

Mansa Investments, kontrolowana przez Kulczyk Investments, sprzedała w trybie przyspieszonego budowania księgi popytu 7 mln akcji Polenergii, stanowiących 15,40 proc. akcji spółki, po 27 zł za papier - podało Kulczyk Investments w komunikacie.

Kulczyk Investments podało, że "transakcja spotkała się z dużym zainteresowaniem polskich i zagranicznych inwestorów instytucjonalnych, którzy zgłosili popyt na liczbę przekraczającą ilość oferowanych akcji".
Przewidywane wpływy brutto z transakcji na rzecz Mansa Investments wynoszą 189 mln zł. Po sprzedaży 15,4 proc. akcji Kulczyk Investments pozostanie pośrednio większościowym akcjonariuszem Polenergii.

"Podjęliśmy decyzję o sprzedaży części udziałów Polenergii, aby zwiększyć freefloat i uwolnić potencjał wzrostu wartości spółki, z korzyścią dla wszystkich jej akcjonariuszy. Transakcja zakończyła się sukcesem, a oferta spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem nowej grupy akcjonariuszy. Jako Kulczyk Investments wierzymy w dalszy rozwój oraz strategię spółki i pozostajemy większościowym akcjonariuszem Polenergii, która jest strategicznym aktywem naszej Grupy" - powiedział cytowany w komunikacie Sebastian Kulczyk, prezes Kulczyk Investments.Societe Generale pełnił funkcję globalnego koordynatora, a wraz z Bankiem Zachodnim WBK oraz Domem Maklerskim PKO Banku Polskiego pełnił rolę współprowadzących księgę popytu w procesie przyspieszonego budowania księgi popytu.
Na doniesienia o transakcji negatywnie zareagował rynek. Za jedną akcję Polenergii płacono w czwartek o godzinie 10 28,20 zł, a więc o 11,6% mniej niż podczas wczorajszego zamknięcia.
PAP/ pel/ asa/



























































