Notowania euro względem złotego spadły do najniższego poziomu od czerwca 2021 roku. W tym tygodniu siłę złotego przetestują bankierzy centralni z Rezerwy Federalnej i Europejskiego Banku Centralnego.


W poniedziałek o poranku za jedno euro trzeba było zapłacić 4,4454 zł, a więc podobnie jak w piątek wieczorem. To właśnie podczas polskiego długiego weekendu kurs euro wyznaczył dwuletnie minimum na wysokości 4,4324 zł.
Przez ostatnie dwa miesiące kurs EUR/PLN obniżył się już o 24 grosze, a przez poprzednie cztery miesiące opadł o ok. 36 groszy. Wiosenna aprecjacja złotego zaskoczyła większość analityków. Jeszcze pod koniec kwietnia mediana prognoz walutowych ekspertów zakładała, że na koniec 2023 roku zobaczymy euro po 4,70 zł. Najodważniejsi progności stawiali na 4,40 zł.
- Kurs EUR/PLN może siłą spadkowego rozpędu przetestować minima z grudnia 2020 r. w pobliżu 4,4150. Taki ruch wspierać będą oczekiwania uczestników rynku na kolejny mocny odczyt salda rachunku bieżącego Polski za kwiecień. Jednak już w kolejnych dniach siła złotego zostanie przetestowana pod wpływem kluczowych dla globalnych graczy decyzji Fed i EBC - oceniają ekonomiści PKO BP.
- Konsekwentnego umacniania się złotego nie zepsuła pojawiająca się nagle nowelizacja budżetu ani bliskość daty werdyktu TSUE. Naszym zdaniem ten ostatni czynnik, przychodzący w momencie, kiedy rynki globalne mogą zostać zaskoczone jastrzębiością przekazu FOMC i EBC podczas posiedzeń decyzyjnych w środę i czwartek, przyczyni się do uruchomienia odreagowania PLN w słabszą stronę - napisano w raporcie Santander BP.

Ekonomiści obstawiają, że w czwartek Europejski Bank Centralny dokona kolejnej 25-punktowej podwyżki stóp procentowych, wynosząc stopę refinansową na wysokość 4,00%. Mniej pewności mamy względem środowej decyzji Rezerwy Federalnej. Rynek terminowy wycenia szansę 25-punktowej podwyżki na zaledwie 26%. Byłoby to więc pierwsze od prawie półtora roku posiedzenie FOMC, na którym nie zapadłaby decyzja o podwyżce stopy funduszy federalnych.
W oczekiwaniu na kluczowe decyzje bankierów centralnych kurs EUR/USD od kilku dni pozostaje względnie stabilny, oscylując wokół poziomu 1,07. Przy równoczesnym umocnieniu złotego względem euro amerykańska waluta na polskim rynku była wyceniana na niespełna 4,12 zł. A więc już blisko majowego minimum (4,1028 zł).
Najtańszy od czerwca 2022 roku był frank szwajcarski, w poniedziałek rano wyceniany na 4,5657 zł. Dzięki niedawnym spadkom kurs CHF/PLN wyłamał się dołem z trwającej przez ponad pół roku konsolidacji w zakresie 4,65-4,85 zł. Na gruncie analizy technicznej pozwalałoby to oczekiwać przeceny helweckiej waluty w średnim terminie do poziomu ok. 4,45 zł.
KK

























































