W piątkowe wczesne popołudnie kurs euro utrzymuje się powyżej poziomów sprzed czwartkowej zaskakującej decyzji Rady Polityki Pieniężnej. Odmiennie zachowują się dolar i funt brytyjski.


Po 12:20 kurs euro zbliża się do 4,45 zł, co nie odbiega od wskazań, które obserwowaliśmy wczoraj, po decyzji RPP. Przypomnijmy – nieoczekiwane cięcie stóp procentowych zaowocowało osłabieniem się złotego, który w poprzednich dniach wyraźnie zyskiwał na wartości. Wciąż jednak kurs euro jest niższy niż jeszcze 7 dni temu, kiedy za europejską walutę płacono ponad 4,51 zł.
W tym samym czasie kurs dolara spada poniżej 4 zł. Jeżeli taka sytuacja utrzyma się do końca dnia, oznaczać to będzie, że dolar jest najtańszy od połowy marca.
Odmienne zachowanie kursów EUR/PLN i USD/PLN ma oczywiście związek z sytuacją na najważniejszej parze walutowej świata. W piątek po południu EUR/USD zwyżkuje o 0,5 proc., do poziomu 1,113 USD. Po raz ostatni eurodolar był w tym miejscu pod koniec marca.
Wpływ na zachowanie globalnych inwestorów ma oczekiwanie na wystąpienie dwóch najważniejszych ludzi w USA. Prezydent Donald Trump ma przedstawić decyzję wobec Chin w reakcji na wprowadzenie przez Pekin przepisów bezpieczeństwa narodowego dla Hongkongu. Z kolei szef banku centralnego Jerome Powell weźmie udział w wirtualnej dyskusji w Griswold Center for Economic Policy.

Tanieje, choć znacznie mniej niż dolar, również frank. Kurs franka wynosi 4,156 zł wobec 4,14 zł wczoraj o tej samej porze. To nadal dużo mniej niż jeszcze w ubiegły piątek, gdy helwecka waluta kosztowała 4,27 zł. Mocniej od waluty amerykańskiej spada natomiast waluta brytyjska. Kurs funta obniża się do 4,92 zł.
Michał Żuławiński































































