątek i wygrywają rynek dzięki maleńkim oszczędnościom, a inni śmieją się z nich na forach internetowych. Musisz być naprawdę dumny i szczęśliwy, będąc w drugiej grupie :)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 9 newcommer

Wszelkie takie i inne akcje odbijają się na wyniku, koszty rebrandingu, przesuwania marchewki, paragonu kosztują spółki córki a Faterland czerpie z tego zyski. Neokolonializm.

! Odpowiedz
6 9 stypekqwe

Gratulacje, jeden z najgłupszych komentarzy miesiąca.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne