W dni wczorajszym poinformowano, że 20 grudnia odbędzie się Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie akcjonariuszy koncernu Jukos by przedyskutować możliwość upadłości i likwidacji spółki. Jukos jest największym rosyjskim eksporterem ropy i wydobywa dziennie powyżej 1,6 mln baryłek.
Cena grudniowych kontraktów, która w ubiegłym tygodniu spadła poniżej 50 dolarów za baryłkę, wczoraj ponownie przekroczyła ten próg. Na zamknięciu wczorajszych notowań kurs grudniowych kontraktów na ropę crude na giełdzie w Nowym Jorku wyniósł 50,88 dolara za baryłkę.
Zwycięstwo obecnego prezydenta oznacza, że prawdopodobnie nie zostaną naruszone strategiczne zapasy ropy Stanów Zjednoczonych. John Kerry podczas kampanii prezydenckiej uważał, że należy uruchomić strategiczne zapasy ropy by wpłynąć uspokajająco na rynek paliw. Cena ropy w październiku osiągnęła najwyższy w historii pułap przekraczając 55 dolarów za baryłkę.
M.C.




























































