REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kurs euro spadnie do 4,25 zł? Dolar najtańszy od blisko trzech lat

2024-08-20 09:38
publikacja
2024-08-20 09:38
Dodaj Bankier.pl w Google

Globalne otoczenie sprzyja umocnieniu złotego, co może sprowadzić kurs euro z powrotem do 4,25 zł – uważają analitycy. Tymczasem notowania dolara amerykańskiego właśnie spadły do najniższego poziomu od września 2021 roku.

Kurs euro spadnie do 4,25 zł? Dolar najtańszy od blisko trzech lat
Kurs euro spadnie do 4,25 zł? Dolar najtańszy od blisko trzech lat
fot. Cosmic Mind / / Shutterstock

We wtorek o 9:35 kurs euro kształtował się na poziomie 4,2648 zł i był nieznacznie wyższy od stanu z zakończenia poniedziałkowych kwotowań. W ubiegłym tygodniu kurs EUR/PLN obniżył się o przeszło 5 groszy, dzięki czemu nasza waluta niemal w całości odrobiła straty z lipca i sierpnia.

Zdaniem analityków teraz najbliższym przystankiem dla pary euro-złoty jest poziom 4,25 zł. To mniej więcej na tej linii zatrzymywały się wszystkie tegoroczne fala umocnienia złotego. Ewentualne przełamanie strefy 4,24-4,25 zł na gruncie analizy technicznej otwierałoby drogę do 4,25 zł za euro. Czyli do wartości, którą po raz ostatni widzieliśmy przeszło 6 lat temu.

- Dopóki jednak dolar pozostanie słaby, złoty zapewne utrzyma swoją siłę, a kursy EUR/PLN i USD/PLN mogą kierować się odpowiednio w okolice 4,25 i 3,84, gdzie znajdują się najbliższe techniczne wsparcia – uznali analitycy PKO BP.  

- Uważamy, że zmienność powróci na rynek w najbliższych dniach, kiedy planowanych jest więcej publikacji danych oraz wypowiedzi bankierów centralnych, w tym minutes z ostatniego posiedzenia FOMC w środę i wystąpienie Jerome’a Powella w piątek w Jackson Hole - napisali w raporcie ekonomiści Santander BP.

Wakacje na giełdzie

Tymczasem kurs dolara do złotego wyznaczył najniższą wartość od niemal trzech lat, nad ranem schodząc do poziomu 3,8416 zł. To konsekwencja wyłamania się kursu USD/PLN z tegorocznej konsolidacji, do czego doszło w ubiegłym tygodniu. Od grudnia do sierpnia notowania dolara utrzymywały się w przedziale 3,90-4,10 zł.

Frank szwajcarski wyceniany był na 4,4752 zł, a więc o przeszło dwa groszy wyżej niż dzień wcześniej. Odreagowanie na parze frank-złoty jest pochodną umocnienia helweckiej waluty w relacji do euro. To z kolei nastąpiło po kilku dniach wyraźnego osłabienia franka względem euro.

KK

Źródło:
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
vskritsk
Lepiej było sprzedawać śmieciowy dolar po >4.5 PLN i lokować do 10-letnich obligacji pod 9% w 2022 r.
Ale Janusz kupował za dolary balon NASDAQ i lokował resztę (na kredyt) w nieruchi.
superekonom
Dolar to będzie po 2,50 zł jeszcze trochę.
ertom
"Ewentualne przełamanie strefy 4,24-4,25 zł na gruncie analizy technicznej otwierałoby drogę do 4,25 zł za euro" Ktoś to czyta zanim wyśle w eter?
kerad_
Co oznacza stwierdzenie "globalne otoczenie", czy to jest synonim "nie mam pojęcia dlaczego tak się dzieje"?
matheous
czy ktoś jest w stanie wyjaśnić jakim cudem złotówka jest tak sztucznie pompowana w stosunku do głównych walut USD/€ a jednocześnie dramatycznie słaba jeśli chodzi o siłę nabywczą co widać po cenach artykułów w Polsce
samsza
Glapiński ze stopą % ? Odwrotność carry trade z Japonii ?
:)

Stabilny, niezły dochód z niskim ryzykiem...

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki