REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Lidl przecenia o 50 proc. produkty z krótkim terminem ważności

2019-10-23 10:20
publikacja
2019-10-23 10:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Lidl idzie na wojnę z marnowaniem jedzenia, oferuje 50 proc. zniżki na produkty, którym kończy się termin ważności. Sieć rozszerza kampanię „Kupuję, nie marnuję” na całą Polskę.

fot. Denis Balibouse / / Reuters

Lidl promuje ideę "zero waste". W ramach programu pilotażowego, który rozpoczął się na początku tego roku w ok 200 sklepach, sieć przeceniła o 50 proc. towary, których termin ważności zbliża się ku końcowi. Teraz Lidl rozszerza kampanię „Kupuję, nie marnuję” na wszystkie placówki w Polsce. 

Kampania ma zapobiegać marnowaniu żywności. Na wyznaczonych półkach w sklepach będzie można kupić produkty za 50 proc. ceny. Wśród dostępnych towarów znajdziemy mięso, ryby i drób, inne produkty wymagające chłodzenia oraz m.in. pakowane chleby, ciasta.

Przecena zaczyna się przed końcem ważności danych produktów i trwa do ostatniego dnia przydatności danego towaru do spożycia.

Wakacje na giełdzie

Jak wynika z badań Polacy rocznie wyrzucają jedzenie za 2,5 tys. zł. Lild nie jest jednym sklepem, który walczy z marnotrawieniem jedzenia. Carrefour testuje sprzedaż przeterminowanej żywności we Francji, w Polsce wprowadził we wszystkich sklepach sprzedaż produktów do własnych opakowań

DF

Źródło:
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
jendreka
To tylko chwyt reklamowy. Na tych półkach jak do Ted nie znalazłem żadnego takiego produktu. To sprytny chwyt. Konsument widzi na półce oznaczenie 50% zniżki i nie zastanawia się. Nie czyta malutkiego druczku, tylko widzi wielkie 50%. A na tej półce ani jednego takiego produktu. To wyrafinowany sposób jaki stosowały sieci inna cena To tylko chwyt reklamowy. Na tych półkach jak do Ted nie znalazłem żadnego takiego produktu. To sprytny chwyt. Konsument widzi na półce oznaczenie 50% zniżki i nie zastanawia się. Nie czyta malutkiego druczku, tylko widzi wielkie 50%. A na tej półce ani jednego takiego produktu. To wyrafinowany sposób jaki stosowały sieci inna cena na półce inna przy kasie.
and00
U mnie to działa od kilku miesięcy
Jak ktoś lubi spleśniałe maliny, albo podgniłe jabłka, to naprawdę tanio można to kupić
Zastanawiam się tylko co sanepid na to...
the_truth
W Anglii to norma a raz klienci pobili sie o kurczaki z rozna przecenione na koniec dnia z £6 na £0.25 i poniewaz obrazenia ciala byly powazne, Tesco zapowiedzialo, ze rezygnuje z tego

Kiedys kupilem pizze przeceniona z £5 na £0.20 - byla ekstra smaczna :)
jes
Oczywiście robią to tylko dlatego by klientowi żyło się lepiej i by być modnym eko. Nic to nie ma wspólnego z gorszą jakością i większymi zyskami. WOJNA na całego, z marnotrawstwem.
marianpazdzioch
Bardziej darmowa reklama niż jakaś szczytna akcja. Przeceniaja promil tego co wyrzucają. Na dodatek głównie produkty najdroższe z wyraźnymi cechami zepsucia.
1as
Polacy już pewnie szykują się do zakupów tylko z tych półek.
Nie wiem, czy sieci to udźwigną, podoba mi się i nie widzę problemu w kupowaniu tuż przed końcem terminu ważności, będzie ciekawie.
tomitomi
deflacja !
towar tanieje - pieniądz nabiera coraz większej wartości - deflacja .
zenonn
Nowość? Dotychczas to się nazywało promocja
dziki_losos
Teraz to ładniej ubrana promocja. Zero Waste! (Ciekawe, co klient zrobi z opakowaniami po tych produktach...)

Powiązane: Ochrona środowiska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki