Kurs euro przełamał barierę 4,40 zł

2020-06-02 09:29, akt.2020-06-02 11:17
publikacja
2020-06-02 09:29
aktualizacja
2020-06-02 11:17
fot. Maciej Dubel / Shutterstock

Wtorkowy poranek przyniósł spadek kursu euro poniżej 4,40 zł i tym samym zejście notowań pary euro-złoty do najniższych poziomów od połowy marca.

W poniedziałek kurs euro zaliczył zaskakujący spadek aż o 5 groszy. W ten sposób para euro-złoty po raz pierwszy od marcowego skoku dotknęła poziomu 4,40 zł. Na gruncie analizy technicznej była to realizacja 10-groszowego potencjału spadkowego wynikającego z wybicia z wiosennej konsolidacji w przedziale 4,50-4,60 zł.

/ Bankier.pl

We wtorek po porannym odbiciu jeszcze przed południem kurs euro znów zaczął spadać. Do godziny 11:14 kurs euro obniżył się do 4,3877  zł, a więc o ponad grosz poniżej kursu odniesienia. Choć przez ostatnie dwa tygodnie kurs EUR/PLN obniżył się o 28 groszy, to polska waluta wciąż pozostaje słaba. Przez ostatnie 10 lat cena euro tylko okazjonalnie (w 2011 i 2016 roku) przekraczała poziom 4,40 zł.

Dolar amerykański wyceniany był w poniedziałek rano na 3,9248 zł, a więc o prawie trzy grosze niżej niż dzień wcześniej i najniżej od 16 marca.

Za franka szwajcarskiego trzeba było zapłacić 4,0952 zł, a zatem o 1,5 grosza mniej niż w poniedziałek wieczorem.

Funt brytyjski wyceniany był na 4,9283 zł, choć jeszcze rano jego cena sięgała nawet 4,97 zł.

KK

Źródło:
Tematy
Tanie konto osobiste z kontem oszczędnościowym. W którym banku najlepsza oferta?

Tanie konto osobiste z kontem oszczędnościowym. W którym banku najlepsza oferta?

Advertisement

Komentarze (13)

dodaj komentarz
jas2
Wspierają pieniądzmi demografię, wielkie inwestycje infrastrukturalne, wprowadzili zerowe stopy procentowe, nie boją się drukować pieniędzy a na dodatek wszystkiego... złotówka się umacnia. :)
marxs
to co wymieniłeś wcześniej wszystko to już było w Argentynie,Zimbabwe,Brazylii czy Wenezueli
andre_van_danswijk odpowiada marxs
W Holandii również. I co ma z tego wynikać?
meryt
anna_domagalczyk 2020-04-29 10:13 "Patrząc na próby ratowania kursu PLN przed totalną zwałką (widać na wykresach), sądzę że to potrwa do wyborów. Potem będzie zaciskanie pasa i pewnie podwyżki stóp. Na konsumpcji w tym roku już chyba największe betony położyły krzyżyk a prywatnych inwestycji nie będzie. Ze anna_domagalczyk 2020-04-29 10:13 "Patrząc na próby ratowania kursu PLN przed totalną zwałką (widać na wykresach), sądzę że to potrwa do wyborów. Potem będzie zaciskanie pasa i pewnie podwyżki stóp. Na konsumpcji w tym roku już chyba największe betony położyły krzyżyk a prywatnych inwestycji nie będzie. Ze słów pana Zubelewicza wynika, że chyba zaczęła się poważniejsza ucieczka od złotówki i to nie tylko zagranicznych inwestorów. Zawsze lepiej mieć waluty niż PLN, zwłaszcza gdy oprocentowanie takie samo."
anna_domagalczyk
I w ciągu niecałego roku mam zyski, jakich w PLN przy tak minimalnym ryzyku nie oglądałabym przez min. trzy lata (przy stopach sprzed obniżki). Rewelacyjny czas, choć mogłoby jeszcze troche stanieć, to dokupię. No i mam spokój, bo w przewadze mam pieniądze a nie walutę niewiele znaczącego gospodarczo państwa. Ale każdy I w ciągu niecałego roku mam zyski, jakich w PLN przy tak minimalnym ryzyku nie oglądałabym przez min. trzy lata (przy stopach sprzed obniżki). Rewelacyjny czas, choć mogłoby jeszcze troche stanieć, to dokupię. No i mam spokój, bo w przewadze mam pieniądze a nie walutę niewiele znaczącego gospodarczo państwa. Ale każdy robi inwestycje na własny rachunek i sam liczy ryzyko.
anna_domagalczyk
Aha, i dalej podtrzymuję swoją opinię, że potrwa to do wyborów.
1a2b odpowiada anna_domagalczyk
Zyski to mają ci co ukartowali ten przekręt walutowy i to w tydzień. Myk, myk i fortuna gotowa. I w dodatku nikt nie zadaje pytań dlaczego bez żadnej wyraźnej przyczyny odbywają się jakieś 10% rajdy na tzw. walutach. Jak już muszą coś powiedzieć to pieprzą o sentymentach i oczekiwaniach ale bez przekonania i niechętnie.Zyski to mają ci co ukartowali ten przekręt walutowy i to w tydzień. Myk, myk i fortuna gotowa. I w dodatku nikt nie zadaje pytań dlaczego bez żadnej wyraźnej przyczyny odbywają się jakieś 10% rajdy na tzw. walutach. Jak już muszą coś powiedzieć to pieprzą o sentymentach i oczekiwaniach ale bez przekonania i niechętnie. Za to różne anale bardzo chętnie piszą kolejnych gniot o wybijaniu się z trendów.
warszawyak odpowiada anna_domagalczyk
Co do pierwszego zdania zgoda natomiast co do najbliższego czasu to nie . Sytuacja w USA nie wygląda najlepiej i jeśli nie w tym roku to niedługo mocarstwo zwane USA przestanie być mocarstwem a wraz z nim dolal bez pokrycia drukowany na niesamowitą skalę . Zresztą to się tyczy również eyuro czy franka . Tym wszystkim aktualnie Co do pierwszego zdania zgoda natomiast co do najbliższego czasu to nie . Sytuacja w USA nie wygląda najlepiej i jeśli nie w tym roku to niedługo mocarstwo zwane USA przestanie być mocarstwem a wraz z nim dolal bez pokrycia drukowany na niesamowitą skalę . Zresztą to się tyczy również eyuro czy franka . Tym wszystkim aktualnie steruje FED traktując to jako jedno ze źródeł robienia piniądza ( jak to mówi ich rodak z Bydgoszczu ). W momencie ( a to jest nieuniknione ) kiedy świat zobaczy słabość USA ( która w tej chwili się obnaża ) ucieknie od dolala .
warszawyak odpowiada anna_domagalczyk
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/koronawirus-protesty-zamieszki-w-usa-polki-z-nowego-jorku-koniec-amerykanskiego-snu/crj094s
jas2 odpowiada warszawyak
Gdyby Chińczycy zażądali zapłaty za swoje produkty w juanach...

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki