Krzysztof Hołowczyc w wyborach osiągnął następny po Kudryckiej wynik wyborczy. Jak tłumaczył, długo zastanawiał się nad tym czy powinien objąć funkcję eurodeputowanego, ponieważ razem z żoną spodziewają się dziecka. Jednak- jak przekonywał- "jest człowiekiem czynu i wierzy, że uda mu się połączyć rolę europosła i należytą troskę nad rodziną".
Krzysztof Hołowczyc obiecał także fanom, że nie wycofa się z rajdów motorowych. Europarlamentarzysta zapowiedział, że wystartuje w najbliższym rajdzie Dakar.
Krzysztof Hołowczyc obiecał, że za około 100 dni zwoła konferencję, na której powie, co udało mu się osiągnąć w Brukseli. Poseł zapewnił już dziś, że ma wiele pomysłów, które chce wprowadzić w życie. "Chciałbym, by kibic, który przyjedzie na Euro 2012 do Polski bezpiecznie poruszał się po naszych drogach"- powiedział Hołowczyc. Jak zapewnia, jako europoseł będzie chciał się zająć właśnie kwestią bezpieczeństwa na drogach. "Jeszcze wiele rzeczy od krajów zachodnich możemy się nauczyć", przekonywał.
Krzysztof Hołowczyc to wielokrotny mistrz Polski w rajdach samochodowych. Od wielu lat angażuje się także w kampanie społeczne na rzecz poprawy bezpieczeństwa na drogach i trzeźwości kierowców. Założył fundację, której celem jest walka o lepsze drogi w naszym kraju. Był również twarzą kampanii "Pij mleko, będziesz wielki". Czynnie wspierał nasze starania wejścia do Unii Europejskiej.
Źródło:IAR



























































