W okres okołoświąteczny wchodzimy z kursem euro powyżej 4,60 zł. Sygnalizuje to daleko posuniętą słabość złotego, który jednak w ostatnich dniach był stosunkowo odporny na zawirowania na światowych rynkach.


W środę rano kurs euro wynosił 4,6275 zł i był o ponad grosz wyższy względem stanu z wtorkowego wieczoru. Stabilizacja na parze euro-złoty trwa od połowy grudnia. Od tego czasu kurs euro porusza się w przedziale 4,61-4,65 zł po tym, jak na przełomie listopada i grudnia spadł o ponad 14 groszy po wyznaczeniu przeszło 12-letniego maksimum na poziomie 4,7238 zł.
- Z każdą kolejną sesją bieżącego tygodnia zmienność rynków finansowych maleje, co jest dość typowe wobec zbliżającego się okresu świątecznego. Dobrym przykładem jest kurs EUR/PLN, który oscyluje wokół poziomu 4,62, ale i notowania eurodolara, których wczorajsza zmienność była wręcz symboliczna - napisali w porannym raporcie ekonomiści Banku Millennium.
Nie zmienia to faktu, że przedświąteczna stabilizacja ma miejsce na bardzo wysokich poziomach kursu euro. Przed marcem ’20 kurs euro tylko krótkotrwale i okazjonalnie przekraczał barierę 4,50 zł podczas apogeum globalnej recesji zimą 2009, najostrzejszej fazy kryzysu strefy euro (przełom 2011/12) oraz brexitowych perturbacji (w 2016). A teraz od prawie dwóch lat cena euro rzadko kiedy spada poniżej 4,50 zł. Po raz ostatni przydarzyło się to w lipcu. Oznacza to, że polska waluta od początku koronakryzysu pozostaje permanentnie słaba i nic nie zapowiada zmiany tego stanu rzeczy.

Zastanawiające jest, że kurs EUR/USD od miesiąca pozostaje stabilny pomimo rosnących oczekiwań względem podwyżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Uczestnicy rynku terminowego obstawiają, że Fed dokona pierwszej podwyżki stopy funduszy federalnych „już” w maju 2022 i że do końca przyszłego roku dokona trzech podwyżek po 25 pb. każda.
Siła dolara jest dobrze widoczna także na polskim rynku, na którym od 10 listopada amerykańska waluta kosztuje ponad 4 zł. W środę rano dolar był wyceniany na przeszło 4,10 zł.
Kurs franka szwajcarskiego kształtował się na poziomie 4,4368 zł. A więc podobnie jak na zakończeniu wtorkowych notowań. Pod koniec listopada kurs CHF/PLN ustanowił nowy rekord na poziomie 4,5220 zł.
KK




















