Łukasz Łazarowicz zrezygnował wczoraj z pełnienia funkcji prezesa Totalizatora Sportowego. Nie wyjaśnił przyczyn swojej decyzji.
"Kierowanie przez 10 miesięcy firmą o tak bogatej tradycji było dla mnie zaszczytem" - napisał w oświadczeniu Łukasz Łazarowicz. Dodał, że jest dumny z osiągnięć spółki z okresu jego prezesury. Wskazał między innymi, że w 2016 roku Totalizator osiągnął najwyższe obroty w swojej historii. Wyniosą one ponad 5 miliardów 600 milionów złotych. Dzięki temu Skarb Państwa zostanie zasilony kwotą ponad 2 miliardów złotych z tytułu dopłat, podatku od gier i innych podatków. Ponadto plan sprzedaży został wykonany w 112 procentach.
Łukasz Łazarowicz napisał, że jest dumny z wielu osiągnięć w krótkim czasie. Podziękował współpracownikom za dobre wyniki i wytężoną pracę. Nie wyjaśnił, dlaczego zrezygnował z funkcji prezesa.
1 kwietnia zacznie obowiązywać znowelizowana ustawa o grach hazardowych. Łazarowicz zaliczył do osiągnięć spółki przygotowanie do wdrożenia nowych przepisów i zaawansowane prace nad nową strategią, która, jak ma nadzieję, zostanie ogłoszona w kwietniu.

IAR/Totalizator Sportowy/dko/dj





























































